Ronald Araujo: To początek nowej ery

Dariusz Maruszczak

15 stycznia 2023, 23:40

TV3

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo udzielił wywiadu po meczu z Realem Madryt, w którym nie ukrywał swojej radości po zdobyciu Superpucharu Hiszpanii. Urugwajczyk uważa, że to początek nowej ery w Barcelonie.

Araujo: Przede wszystkim jestem bardzo szczęśliwy z powodu tego trofeum. Zasługiwaliśmy na to. Ostatni rok był bardzo trudny. Myślę, że to był czas, żeby uderzyć pięścią w stół. Bardzo ciężko pracowaliśmy, drużyna dobrze się spisywała. To trofeum jest bardzo ważne.

W dodatku zdobyte po starciu z Realem Madryt…
To był świetny mecz, ciężko pracowaliśmy. Wiedzieliśmy doskonale, co musimy zrobić, utrzymywać się przy piłce i uważać na kontrataki. Rozegraliśmy taki mecz, jakiego chciał trener.

Czy to początek nowej ery?
Tak, oczywiście, uważam, że to początek nowej ery. Czeka nas dużo więcej, jesteśmy jedną rodziną, musimy ciężko pracować i dalej podążać tą drogą.

O kim chciałbyś wspomnieć w dniu zdobycia trofeum z Barceloną po trudnym okresie kontuzji?
O Bogu, to był trudny czas, potem mojej rodzinie, wszystkim lekarzom i fizjoterapeutom Barcelony oraz reprezentacji. Zasłużyli na to.

Co powiedział wam Xavi?
Po meczu? Nie rozmawialiśmy jeszcze, świętujemy [śmiech]. Zobaczymy, co powie, teraz świętujemy.

A koledzy co mówili?
Wszyscy są bardzo szczęśliwi. Przechodziliśmy bardzo trudne momenty, to były trudne lata, nie zdobywaliśmy trofeów i odpadaliśmy z ważnych rozgrywek. Nasi kibice zasłużyli na to trofeum i jesteśmy bardzo szczęśliwi.

Ambicje: Przy drużynie, jaką mamy, musimy zdobywać tytuły. Mamy nowe pokolenie i jestem pewien, że przyszłość będzie piękna i pełna trofeów.

Kontuzja i sukces: To ogromne szczęście. Płakałem z radości, ponieważ na poziomie psychicznym przeżywałem bardzo trudne chwile po kontuzji, straciłem mundial, a chciałem pomóc mojej reprezentacji. Ten tydzień też był ciężki, bo plan był taki, żeby zacząć krok po kroku, ale drużyna mnie potrzebowała. Teraz jestem szczęśliwy. Zdjęliśmy ciężar z naszych barków. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze