Prezes Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej zabrał głos na temat ewentualnego powrotu Leo Messiego do Barcelony. Szef RFEF przypomniał, że kiedyś sam rywalizował z Argentyńczykiem, gdy był piłkarzem Levante, a crack z Rosario miał 19 lat.
- Jeśli wróci do LaLigi, zostanie przyjęty z otwartymi ramionami. Miałem to szczęście grać przeciw Leo Messiemu, ale nie wiem, czy to dobrze, czy jednak pech, ponieważ musiałem go kryć, a on jest niepowtarzalnym zawodnikiem, spektakularnym i fantastycznym, ale nie będę też się mieszać w jego możliwy powrót - powiedział Rubiales.
- W końcu wszyscy Hiszpanie, a także kibice hiszpańskiego futbolu spoza kraju chcą, żeby w naszej lidze byli najlepsi piłkarze. Pamiętajmy jednak, że to tylko kwestia jego czy też Barçy, która jest tym, kto negocjuje lub też nie, a tego nie wiemy. Nie wchodzę w tę kwestię. Niezależnie od tego, co się wydarzy, Messi jest unikatowy w światowym futbolu i zawsze będę życzył mu jak najlepiej - dodał prezes RFEF. Warto zwrócić uwagę, że jego wypowiedzi mają charakter jednoznacznie pozytywny, choć oczywiście nie zamierza on ingerować w całą operację. Kompletne przeciwieństwo Javiera Tebasa, w wypowiedziach którego przeplatało się docenianie klasy Messiego z publiczną krytyką Barcelony i jej możliwości.
Więcej informacji na temat powrotu Messiego można przeczytać w tym artykule.
Komentarze (4)