Na kłopoty... Luuk de Jong

Julia Cicha

14 lutego 2022, 16:30

Sport, Mundo Deportivo

25 komentarzy

Fot. Getty Images

W grudniu wydawało się, że przedwczesne odejście Luuka de Jonga z Barcelony było już przesądzone. Media donosiły, że Xavi Hernández zrezygnował z napastnika i przekazał mu, że powinien szukać sobie nowego klubu. Ostatecznie Holender pozostał na Camp Nou z powodów osobistych oraz zawodowych – był przekonany, że mógł zyskać zaufanie trenera. I rzeczywiście. Od początku roku piłkarz radzi sobie bardzo dobrze i jest najlepszym strzelcem zespołu.

W meczu z Mallorcą De Jong strzelił gola na wagę trzech punktów. W kolejnym spotkaniu, przeciwko Granadzie, również zagrał od pierwszej minuty i znów wpisał się na listę strzelców. Tym razem dało to drużynie jeden punkt. Przeciwko Realowi Madryt w Superpucharze Hiszpanii Holender po raz kolejny trafił do siatki, a w następnym starciu z Alavés miał już mniej szczęścia. Później Barça sprowadziła Adamę Traoré i Aubameyanga, co sprawiło, że dla Luuka zabrakło miejsca w składzie. Podobnie było wczoraj, z tą różnicą, że napastnik wszedł na boisko w końcówce, oddał dwa dobre strzały, a drugi z nich zakończył się bramką i uratowanym punktem w derbach. Podsumowując, od stycznia dzięki De Jongowi Barcelona zdobyła pięć punktów, a on sam strzelił cztery gole w pięciu spotkaniach.

Xavi chwalił wczoraj napastnika przed całym zespołem, podkreślając jego ciężką pracę i profesjonalizm. Sam zawodnik również w wypowiedzi dla mediów podkreślił, że cieszy się z możliwości gry nawet, gdy wchodzi tylko z ławki rezerwowych. Co zaskakujące, to on najczęściej ratuje ostatnio Barcelonę, mimo że klub zainwestował w napastników w zimowym okienku. Biorąc pod uwagę cały sezon, De Jong jest już drugim najlepszym strzelcem Barçy. Natomiast w 2022 roku nikt nie zdobył więcej bramek od niego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze