W obecnych rozgrywkach możemy zaobserwować kolejny etap odmładzania defensywy Barcelony. Mniejszą rolę mają ponad trzydziestoletni podstawowi gracze z poprzednich lat - Sergi Roberto, Jordi Alba czy Gerard Piqué, a na znaczeniu zyskują młodsi. W ostatnim meczu z Realem Valladolid w podstawowym składzie Blaugrany zagrali Jules Koundé (23 lata), Ronald Araujo (23), Éric García (21) i Alejandro Balde (18). Średnia wieku formacji obronnej wyniosła więc zaledwie 21,25, co jest znaczącą zmianą w porównaniu do poprzednich kampanii. Nawet gdyby w kolejnych spotkaniach trochę wzrosła, to i tak drużyna powinna dalej opierać się z tyłu w dużym stopniu na młodości.
Rozwój
Rok temu na Camp Nou trafił Éric García. Mimo sporej liczby szans na grę (36 meczów) 21-latek miał trudny pierwszy sezon, ponieważ zdarzało mu się stanowczo zbyt wiele błędów. Po wzmocnieniu defensywy wydawało się, że Hiszpan może mieć problemy z regularną grą. García zakasał jednak rękawy, miał bardzo udany okres przygotowań do rozgrywek, a w rezultacie, także przy korzystnym zbiegu okoliczności (brak prawego obrońcy i przesunięcie Araujo na tę pozycję, brak rejestracji Koundé, absencja Christensena) wystąpił w wyjściowym składzie Barcelony we wszystkich trzech spotkaniach. Tylko Marc-André ter Stegen i Robert Lewandowski mają jeszcze na koncie komplet rozegranych minut. García ma dużą konkurencję, ale nie dał Xaviemu powodu, by przestał na niego stawiać, a poczyniony przez stopera progres wskazuje, że może być on ważnym zawodnikiem Blaugrany na dłużej niż dekadę.
Doświadczenie i talent
Przed sezonem Barcelona sprowadziła kolejnego defensora mającego przed sobą wiele lat kariery. Koundé w tym roku skończy 24 lata, cały czas może się rozwijać, a ma już pewne doświadczenie w LaLidze. Francuz zaliczył udany debiut w konfrontacji z Realem Valladolid. Zagrał na prawej obronie, pokazując, że może w razie czego zabezpieczyć tę pozycję. Koundé wygrywał pojedynki, często podłączał się do ataków, jak na pierwsze spotkanie nieźle rozumiał się z kolegami i potrafił otwierać im grę. W dodatku imponował zmysłem taktycznym, wiedząc, jak zrównoważyć defensywę podczas wejść Balde. Były zawodnik Sevilli na ostatnie pół godziny spotkania wrócił na preferowaną przez siebie pozycję stopera i zdołał zablokować strzał zmierzający do bramki. Niezależnie od tego, na jakiej pozycji Xavi będzie widział Koundé, obrońca powinien być ważnym elementem defensywy w kolejnych latach.
Czas sprzyja też Ronaldowi Araujo, który jest pół roku młodszy od Koundé. Urugwajczyk wciąż najlepsze ma przed sobą, a przecież już w poprzednim sezonie był filarem defensywy Barcelony. Jego głównym problemem w dotychczasowych spotkaniach był brak typowego prawego obrońcy w kadrze, przez co musiał być przesuwany na nie do końca wygodną dla siebie pozycję. Przybycie Koundé może to zmienić, podobnie jak pozyskanie kolejnego defensora przed końcem okienka. Araujo wciąż cieszy się zaufaniem Xaviego i powinien być fundamentem obrony na kolejne lata.
Świeżość
Niespodzianką początku rozgrywek jest Balde, który na razie wygryzł z wyjściowej jedenastki Jordiego Albę, odświeżając lewą obronę. W jego przypadku wiele może się zmienić w tym sezonie, zwłaszcza gdyby na Camp Nou przybył Marcos Alonso. Nie ma jednak wątpliwości, że 18-latek robi postępy nie tylko w zakresie umiejętnego podłączania się do ataków, ale też stabilności w defensywie. Jeżeli będzie bardziej konsekwentny w swojej grze i poprawi koncentrację, co powinno się dziać wraz z kolejnymi rozegranymi spotkaniami, może być wartościowym elementem obrony w kolejnych latach. W tym celu Balde musi jednak dostawać szanse na grę.
Warto dodać, że również Andreas Christensen ma przed sobą wiele sezonów jako 26-letni obrońca. Gdyby Sergiño Dest sprostał oczekiwaniom Xaviego, można byłoby zakładać, że Barça ma niemal kompletną defensywę na wiele lat, ale akurat na prawej obronie może pojawić się problem nie tylko na obecne rozgrywki, ale i w perspektywie kolejnych kampanii. Barça nie ma bowiem innego ciekawego młodego gracza na tę pozycję. W rezerwach Blaugrany dobrze rozwija się za to inny stoper Chadi Riad.
Komentarze (8)