Deco rozpoczął już pracę w obszarze sportowym Barcelony, choć nadal nie ogłoszono oficjalnie decyzji o zatrudnieniu go w roli dyrektora. Jak donosi Sport, były pomocnik udał się do Portugalii, aby rozstać się ze swoją agencją i formalnie móc objąć stanowisko.
Takie posunięcie jest spowodowane potencjalnym konfliktem interesów, ponieważ Deco reprezentuje różnych piłkarzy, w tym np. Raphinhę. Dlatego udał się on do Portugalii, aby przyspieszyć procedury i zerwać wszystkie relacje, które mogłyby doprowadzić do takich podejrzeń. Deco zobowiązał się, że zrobi to przed oficjalnym przejęciem nowej funkcji. Zobaczymy, kto zostanie agentem Raphinhi, którego zdaniem Gerarda Romero chce sprowadzić Newcastle.
Sport donosi, że Deco będzie mógł oficjalnie zostać dyrektorem sportowym Barcelony już na początku lipca, a wkrótce zostanie to ogłoszone. Dziennik podaje, że były piłkarz pracuje już nad strukturą organizacyjną, w ramach której do klubu trafią jego zaufani ludzie i zostanie wyeliminowane dublowanie się pewnych stanowisk. Również ten sektor mają dotknąć oszczędności, a Barça zredukuje liczbę pracowników. To wszystko ma zorganizować właśnie Deco.
AKTUALIZACJA
21:26 Deco oficjalnie ogłosił, że jego firma D20 Sports kończy działalność związaną ze światem sportu. Tym samym nie będzie on już pracował w roli agenta i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby formalnie został dyrektorem sportowym Barcelony.
Wyświetl ten post na Instagramie
Komentarze (7)