José Luis Morales udzielił wypowiedzi dla mediów po porażce z Barceloną i skomentował m.in. trzy otrzymane rzuty karne.
- Myślę, że gdybyśmy byli nieco bardziej efektywni, moglibyśmy zdobyć jakieś punkty. Chcieliśmy grać jak równy z równym, byliśmy odważni. W niektórych momentach byliśmy lepsi. Jeśli nie jest się efektywnym, rywale przy czterech okazjach strzelają trzy gole i wygrywają.
- Mylą się ci, którzy wykonują jedenastki. Wierzymy w Rogera, w Melero… Jesteśmy drużyną. Wszyscy wygrywamy i przegrywamy. Bardzo się wysililiśmy. Byliśmy o krok, ale się nie udało.
- Na treningach wszyscy ćwiczymy karne. Wierzymy w Rogera. Gdybym to ja się pomylił, byłoby tak samo. Jesteśmy razem na dobre i na złe
- Od początku staraliśmy się wygrać. Mieliśmy dobre okazje, wysoki pressing dobrze nam wyszedł. Żeby coś osiągnąć, konieczna jest wysoka efektywność. Zostało siedem meczów, w niedzielę czeka nas finał. Powalczymy.
- Ter Stegen dobrze wybronił moją okazję, szkoda.
Komentarze (3)