Odmienne początki karier Pedriego i Andrésa Iniesty

Dariusz Maruszczak

28 lutego 2022, 20:50

Sport

25 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Z każdym magicznym występem w Barcelonie Pedri jest coraz częściej porównywany do Andrésa Iniesty
  • Podobieństwo w stylu gry tych zawodników jest uderzające, ale ich początki w barwach Blaugrany wyglądały jednak nieco inaczej
  • Kanaryjczyk znacznie szybciej wszedł do elity

Pedri w swoim pierwszym sezonie w Barcelonie rozegrał aż 52 mecze, z czego 40 od pierwszej minuty. Łącznie z występami w reprezentacji miał na koncie 74 spotkania, co jest niespotykanym wynikiem jak na 18-latka. Kanaryjczyk niemal z miejsca stał się rewelacją i przebojem wdarł się do składu Blaugrany i drużyny narodowej. Pomógł Barcelonie zdobyć Puchar Króla, a reprezentacji Hiszpanii - srebro na igrzyskach. Ponadto awansował do półfinału EURO jako filar La Rojy. W swoim pierwszym sezonie w elicie był pełnoprawnym członkiem tych ekip u boku starszych zawodników i sięgnął po nagrodę Golden Boy dla najbardziej utalentowanego piłkarza grającego w Europie.

Nieco inaczej wyglądała sytuacja Iniesty. Legendarny pomocnik zadebiutował w Barcelonie w wieku 18 lat, ale w swoim pierwszym sezonie rozegrał tylko 9 meczów. W kolejnych rozgrywkach pojawił się na murawie w 17 spotkaniach. Dopiero w kampanii 2004/2005 zaczął występować regularnie, gdy nie był już nastolatkiem, a i tak nie zawsze był pierwszym wyborem trenera. Finał Ligi Mistrzów w 2006 roku też zaczął z ławki, nawet mimo kontuzji Xaviego. W środku pola grali wówczas Edmilson, Marc van Bommel i Deco. Pozycję Pedriego z sezonu 2020/2021 Iniesta osiągnął więc dopiero wtedy, gdy miał 22-23 lata. Wtedy też zaczął występować w reprezentacji.

Iniesta musiał więc stopniowo walczyć o swoje miejsce w zespole i uzbroić się w cierpliwość, a Kanaryjczyk bardzo szybko zyskał uznanie Ronalda Koemana. Inna sprawa, że w obecnym futbolu proces dojrzewania jest jeszcze krótszy i zawodnicy często dostają szansę w naprawdę młodym wieku. Zwłaszcza w przebudowującej się po kryzysie Barcelonie. Ten kontekst pojawił się również w czasach Iniesty, a pomocnik z Fuentealbilli był jednym z młodych graczy, którzy starali się wyprzeć tych bardziej doświadczonych. W końcu przeważyła opcja postawienia na bardziej perspektywicznego zawodnika, a przede wszystkim sam Iniesta obronił się swoim talentem. Korzystną okolicznością dla Pedriego były paradoksalnie problemy finansowe, które nie pozwalały ściągnąć potencjalnych konkurentów. Wtedy Barça miała jednak większe możliwości.

Oczywiście Pedri jest dopiero na początku drogi, którą przeszedł już Iniesta. Będzie musiał jeszcze wiele udowodnić na europejskich scenie, aby zbliżyć się do legendy Barcelony, ale już teraz można dostrzec podobieństwa do weterana. Dzięki balansowi ciała, perfekcyjnej kontroli piłki i wyczucia rywala, czasu oraz przestrzeni, Pedri jest w stanie wydostać się z najtrudniejszych sytuacji, co przez długie lata było znakiem rozpoznawczym Iniesty. Zdolność współpracy, poświęcenie się dla kolegów najdrobniejszymi zagraniami, dostrzeganie więcej niż inni to kolejne walory łączące tych pomocników. Obaj nie zaczynali jako wytrawni strzelcy. Iniesta zdobył jednak kilka legendarnych bramek dla Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Pedri też już pracuje nad tym elementem gry. Pokora, skromność, talent i ciężka praca, które doprowadziły Iniestę na szczyt, teraz mogą zrobić to samo z 19-latkiem, choć w bardziej ekspresowym tempie. Pedriemu dopomoże w tym sam Don Andrés. Jak donosi Sport, obaj pomocnicy kontaktują się ze sobą na WhatsAppie, a weteran udziela nastolatkowi rad.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze