El Confidencial: Rubiales odrzucił propozycję Kataru, na której nie zarobiłby Piqué

Julia Cicha

20 kwietnia 2022, 09:32

El Confidencial

6 komentarzy

Fot. Getty Images

El Confidencial nie zatrzymuje się i publikuje kolejne kontrowersyjne informacje nt. działań Gerarda Piqué i Luisa Rubialesa. Okazuje się, że federacja miała na stole konkurencyjną ofertę z Kataru, przy której firma zawodnika nie otrzymałaby prowizji, a prezes RFEF zdecydował się ją odrzucić.

Przypomnijmy, że umowę z Arabią Saudyjską podpisano 11 września 2019 roku, a federacja zarabia na niej rocznie 40 milionów euro netto. Kosmos otrzymuje natomiast cztery miliony euro netto. W kontrakcie zawarte są jednak klauzule obniżające sumę dla RFEF, jeśli w Superpucharze zabraknie Realu i/lub Barcelony. Kwota zmaleje wtedy o pięć milionów za każdy zespół.

El Confidencial ujawnia, że zaledwie trzy tygodnie przed podpisaniem umowy, 23 sierpnia 2019 roku, federacja doszła do niemal identycznego porozumienia z Katarem. Warunki tego kontraktu byłyby korzystniejsze dla hiszpańskiej piłki. RFEF otrzymywałaby 33 miliony euro netto przez sześć lat, a mecze byłyby transmitowane na platformie Bein. Nie było mowy o żadnych karach, więc podana suma była pewnym zyskiem niezależnie od wydarzeń sportowych. Oprócz tego uzgodniono wzrost kwoty o 3%, poczynając od czwartej edycji turnieju. W szóstym roku kwota wyniosłaby więc nieco ponad 36 milionów.

W przypadku porozumienia z Katarem nie ma mowy o żadnych pośrednikach ani o prowizji dla firmy Gerarda Piqué. Według dziennika obrońca miał naciskać na Rubialesa, by wybrał ofertę Arabii Saudyjskiej. W tym kontekście nieco inaczej można interpretować ujawnione przedwczoraj nagranie, w którym Katalończyk mówi: „„Rozumiem twoją postawę, ale zastanów się. Wszyscy już wiedzą… to była plotka, że przeniesiemy się do Arabii Saudyjskiej. Jeśli teraz to zmienisz i pójdziesz w inne miejsce tylko dlatego, że ludzie się dowiedzieli, wykorzystają to przeciwko tobie. Powiedzą, że skoro cię przyłapano, to teraz zmieniasz miejsce. Ja bym to rozważył, ponieważ teraz pokazujesz, że nie robiłeś nic złego, rozumiesz? Możesz im powiedzieć, że się mylą i kłamią. Mamy czas do 8 na przemyślenie tego. Nic na tym nie stracimy”. Niedługo później prezes RFEF podpisał kontrakt z Arabią Saudyjską. Wstępnego porozumienia z Katarem nigdy nie ujawniono.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze