Jules Koundé przyznał w wywiadzie pomeczowym, że zszedł z boiska z powodu przeciążenia oraz podkreślił, że czasami drużyna musi pocierpieć, aby wygrać mecz. Francuz docenił także grę Valencii.
[Barça TV] Przede wszystkim chcę zapytać jak się czujesz. Musiałeś zejść z boiska w drugiej połowie...
Jules Koundé: Czuję się dobrze. Myślę, że to przeciążenie. Poczekamy, ale nie sądzę, aby było to coś groźnego.
Co sądzisz o tym golu w końcówce. Widziałem, że mimo wszystko skakałeś z radości!
Tak, tak (śmiech). To był bardzo trudny mecz, w którym sporo cierpieliśmy. To zwycięstwo jest warte jednak tyle samo, co wszystkie inne, czyli trzy punkty. Jesteśmy zadowoleni. Drużyna pokazała dobrą postawę. Być może mogliśmy zagrać lepiej, ale nie będziemy zawsze wygrywać, czasem trzeba pocierpieć, czasami nie masz swojego dnia. Trzeba też docenić Valencię, która rozegrała bardzo dobry mecz, ale my wierzyliśmy i daliśmy z siebie wszystko.
Czy takie zwycięstwo może być tym bardziej ważne po ostatnich wynikach i przed mundialem?
Oczywiście. Trzeba było odzyskać formę. Myślę, że nie ma się doczego przyczepić, bo drużyna dała z siebie wszystko. To nie był nasz dobry mecz, ale Mestalla to zawsze jest trudny teren, a Valencia rozegrała bardzo dobry mecz. Trzeba być wymagającym. Musimy wiele poprawić, ale trzeba też smakować tego typu zwycięstwa.
Komentarze (4)