Nowy klub Leo Messiego i Sergio Busquetsa Inter Miami ogłosił zatrudnienie nowego trenera, którym będzie Gerardo "Tata" Martino. Cała trójka zna się już ze wspólnego etapu w FC Barcelonie.
Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami mediów Gerardo Martino został nowym trenerem Interu Miami. Oznacza to, że argentyński szkoleniowiec będzie miał znów okazję trenować Leo Messiego, Sergio Busquetsa i być może również Jordiego Albę po 10 latach od opuszczenia Barcelony.
Martino został wybrany na nowego trenera FC Barcelony na sezon 2013/14, zastępując ciężko chorującego już Tito Vilanovę. Był to sezon, którego kibice Blaugrany nie wspominają z uśmiechem na ustach, ponieważ w kwietniu Vilanova zmarł na raka ślinianki, a do klubowego muzeum nie trafiło żadne nowe trofeum.
Barcelona Taty Martino przegrała mistrzostwo ligowe w ostatniej kolejce sezonu, remisując na Camp Nou 1:1 z Atlético, które mogło cieszyć się z tytułu na stadionie Barçy; W Lidze Mistrzów Barça odpadła w ćwierćfinale po dwumeczu również z Atlético, a w finale Pucharu Króla przegrała 1:2 z Realem Madryt. Po nieudanym sezonie Tata Martino został zwolniony, a w jego miejsce przybył do klubu Luis Enrique.
W latach 2014-16 Martino prowadził jeszcze reprezentację Argentyny, z którą dwukrotnie dotarł do finału Copa América, lecz w obu przypadkach przegrywał z Chile po rzutach karnych. Po drugim finale Messi ogłosił koniec reprezentacyjnej kariery, a Martino zrezygnował z posady.
Przed objęciem Interu Miami "Tata" prowadził reprezentację Meksyku, z którą zanotował bardzo nieudany mundial, odpadając już po fazie grupowej, w której zremisował z Polską i przegrał z późniejszymi mistrzami świata - Argentyną Leo Messiego.
Co ciekawe, nie będzie to pierwsza przygoda 60-letniego trenera w Stanach Zjednoczonych, bo w latach 2016-2018 prowadził Atlantę United. W ostatnim meczu na ławce trenerskiej Atlanty jego zespół wywalczył pierwszy ligowy tytuł w historii klubu.
Komentarze (11)