Nico González ma umowę z Barceloną do 2024 roku, ale media podają dziś, że klub rozpoczął już działania w celu przedłużenia jej o dalsze cztery lata, do 2028 roku.
Priorytetem Barçy mają być rozmowy z Gavim i Dembélé, ale zaraz po nich na liście znajduje się właśnie Nico. Hiszpanem interesuje się wiele klubów, ponieważ rozgrywa bardzo dobry sezon, choć w ostatnim czasie stracił nieco na znaczeniu w zespole. W sumie rozegrał 37 meczów, więc i tak jest to bardzo dobry wynik jak na 20-latka. Strzelił dla drużyny dwa gole i zanotował dwie asysty.
Przedstawicielem Nico jest Jorge Mendes, więc nie jest wykluczone, że również o nim rozmawiano podczas wczorajszego spotkania z agentem w jednej z barcelońskich restauracji. Możliwe jest wspomniane przedłużenie umowy a także rozważenie wypożyczenia w przyszłym sezonie. Teraz pomocnik doznał pechowej kontuzji palca u stopy, która według ASa wykluczy go z gry na trzy tygodnie, a więc niemal do końca sezonu. Oznacza to, że w optymistycznym wariancie zobaczymy go na boisku dopiero w ostatniej ligowej kolejce.
Sport dodaje, że w trakcie sezonu wydawało się, że Nico trudno było dostosować się do intensywności i dużej liczby spotkań na wysokim poziomie. Z tą opinią nie zgodził się jednak Xavi na konferencji prasowej: - nie sądzę, by chodziło o temat fizyczny. Dobrze go oceniamy. Jestem zadowolony z jego rozwoju i z treningów. Strzelał decydujące gole. Rywalizuje z bardzo dobrymi piłkarzami na jego pozycji. To młody gracz, pojawia się stres. Ta pozycja wymaga dużo biegania i wiąże się ze zmęczeniem.
Komentarze (6)