Były trener La Masii: Xavi dodał zawodnikom energii i odmienił ich nastawienie

Mateusz Doniec

6 kwietnia 2022, 18:00

Sport

Brak komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik Sport porozmawiał z byłym trenerem La Masii oraz obecnym asystentem trenera Bayeru Leverkusen Alberto Encinasem. 40-latek skomentował poczynania Barcelony Xaviego, rolę młodzieży w zespole Blaugrany oraz specyfikę niemieckiego futbolu, w tym dyspozycję jutrzejszego rywala Barçy Eintrachtu Frankfurt.

Sport: O czym należy przede wszystkim pamiętać, gdy ma się do czynienia z młodymi, obiecującymi zawodnikami?

Alberto Encinas: Nawet jeśli są bardzo utalentowani i grają na najwyższym poziomie, bardzo ważne jest, aby wspierać ich pragnienie ciągłego rozwoju, doskonalenia się i uczenia. Wciąż mają wiele do poprawy. Musimy sprawiać, by nie zadawało ich w pełni to, co już robią. Trzeba "popychać" ich do ciągłego szukania elementów, które można poprawić.

Jak rozwija się w Bayerze Leverkusen Ikerem Bravo, były zawodniki Barçy?

Jeszcze nie wiem. Jest bardzo młody. Nie jest łatwo przystosować się do innego kraju i innego typu piłki nożnej. Zaczął bardzo dobrze, zadebiutował u nas, ale potem miał kilka nieregularnych tygodni... To bardzo interesujący piłkarz. Myślę, że jeśli nadal będzie podążał w tym kierunku, trafi do pierwszej drużyny Bayeru. Jest jeszcze bardzo młody. Mamy do niego zaufanie.

Co wyniosłeś z pobytu w Barcelonie?

Dużo się nauczyłem. Dowiedziałem się wiele o sposobie rozumienia gry przez Barçę i o filozofii. Miałem bardzo dobrych kolegów w sztabie. W klubie byli ludzie, dzięki którym bardzo się rozwinąłem. To było wspaniałe doświadczenie móc podziwiać talent tych chłopaków. W Barcelonie każdego dnia można podziwiać szybkość, z jaką piłka krąży po boisku podczas treningu. Zawodnicy są tak dobrzy, że mogą się wzajemnie doskonalić.

Czy jesteś zaskoczony poziomem, jaki na najwyższym poziomie piłkarskim prezentują młodzi piłkarze tacy jak Ansu Fati, Gavi czy Nico, z którymi się spotkałeś?

Nie. Już wtedy widać było, że są to różni zawodnicy o ogromnym talencie. To zaskakujące, że tak szybko zaadaptowali się na najwyższym poziomie. Kiedy Ansu Fati zadebiutował w pierwszej drużynie i strzelił kilka bramek, byliśmy zafascynowani, że na Camp Nou robi to samo, co w lidze młodzieżowej. To było niesamowite. W klubie panowało już przekonanie, że wszyscy ci młodzi ludzie zajdą daleko, a jeśli nie, to będzie to porażka wszystkich. To bardzo dobrzy piłkarze.

Dlaczego we wcześniejszych latach Barça miała takie trudności z wprowadzeniem utalentowanych zawodników do pierwszej drużyny?

Talent istnieje teraz i istniał wcześniej. Nie mam co do tego wątpliwości. Nie zawsze jest tak, że włodarze mają odwagę i decydują, by wprowadzać młodych zawodników. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że przez pewien czas nie mieli odwagi, by na nich postawić. Zawodnicy z La Masii są bardzo dobrzy i po raz kolejny to pokazali. Być może teraz te talenty są bardziej widoczne z konieczności, ale ostatecznie wszystko zależy od tego, co myślą ci, którzy są na górze.

Jak wytłumaczysz fakt, że Barça wygrała tylko 10 z 34 meczów, które rozegrała w Niemczech?

Nie wiem. To jest trudne. Przypuszczam, że fakt, iż Barça kilka razy grała przeciwko Bayernowi i Borussii Dortmund, czyli dwóm bardzo silnym drużynom, ma z tym coś wspólnego. Niemiecki futbol jest bardzo bezpośredni: gdy odzyskujesz piłkę, starasz się biec do przodu. Gra się na bardzo wysokim tempie. To bardzo wymagające. Być może Barça cierpiała najbardziej podczas szybkiego przenoszenia ciężaru gry, ale trudno wskazać jeden konkretny czynnik.

Czy Barça jest faworytem w meczu Ligi Europy z Eintrachtem Frankfurt?

W piłce nożnej różnice stają się coraz mniejsze. Na przykład Galatasaray rywalizował z Barceloną o wiele lepiej niż się spodziewaliśmy, zwłaszcza na Camp Nou. Barça jest jednak lepsza od Eintrachtu i jest oczywistym faworytem do awansu. Od momentu przyjścia Xaviego i sprowadzenia nowych zawodników drużyna zrobiła ogromny krok naprzód.

Co najbardziej podoba Ci się w zmianie wizerunku Barçy po przybyciu Xaviego?

Widziałem prawie wszystkie mecze Barçy i utkwiła mi przede wszystkim energia, którą widziałem od pierwszej chwili. Nastawienie zawodników i ich predyspozycje zmieniły się po przybyciu Xaviego. Z biegiem czasu Blaugrana grała znacznie lepiej i znów stała się wierna filozofii, którą wszyscy znamy. Każdy zawodnik rozumie plan gry i szuka przewagi w różnych strefach boiska. Co więcej, dokonano bardzo dobrych transferów. Xavi wniósł do szatni poczucie: "Jesteśmy Barçą i zawsze musimy dać z siebie 100%, aby wygrać mecz". Koledzy, których mam jeszcze z tamtego okresu, wiedzieli, że to tylko kwestia czasu, bo zespół pracował bardzo dobrze.

Co jest główną siłą Eintrachtu?

Eintracht Frankfurt to bardzo niewygodna i bardzo wymagająca drużyna. Stara się żyć z odzyskanych piłek, wykorzystując szybki kontratak. Drugim mocnym i decydującym punktem Eintrachtu jest Filip Kostić. Większość ataków skupia się na jego lewej flance. Jest bardzo dobrym napastnikiem i bardzo dobrym strzelcem. To groźna drużyna, która bardzo dobrze radzi sobie w sytuacjach podbramkowych i po dośrodkowaniach. Jest to też drużyna, która zdobywa wiele bramek z rzutów wolnych.

A ich najbardziej widoczna wada?

Dobrze radzą sobie z wyczekiwaniem rywala i wyprowadzaniem kontrataków, ale mają większe problemy, gdy muszą przejąć inicjatywę. Często mają kłopoty w obronie, a będą one jeszcze większe w starciu z szybkością i jakością napastników Barçy. Muszą też stawić czoła tempu, w jakim piłka krąży po boisku od czasu przybycia Xaviego. Drużyna taka jak Barça jest w stanie przezwyciężyć ich pressing i przysporzyć wielu problemów z tyłu.

Jakich jeszcze piłkarzy Eintrachtu, oprócz Filipa Kostica, mógłbyś wyróżnić?

Są zawodnicy, którzy nie osiągają poziomu Kostica, ale są w świetnym momencie, jak Lindström, Kamada i Borré. Dobrze poruszają się między liniami, są dynamiczni i dobrze radzą sobie z wykorzystaniem przestrzeni. W obronie na przykład, Tuta i N'Dicka są silni i szybcy w indywidualnych pojedynkach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze