Ousmane Dembélé przedłużył latem ubiegłego roku kontraktu z FC Barceloną do czerwca 2024. Klub prawdopodobnie będzie chciał zapewnić sobie usługi Francuza na dłużej, jednak równolegle bada się alternatywy, na wypadek gdyby skrzydłowy nie zdecydował się na pozostanie w Katalonii. Barça chce uniknąć odejścia Dembélé za darmo, więc do zmian w ofensywie może dojść nawet w styczniu.
Według Mundo Deportivo jedną z opcji do wzmocnienia ataku Dumy Katalonii jest młody napastnik Villarreal, Nicolas Jackson. W październiku 2021 r. awansował on z rezerw do pierwszej drużyny, gdzie pełni obecnie ważną rolę. W sezonie 2022/23 Jackson w ciągu 11 występach ligowych zdobył dwie bramki i zaliczył trzy asysty. Senegalczyk mierzy 1,86 m, jest prawonożny i może grać na wszystkich ofensywnych pozycjach. Jego sprowadzenie nie byłoby kosztowne ze względu na wygasający już 30 czerwca kontrakt z obecnym zespołem. Na prośbę nowego trenera Unaia Emery’ego transfer piłkarza sonduje również Aston Villa.
Sport donosi, że inną rozważaną kandydaturą jest Josef Martínez z Atlanty United. Napastnik trafił do USA w 2017 roku z Torino, a już rok później był najlepszym zawodnikiem i najlepszym strzelcem Major League Soccer oraz wygrał krajowy dublet. W kolejnych sezonach piłkarz także prezentował wysoką formę. Po kontuzji więzadeł krzyżowych w prawym kolanie w 2020 roku Martínez potrzebował trochę czasu na dojście do pełnej sprawności, jednak ostatecznie mu się to udało. Jakiś czas temu zdobył nawet nagrodę za zdobycie najładniejszej bramki sezonu (gol nożycami przeciwko New England Revolution).
Według niedawnych doniesień zawodnik Atlanty miał poważnie pokłócić się ze swoim trenerem Gonzalo Pinedą po meczu z Portland Timbers 7 września. W następstwie tego wydarzenia napastnik został odsunięty od składu, a w klubie uznano, że najlepszym rozwiązaniem będzie jego transfer. Najprawdopodobniej od stycznia 2023 roku Martínez będzie wolnym agentem, a mając na uwadze fakt, że jego pensja nie przekracza obecnie trzech milionów euro rocznie, byłby on okazją rynkową.
Priorytetem zarządu Barcelony jest obecnie wzmocnienie prawej strony obrony, jednak potencjalne odejście z klubu Memphisa oraz niepewność co do długofalowych planów Dembélé mogą sprawić, że w styczniowym oknie transferowym konieczne będą również transfery do formacji ataku.
Komentarze (20)