Robert Lewandowski udzielił wywiadu dziennikowi La Vanguardia, w którym nawoływał do cierpliwości wobec Barcelony. Polak podkreśla, że już przed przybyciem do klubu wiedział, że pierwszy sezon może nie być łatwy. Napastnik jest jednak przekonany, że Barça się podniesie.
Decyzja o przybyciu: Jestem w klubie, w którym chcę być, a kiedy czujesz się komfortowo i szczęśliwy, wszystko jest łatwiejsze. Rozwijamy się. Nie oczekiwałem, że przybędę i od razu wszystko będzie dobrze w pierwszym sezonie. To było dla mnie wielkie wyzwanie, czasem trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu i stawić czoła nowym wyzwaniom. Podkreślam, że to proces, który wymaga czasu i cierpliwości.
Liga Mistrzów: Barça powinna być w 1/8 finału. Przed przybyciem do Barcelony byłem świadomy, że pierwszy sezon może być trudniejszy niż powinien. Jesteśmy w procesie odbudowy, który wymaga czasu, musimy być cierpliwsi. Odpadnięcie z Ligi Mistrzów wynikało ze szczegółów. Trzeba stawiać czoła pewnym sytuacjom z większą inteligencją, w piłce nożnej czasem trzeba wiedzieć, jak wygrać, a nie jak grać, żeby wygrać, i to nam się przydarzyło. Takie rzeczy czynią nas jednak silniejszymi na przyszłość, bo młodzi gracze muszą złapać doświadczenie. Ważne też były absencje. Musieliśmy rozegrać kilka meczów bez 5-6 piłkarzy. Szczególnie istotne były osłabienia w zespole, przez które straciliśmy tę stabilność. Rozwijaliśmy się jako zespół i nagle przestaliśmy.
Skopiowanie jednej rzeczy od Bayernu: Byłaby to stabilność. Przy tym wszystkim, co Barça wycierpiała w ostatnich latach, nie można oczekiwać, żeby w miesiąc wszystko się zmieniło. Potrzeba czasu i na pewno się poprawi, a nawet znów będzie najlepsza.
Laporta: Nie było mu łatwo, ale ulepszył Barcelonę i wszyscy razem postaramy się, żeby dalej wzrastała.
Pedri: W najbliższych tygodniach przejmie jeszcze większą odpowiedzialność i będzie lepszym zawodnikiem.
Xavi: Wie, co musi robić. Chociaż nie ma dużego doświadczenia, to wszystko, co przeżył w trakcie swojej niesamowitej kariery piłkarskiej pomoże mu się rozwijać.
Real: To nasz wielki rywal. Wierzę, że wszystko ułoży się dobrze i w odpowiednim momencie będziemy gotowi, aby go pokonać.
Złota Piłka: Nie przybyłem tu, żeby zdobyć Złotą Piłkę, to kłamstwo. Ta nagroda nie jest moją obsesją. Osiągnąłem w życiu wszystko, co sobie założyłem, i noszę to w sercu.
Komentarze (8)