Barcelona nie miała zbyt wielu powodów do zadowolenia w meczu z CF Intercity. Jednym z nielicznych pozytywów może być postawa Pablo Torre, który do tej pory otrzymał bardzo niewiele szans od Xaviego.
Pomocnika sprowadzonego latem z Racingu Santander za 5 milionów euro do tej pory można było odbierać jako piłkarza drugiej kategorii w pierwszym zespole. Xavi dał mu szansę jedynie w czterech meczach, a zawodnik spędził na murawie tylko 108 minut. Torre nie tylko nie stanowił żadnej konkurencji dla podstawowych pomocników, ale też zazwyczaj nie był brany pod uwagę jako ich zmiennik. Sytuacja 19-latka mogła stanowić pewne rozczarowanie, zwłaszcza że pokazywał on swój talent w poprzednim klubie. Nie każdy musi tak szybko wchodzić do wielkiego futbolu jak Pedri czy Gavi, ale wydawało się, że Kantabryjczyk otrzyma chociaż trochę więcej szans.
Spotkanie z Intercity było idealną okazją dla Torre do pokazania swoich zdolności. Zaprezentował je już w 4. minucie, gdy znakomicie dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Ronalda Araujo, który wyprowadził Barcelonę na prowadzenie. Później jeszcze raz świetnie dorzucił piłkę Urugwajczykowi, ale rosły stoper tym razem uderzył niecelnie. W trakcie swojego godzinnego występu Torre zanotował cztery kluczowe podania, a z grona piłkarzy, którzy zaliczyli podobny wynik, to on grał najkrócej. Kantabryjczyk miał niezłą 88% skuteczność podań i wygrał 2 z 4 pojedynków. Torre starał się grać odpowiedzialnie, ale i odważnie, o czym świadczy próba strzału z dystansu na początku pojedynku. Dobrze współpracował też z partnerami. Warto zwrócić uwagę, że według Opty 19-latek jest najmłodszym zawodnikiem przynajmniej od sezonu 13/14, który miał udział przy bramkach w swoich pierwszych dwóch meczach w wyjściowym składzie Barcelony (gol w meczu z Viktorią Pilzno i wczorajsza asysta).
Oczywiście występ Torre nie był perfekcyjny. W jednej sytuacji musiał uciec się do faulu, żeby powstrzymać rywala, ponieważ nie był w stanie go dogonić. Można było dostrzec pewne braki kondycyjne, co nie może dziwić, zważywszy na całkowity brak rytmu meczowego. Do tego mógłby poprawić aspekt ustawiania się na boisku. Biorąc pod uwagę rzadkie występy, można jednak uznać postawę Torre za pozytywną. 19-latek dał sygnał Xaviemu, że trener może mu dawać chociaż trochę więcej minut. Okazje ku temu powinny się nadarzyć ze względu na intensywny terminarz w kolejnych miesiącach.
Komentarze (23)