Jordi Alba w poprzednim meczu ligowym z Valencią otrzymał swoją piątą żółtą kartkę w tym sezonie ligowym i nie będzie mógł zagrać z Athletikiem. Dla Xaviego jest to spory problem, ponieważ 32-latek miał ostatnio duży wpływ na poprawę gry drużyny.
Alba w ostatnich pięciu spotkaniach cztery razy miał bezpośredni wpływ na zdobycie bramki przez Barcelonę. Lewy obrońca strzelił pięknego gola Atlético, otworzył wynik w pojedynku z Napoli i asystował w starciach z Espanyolem i Valencią. Jego zagrania miały znacznie także przy innych trafieniach, jak tym Frenkiego de Jonga w konfrontacji z Valencią, gdy perfekcyjnie podał do Ousmane’a Dembélé. 32-latek jest też zdecydowanie najlepszym asystentem w zespole (8). Absencja Alby jest tym poważniejsza, że defensor nie ma żadnego zmiennika w drużynie, a jego potencjalny zastępca Alejandro Balde z Barcelony B jest kontuzjowany. Xavi będzie musiał wymyślić nowe rozwiązanie, aby utrata Hiszpana nie wpłynęła zbyt mocno na ekipę.
Faworytem do zastąpienia Alby jest Sergiño Dest. Amerykanin często był używany jako lewy obrońca w klubie i w reprezentacji. Atakowanie tej strony zawodnikiem prawonożnym to nie to samo, ale nie ma obecnie innego wariantu, a Dest powoli zyskuje uznanie Xaviego. Dobrą wiadomością w tej sytuacji jest powrót Daniego Alvesa, ponieważ jego kara dobiegła końca. Brazylijczyk zapewne zostanie ustawiony na prawej obronie. Inną opcją jest postawienie na Oscara Minguezę. Teoretycznie Xavi mógłby też użyć ustawienia 3-4-3, a tym samym do składu wróciłby Éric García (lub wyleczony Clement Lenglet), ale na lewym wahadle musiałby wystąpić ofensywny piłkarz, co jest dość ryzykownym wariantem, zwłaszcza że Athletic żyje z dośrodkowań z bocznych sektorów. Dlatego też wybór gracza na tę pozycję może być dziś najważniejszy dla trenera Blaugrany.
Komentarze (3)