Cadena SER poinformowała dziś, że FC Barcelona planuje sprowadzenie Xaviego Simonsa, który nie tak dawno temu grał w jej drużynach młodzieżowych. Pomocnik chętnie wróciłby do Katalonii, a Xavi Hernández miał zgodzić się na tę operację, mimo że priorytety drużyny są obecnie inne.
Holender rozegrał w tym sezonie tylko 360 minut w czterech meczach. Jego kontrakt wygasa w czerwcu, a on nie notuje tyle występów, ile by chciał, więc może wysłuchać innych ofert. Jego odejście jest więc realną opcją. Nazwisko Simonsa miało pojawić się podczas spotkania Joana Laporty z Mino Raiolą, które dotyczyło głównie Erlinga Hålanda.
Negocjacje ws. Xaviego mogłyby rozpocząć się dopiero w styczniu 2022 roku, kiedy to będzie to dozwolone kontraktowo. Przypomnijmy, że Simons odszedł z Barcelony latem 2019 roku jako wolny agent. Jeśli wróci, poszedłby w ślady m.in. Gerarda Piqué, Cesca Fàbregasa czy Érica Garcíi.
Komentarze (47)