Xavi Hernández przyznał podczas konferencji prasowej po meczu z Intercity, że jest zadowolony z gry zespołu, ale nie z tego, jak zawodnicy spisywali się w obu polach karnych. Trener zaznaczył, że podobnie jak w spotkaniu z Espanyolem, drużyna nie zamknęła meczu, mimo że miała wiele okazji.
Xavi: Straciliśmy zdecydowanie za dużo goli, choć wydawało się, że kontrolujemy mecz. Było tak samo jak w meczu z Espanyolem. Wyszliśmy na prowadzenie, ale straciliśmy gola. Byliśmy dobrzy w grze, ale zawodziliśmy w obu polach karnych. Zmarnowaliśmy za dużo sytuacji, a we własnym polu karnym nie blokowaliśmy dośrodkowań, źle kryliśmy. Nie możemy być zadowoleni. Jesteśmy usatysfakcjonowani wynikiem, bo awansowaliśmy, ale brakuje nam zdecydowania.
- Zawodnicy mnie nie zawiedli. Nie jestem rozczarowany, ale ten brak zdecydowania w ataku nie daje mi spokoju. Tak jak w meczu z Espanyolem – gdybyśmy strzelili na 2:0, zamknęlibyśmy mecz. Jestem zadowolony z gry. Rywal był z niższej kategorii i musieliśmy dominować. Sami sobie utrudniliśmy życie.
- Nie martwi mnie gra. W meczu z Espanyolem rozegraliśmy znakomite pierwsze 30-35 minut. Dziś graliśmy dobrze. Jestem zadowolony z gry, ale nie z braku zdecydowania w obu polach karnych. Zabrakło tego zarówno w spotkaniu z Espanyolem, jak i dzisiaj. Musimy poprawić się w wielu aspektach, ale generalnie uważam, że gra wygląda dobrze.
- Nie myślę jeszcze o meczu z Atlético. Myślę o tym, co wydarzyło się dzisiaj i co możemy poprawić. Teraz będziemy przygotowywać się do niedzielnego meczu. Mamy czas. Lewandowski? Podtrzymano zawieszenie, teraz nie może grać i tyle.
Komentarze (72)