Andreas Christensen i Franck Kessie bywają przez niektóre media wskazywani jako kandydaci do opuszczenia Barcelony, ponieważ przybyli za darmo i klub mógłby zarobić na ich sprzedaży. Jak donosi Sport, dyrekcja sportowa Barçy kontaktowała się już ze sztabem Xaviego w tej sprawie.
Według informacji dziennika trener nie chce stracić Christensena, ponieważ uważa, że również dzięki niemu drużyna zrobiła skok jakościowy w obronie. Duńczyk stanowił bardzo dobre uzupełnienie Ronalda Araujo i szybko zaadaptował się w drużynie. Jego jedynym problemem były kontuzje. Sport uważa, że Christensen ostatecznie zostanie w Barcelonie, zwłaszcza że dzięki jego obecności Jules Koundé może obsadzić prawą stronę. Nie zmieni tego również pozyskanie Iñigo Martíneza.
Inaczej wygląda sytuacja Francka Kessiego. Xavi wcześniej chciał zatrzymać Iworyjczyka, ale teraz według Sportu wyraził zgodę na jego sprzedaż. Kessie po przeciętnym początku coraz lepiej adaptował się w zespole, ale nie zdołał zapewnić wystarczającej jakości pod nieobecność Pedriego i Frenkiego de Jonga. Trener uważa, że druga linia jest dobrze obsadzona, i aspiruje do pozyskania Ilkaya Gündoğana, więc dopuszcza możliwość sprzedaży 26-latka. A zgodnie z doniesieniami Kessie cieszy się sporym zainteresowaniem we Włoszech i w Anglii, więc Barça mogłaby na nim zarobić całkiem niezłą kwotę, co ma szczególne znaczenie w obecnej sytuacji finansowej klubu.
Komentarze (51)