AS i Mundo Deportivo już dziś przewidują skład FC Barcelony na jutrzejszy pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Europy z Galatasarayem. Absencja zawieszonego Gaviego powoduje, że Xavi może zdecydować się na wystawienie linii ataku złożonej z Aubameyanga oraz dwóch skrzydłowych - Ferrana i Adamy lub Dembélé.
Xavi Hernández przygotowuje zmiany na pierwszy mecz z Galatasarayem. Niektóre z nich są wymuszone, inne dokładnie przemyślane wcześniej. W porównaniu z jedenastką, która wygrała w Elche, w drużynie pojawią się co najmniej trzy nowe twarze. W obronie Sergiño Dest powróci na prawą stronę, ponieważ Dani Alves nie jest zgłoszony do rozgrywek Ligi Europy. W ataku Ferran Torres i Adama Traoré mają zastąpić zawieszonego Gaviego oraz Ousmane'a Dembélé, choć Mundo Deportivo jednoznacznie nie wyklucza scenariusza, w którym Francuz wystąpi od pierwszej minuty w miejsce Adamy.
W środku pola pozostanie Sergio Busquets, któremu towarzyszyć będą Frenkie de Jong i Pedri, a w bramce stanie Ter Stegen. W defensywie, poza Destem, nie przewiduje się większych zmian. Jordi Alba będzie grał na lewej flance, a Piqué i Araújo jako para środkowych obrońców.
Nowością w kadrze meczowej będzie obecność Martína Braithwaite'a. Należy przypomnieć, że duński napastnik został pominięty przy powołaniach na ostatnie spotkanie z powodu decyzji samego Xaviego. Wcześniej wszystkie nieobecności na liście wynikały z zawieszenia, kontuzji lub niezgłoszenia piłkarza do danych rozgrywek. Nawet styczniowa absencja Ousmane'a Dembélé nie była efektem indywidualnej decyzji Xaviego, lecz pokłosiem presji wywieranej przez FC Barcelonę na Francuza w sprawie jego przyszłości. Braithwaite miał zatem wątpliwy "zaszczyt" bycia pierwszym zawodnikiem, który znalazł się poza kadrą meczową tylko z powodu decyzji Xaviego.
Przewidywany skład FC Barcelony na mecz z Galatasarayem według ASa i Mundo Deportivo:
Marc-André ter Stegen - Sergiño Dest, Gerard Piqué, Ronald Araujo, Jordi Alba - Sergio Busquets, Frenkie de Jong, Pedri - Pierre-Emerick Aubameyang, Ferran Torres, Adama Traoré/Ousmane Dembélé.
Komentarze (10)