Barcelona zwycięzcą pierwszej rundy LaLigi

Dariusz Maruszczak

30 stycznia 2023, 11:45

Mundo Deportivo, Sport

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Do końca pierwszej rundy rozgrywek LaLigi pozostał Barcelonie jeszcze jeden mecz, ale drużyna Xaviego jest już pewna pierwszego miejsca na półmetku sezonu po wczorajszej stracie punktów Realu Madryt
  • Katalończycy mogą wciąż myśleć o wyrównaniu rekordu zespołu ś.p. Tito Vilanovy
  • Barça imponuje zwłaszcza w zakresie niewielkiej liczby straconych goli, a pod tym względem jest najlepsza w najsilniejszych ligach europejskich

Barcelona ma obecnie pięć punktów przewagi nad drugą ekipą w tabeli, a w pierwszej połowie sezonu ma do rozegrania jeszcze tylko wyjazdowe starcie z Betisem, które odbędzie się już w najbliższą środę. Dlatego też Real Madryt, który dzień później zmierzy się z Valencią na Bernabéu, nie dogoni już Barçy, zostawiając dla niej tytuł „mistrza zimy”. Blaugranie taki status udało się osiągnąć 26 razy, z czego w 16 przypadkach (61%) sięgała potem po tytuł. Od sezonu 2003/2004 tylko cztery razy ekipa, która prowadziła na półmetku, nie zdołała zdobyć mistrzostwa. Trzykrotnie było to udziałem właśnie Barcelony, ale w każdej z tych sytuacji różnica punktowa była minimalna. W kampanii 2006/2007 Barça prowadziła w tabeli z 39 punktami na koncie, a Real Madryt i Sevilla traciły do niej jedno oczko. Ostatecznie to Los Blancos sięgnęli po tytuł. W rozgrywkach 2013/2014 Barcelona i Atlético miały identyczny dorobek (50), ale w ostatniej kolejce to Rojiblancos zapewnili sobie mistrzostwo. W sezonie 2019/2020 Blaugrana i Real Madryt miały w tabeli po 40 punktów, a ostatecznie z sukcesu mogła cieszyć się druga z ekip. Warto dodać, że w tym okresie Barça 9 razy potrafiła utrzymać przewagę po pierwszej rundzie zmagań, a w jednym przypadku (kampania 2014/2015) ostatecznie wyprzedziła prowadzące na półmetku Atlético.

Do gry Barcelony można mieć różne zastrzeżenia, ale w LaLidze drużyna Xaviego jest bardzo skuteczna. Najlepiej świadczy o tym to, że Barça wciąż jest w rytmie na wyrównanie ligowego rekordu w liczbie zdobytych punktów – jeśli pokona Betis, będzie miała ich równo 50. Utrzymanie takiej formy w drugiej połowie zmagań oznaczałoby osiągnięcie takiego samego wyczynu jak zespół Tito Vilanovy z kampanii 2012/2013, gdy Blaugrana zdobyła 100 oczek. Rok wcześniej Real Madryt zanotował identyczny rezultat. Teraz jednak trudno będzie Barcelonie wyrównać wynik ekipy Vilanovy w zakresie strzelonych goli. Obecnie ma ich na koncie 37, a w całym sezonie 2012/2013 zespół zdobył aż 115 bramek.

Barcelona cały czas może jednak imponować skutecznością w defensywie. Drużyna Xaviego straciła zaledwie 6 goli, a drugi pod tym względem w LaLidze Villarreal – 13. To też zdecydowanie najlepszy wynik w pięciu najsilniejszych ligach europejskich. W takiej samej liczbie meczów Bayern stracił w Bundeslidze 16 bramek. Najbliżej wyniku Blaugrany jest Newcastle, które w Premier League pozwoliło sobie strzelić 11 goli w 20 starciach. W takiej samej liczbie spotkań najlepsze we Francji Lens straciło 14 bramek, a lider Serie A Napoli – 15. Ter Stegen daje się pokonywać zaledwie co trzeci mecz, a w obecnych rozgrywkach zanotował aż 14 czystych kont. Wpływ na dorobek Barcelony na pewno ma też dobra gra na wyjazdach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze