Powszechnie uważa się, że głównym winowajcą obecnej sytuacji sportowej FC Barcelony jest Ronald Koeman, który został właśnie zwolniony. Sport informuje jednak, że zarząd obwinia także niektórych ważnych piłkarzy i planuje czystki w szatni.
Kilku zawodników ma być na cenzurowanym już od jakiegoś czasu i wydaje się, że zostaną podjęte drastyczne decyzje, by nowy trener rozpoczął swój projekt bez obciążeń związanych z przeszłością. Klub martwi się formą Busquetsa, Piqué i Jordiego Alby, którzy w ostatnich miesiącach mieli pewne miejsce w podstawowym składzie. Choć opinia Sportu może być uznana za kontrowersyjną, dziennik argumentuje, wskazując wczorajsze spotkanie z Rayo Vallecano. Weterani popełniali błędy, co może wskazywać na to, że już czas na pozbycie się kilku „świętych krów” z kadry.
Barçę przejmie teraz nowy trener, prawdopodobnie Xavi, więc może to być dobry moment na zajęcie się niewygodnymi tematami. Na Camp Nou jest kilku piłkarzy, którzy nie mieszczą się w planach na bliższą i dalszą przyszłość. Konieczne jest oczywiście taktowne, pełne szacunku zachowanie, ale pokrzywdzeni mogą okazać się nawet ważni gracze. Już latem w Barcelonie analizowano możliwości odejścia niektórych ważnych piłkarzy, choć dziennik nie podaje tu konkretnych nazwisk. Wysokie pensje sprawiły jednak, że nawet oddanie ich za darmo było niemożliwe. Ostatecznie uzgodniono obniżenie wynagrodzenia i odroczenie wypłaty części pieniędzy, ale ze sportowego punktu widzenia problem wciąż istnieje.
Komentarze (90)