Dziewięć kolejek prawdy

Mateusz Doniec

27 marca 2022, 14:00

Marca

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Na dziewięć kolejek przed końcem sezonu ligowego FC Barcelona traci do Realu Madryt aż 12 punktów, mając do rozegrania jeden zaległy mecz. Choć głównym celem podopiecznych Xaviego jest awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, to po ostatnim zwycięstwie 4:0 w El Clásico ożyły marzenia o mistrzostwie Hiszpanii.

Do końca rozgrywek LaLigi pozostało już tylko dziewięć kolejek. Podczas gdy Real Madryt będzie starał się utrzymać bezpieczną dziewięciopunktową przewagę nad drugą w tabeli Sevillą i tym samym wygrać mistrzostwo Hiszpanii, Barcelona powalczy z Atlético i Realem Betis o awans do Ligi Mistrzów, nie tracąc nadziei na podłączenie się do walki o tytuł. Obecnie Duma Katalonii traci do Królewskich 12 punktów, lecz rozegrała o jeden mecz mniej. Triumf Blaugrany w El Clásico ożywił nieco walkę o mistrzostwo, a w szeregach Realu pojawiły się natomiast pewne obawy o utratę przewagi.

W spojrzeniu historycznym zespół, który liderował w tabeli na dziewięć kolejek przed końcem rozgrywek, wygrywał ostatecznie mistrzostwo ligowe w 61 z 90 przypadków. 21 razy spośród tych 61 sezonów końcowym triumfatorem okazywał się Real Madryt. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonach 2011/12 oraz 2016/17. W ostatnich dziewięciu meczach kampanii 16/17 Królewskim udało się zgromadzić aż 25 z 27 możliwych punktów. W obecnym sezonie taki bilans dałby spokojne zwycięstwo w rozgrywkach.

W pozostałych 29 przypadkach mistrzostwo wygrywał ostatecznie zespół, który na dziewięć kolejek przed końcem był w tabeli niżej niż lider. Ostatni taki obrót wydarzeń miał miejsce w sezonie 2019/20, kiedy to Real Madryt wyprzedził w końcówce sezonu FC Barcelonę. Taka sztuka udała się Królewskim jeszcze pięć razy w historii, jednak to Barcelona jest specjalistą w kwestii wyrywania mistrzostwa w ostatniej fazie rozgrywek. Piłkarze Blaugrany dokonali tego aż osiem razy, ostatni raz w kampanii 2009/10, odbierając puchar Realowi, który na dziewięć kolejek przed końcem sezonu wyprzedzał Barçę o zaledwie dwa punkty. Spośród tych ośmiu „remontad” Barcelona wyprzedzała Real jeszcze czterokrotnie (1928/29, 1948/49, 1951/52 i 1991/92). Warto jednak zwrócić uwagę, że największa odrobiona strata, która dała ostatecznie tytuł mistrzowski wyniosła tylko pięć punktów (Barcelona 1928/29 i Valencia 1946/47. Obecnie Duma Katalonii traci do Realu aż 12 punktów, a zakładając zwycięstwo w zaległym spotkaniu z Rayo przewaga Los Blancos w wirtualnej tabeli stopniałaby do 9 oczek przy takiej samej liczbie rozegranych meczów. W takiej sytuacji podopieczni Xaviego musieliby dokonać rzeczy historycznej, aby wyrwać puchar Realowi, który z kolei musiałby jeszcze kilkakrotnie stracić punkty.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze