Frenkie de Jong w centrum uwagi mediów po meczu z Rayo

Dariusz Maruszczak

25 kwietnia 2022, 14:30

TV3, AS, Sport

24 komentarze

Fot. Getty Images

Po porażce Barcelony z Rayo w mediach znów zrobiło się głośno o Frenkiem de Jongu. Forma Holendra nieco osłabła, a pojawiły się doniesienia o zainteresowaniu pomocnikiem ze strony Manchesteru United, gdzie od lata zacznie pracować jego były szkoleniowiec.

De Jong nie zaprezentował swojej najlepszej wersji w spotkaniu z Rayo, po godzinie gry opuścił boisko, a w jego miejsce wszedł Nico González. Holender miał 93% skuteczność podań i wygrał 5 z 6 pojedynków, ale od pomocnika oczekuje się więcej w zakresie decydujących zagrań, a pozytywniejszą energię pokazał też dużo młodszy Gavi. De Jong nie zareagował dobrze po zejściu. Według mediów zdjął ochraniacze i rzucił je na murawę, a następnie udał się prosto do szatni, choć później jednak wrócił na ławkę. Na razie nie ma informacji, żeby było to spowodowane jakimiś kłopotami zdrowotnymi. Zawodnik ewidentnie był zły, ale nie ma pewności, czy na trenera, na samego siebie, wynik spotkania czy też decyzje arbitra, który pozwalał zawodnikom Rayo na wiele. Być może reakcja 24-latka była mieszanką tych wszystkich czynników.

Sport uważa, że De Jong jest piłkarzem bardzo zależnym od koniunktury w zespole. Jeśli Barcelonie idzie dobrze, Holender jest jednym z liderów, ale jeśli drużyna ma się źle, pomocnik nie jest w stanie wyłamać się ze schematu i pociągnąć ekipę. Nie zrobił tego ani w spotkaniu z Rayo, ani w starciu z Cádizem, choć po wejściu z ławki w rewanżowej konfrontacji z Eintrachtem nieco poprawił sytuację na boisku. Również w pojedynku z Realem Sociedad można było oczekiwać więcej od zawodnika, który powinien wchodzić w najlepszy okres swojej kariery.

Tymczasem zatrudnienie trenera Ajaksu Erika ten Haga przez Manchester United doprowadziło do powstania plotek o potencjalnym odejściu De Jonga do angielskiego klubu. Dziennikarz Oriol Domenech stwierdził ostatnio, że Barcelona potrzebuje wielkiego transferu, a pomocnik jest jedynym graczem, który może zapewnić klubowi spory przychód. Mniej wiarygodne źródła podają, że Barça byłaby nawet gotowa sprzedać De Jonga za 70 milionów euro. Nie wygląda jednak na to, żeby miało do tego dojść. Jeszcze wczoraj Jordi Cruyff przyznał, że jego rodak jest bardzo doceniany przez Barcelonę i na rynku, a klub nie rozważa jego sprzedaży. Również dla Xaviego De Jong jest ważnym elementem projektu, a sam 24-latek też nie wydaje się chętny na odejście.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze