robert os
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
wejherowo
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
„Popełniliśmy duży błąd. Do tej pory nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy” – powiedział Byram Bridle, immunolog wirusowy i profesor Uniwersytetu Guelph w Ontario, w wywiadzie udzielonym Alexowi Piersonowi w zeszły czwartek, w którym ostrzegł słuchaczy, że jego odkrycia są „przerażające”.
„Myśleliśmy, że białko wypustek jest świetnym antygenem docelowym, nigdy nie wiedzieliśmy, że samo białko wypustek jest toksyną i jest białkiem patogennym. Więc szczepiąc ludzi, nieumyślnie zaszczepiamy ich toksyną” – powiedział Bridle w programie, który nie jest obecnie łatwy do znalezienia w wyszukiwarce Google.
0
Reumatolog dziecięcy J. Patrick Whelan ostrzegł komitet doradczy ds. szczepień Agencji ds. Żywności i Leków, że białko kolca w szczepionkach COVID może powodować uszkodzenia mikronaczyniowe powodujące uszkodzenia wątroby, serca i mózgu „w sposób, który nie został oceniony w testach bezpieczeństwa”.
1
@wyjasniecie Po pierwsze, przygotowywane na rynek szczepionki nie zostały poddane odpowiednim testom. Przeprowadzono próby kliniczne na stosunkowo niewielkiej grupie osób, które poddano obserwacji jedynie w bardzo krótkim okresie czasu. W testowanych grupach nie uwzględniono też wystarczającej liczby osób z grup ryzyka. Aby w pełni ocenić skuteczność szczepionki i możliwość powikłań, potrzebny jest okres co najmniej kilku lat rzetelnych badań. Szósta zasada norymberska mówi: „Stopień ryzyka, jakie należy podjąć, nigdy nie powinien przekraczać znaczenia korzyści eksperymentu dla ludzkości”. Tymczasem brak jest rzetelnej informacji oraz dowodów o spodziewanych korzyściach wynikających ze szczepień i grożących osobom zaszczepionym ujemnych skutkach oraz prawdopodobieństwie ich powstania. Pandemia „świńskiej grypy” jest dobrym przykładem, że niedostatecznie zbadane szczepionki wywołują więcej szkód niż korzyści. Przypadki narkolepsji czy innych trwałych uszkodzeń były stosunkowo częste po podaniu niesprawdzonych szczepionek na świńską grypę, a rządy niektórych państw (np. Szwecji) do dzisiaj wypłacają odszkodowanie ich ofiarom.
Po drugie, nowe szczepionki proponowane nam przez Pfizer, Modernę i inne korporacje są stworzone na bazie mRNA – kwasu nukleinowego, który służy do syntezy białka. Nie są to tradycyjne szczepionki, ale substancje mogące w komórkach ludzkich prowadzić do modyfikacji ekspresji genów. Tego rodzaju szczepionki mogą być niebezpieczne, dopóki ich skuteczność i brak poważnych efektów niepożądanych nie zostanie naukowo udowodniona. Nie wiemy bowiem do końca jakim procesom pod ich wpływem będzie podlegał wprowadzony RNA w naszych komórkach. Wprowadzony mRNA w szczepionce może oddziaływać z innymi istniejącymi w komórce cząsteczkami RNA (np. miRNA, lncRNA), co może to prowadzić do zmian w regulacji ekspresji różnych genów. Ponadto wprowadzony mRNA może reagować z RNA wirusów i bakterii w naszym organizmie. Zagrożeniem dla człowieka jest więc to, że osoby zaszczepione będą mniej odporne na inne choroby.
Szczepionki oparte o mRNA nie były wcześniej dopuszczane do obrotu na rynku, a więc ich długoletnie skutki uboczne nie są znane. Wyniki badań na ludziach czy zwierzętach są niejednoznaczne i nie dają podstaw potwierdzenia bezpieczeństwa stosowania szczepionek mRNA. To samo dotyczy szczepionek opartych o wektory wirusowe, np. AZD1222 firmy AstraZeneca. W związku z zasadą dobrowolności obywatele polscy nie mogą być do szczepień zmuszani. Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa obywateli, dobrowolne szczepienia powinny być uwarunkowane przeprowadzeniem dokładnych badań klinicznych, zorganizowaniem szerokiej debaty publicznej na temat wprowadzanej szczepionki oraz poinformowaniem społeczeństwa o możliwych korzyściach, powikłaniach oraz niebezpieczeństwach szczepień i alternatywnych metodach walki z COVID-19. Osoby, które na skutek namowy Ministerstwa Zdrowia poddadzą się dobrowolnie szczepieniom, powinny mieć zagwarantowane świadczenia finansowe za ewentualne negatywne skutki szczepień i utratę zdrowia.
Reasumując: wprowadzane obecnie pośpiesznie szczepionki mają charakter eksperymentu na wielką skalę. Ponieważ mogą obniżyć naszą odporność na inne choroby, na skutek masowych szczepień może więc umrzeć więcej ludzi niż obecnie na COVID-19. Ponadto zmiany genetyczne wywołane przez szczepionki mogą wpłynąć na przyszłe pokolenia. Długofalowych skutków szczepień nie jesteśmy dzisiaj w stanie przewidzieć. O tych zagrożeniach społeczeństwo polskie powinno być właściwie poinformowane i powinna się na ten temat odbyć debata publiczna z udziałem niezależnych ekspertów. Na bazie rzetelnej informacji każdy polski obywatel powinien mieć prawo do decyzji, czy przyjąć szczepionkę i nie powinien być do tego zmuszany. W przypadku dobrowolnych szczepień powinny być przewidziane gwarantowane przez rząd RP rekompensaty dla osób, które na skutek szczepień poniosą utratę na zdrowiu.
Przekonywanie społeczeństwa, że szczepionki oparte na mRNA są bezpieczne, przy ogromie niewiedzy na temat mRNA i jego powiązań w komórce jest wysoce nieetyczne. Zdajemy sobie sprawę, że wprowadzenie skutecznych szczepionek przeciw wirusowi SARS-CoV-2 stanowi wielkie wyzwanie. Jednakże, obowiązkiem każdego naukowca jest zwrócenie uwagi, że w przypadku nowych szczepionek mamy do czynienia z eksperymentalnym produktem medycznym, który nie przeszedł wszystkich faz badań i nie powinien być rekomendowany. Z zasady dobrowolności oraz fundamentalnych wolności będących podstawą demokracji wynika konieczność uwzględnienia wolnej woli człowieka, który ma prawo do decydowania o swoim życiu. „Nic o nas bez nas” – to dawne hasło Solidarności. Warto je tutaj przypomnieć.
My, niżej podpisani, apelujemy do Prezydenta i Rządu RP, aby szczepienia planowane w Polsce miały wyłącznie charakter dobrowolny i aby informacja o możliwych powikłaniach i niebezpieczeństwach związanych ze szczepieniami była podana opinii publicznej oraz aby na temat szczepień zorganizowano rzetelną debatę publiczną. Apelujemy ponadto o ochronę podstawowych zasad demokracji i o poszanowanie wolności wynikających z Konstytucji RP oraz z umów międzynarodowych podpisanych przez Polskę.
0
@wyjasniecie FRAGMENT POLEMIKI Z MINISTERSWEM ZDROWIA. "Dzień dobry.
Nie pytałem, czy podanie szczepionki Comirnaty w ramach narodowego programu szczepień jest badaniem klinicznym III fazy, tylko czy jest eksperymentem medycznym.
Art. 37a ust. 2 prawa farmaceutycznego stanowi, że „Badanie kliniczne produktu leczniczego jest eksperymentem medycznym z użyciem produktu leczniczego przeprowadzanym na ludziach w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2020 r. poz. 514 i 567), zwanej dalej „ustawą o zawodzie lekarza”.”
Wynika więc z niego jedynie, że badanie kliniczne jest eksperymentem medycznym. W żaden sposób nie wiąże się to z moim pytaniem, czy zabieg szczepienia szczepionką Comirnaty w ramach narodowego programu szczepień jest eksperymentem medycznym.
Aby w/w art. 37a ust. 2 udzielał odpowiedzi na moje pytanie, musiałby on stanowić, że eksperymentem medycznym jest WYŁĄCZNIE badanie kliniczne fazy III. A tak przecież nie jest, bo nie każdy eksperyment medyczny musi być od razu badaniem klinicznym, ale za to badanie kliniczne będzie najprawdopodobniej eksperymentem medycznym.
Więc proszę mnie nie wprowadzać w błąd.
Zapytam może inaczej: dlaczego szczepienie szczepionką Comirnaty nie jest eksperymentem badawczym w rozumieniu ustawy o zawodzie lekarza, skoro monitorowanie szczepień ma na celu poszerzeniu wiedzy medycznej o szczepionce poprzez wykrycie nowych, wcześniej nieznanych powikłań poszczepiennych oraz nowych, wcześniej nieznanych przeciwwskazań do szczepienia.
Dla przypomnienia, definicja ustawowa eksperymentu badawczego:
„Eksperyment badawczy ma na celu przede wszystkim rozszerzenie wiedzy
medycznej. Może być on przeprowadzany zarówno na osobie chorej, jak i zdrowej.
Przeprowadzenie eksperymentu badawczego jest dopuszczalne, gdy uczestnictwo w nim nie jest związane z ryzykiem albo też ryzyko jest minimalne i nie pozostaje w dysproporcji do możliwych pozytywnych rezultatów takiego eksperymentu”.
Proszę zauważyć, że z powyższej definicji w żaden sposób nie wynika, że wyłącznie badania kliniczne III fazy są eksperymentem badawczym.
Więc moje pytanie jest jak najbardziej zasadne: jeśli szczepienie w połączeniu z monitorowaniem NOP w celu poszerzenia wiedzy medycznej o szczepionce nie jest eksperymentem medycznym – badawczym, to dlaczego nie jest?
Z góry dziękuję za pomoc.
0
@Borneo JEST TO EKSPERYMENT NP. https://www.laszki.pl/bip/atach/4/2712/6820/Petycja%20Nr%201.pdf
0
@Borneo NIE TO SZCZEPIONKI POWODUJĄ ŻE NASTEPUJE UCIECZKA WIRUSA I PRZYSPIESZA LICZBA MUTACJI.
0
@wyjasniecie POJĘCIE ODPORNOŚCI ZBIOROWEJ ISTNIAŁO ZANIM WPROWADZONO SZCZEPIENIA . SKŁADAŁO SIE NA TO U DOROSŁYCH PRZECHOROWANIE DAWNO I ODPORNIENIE NA CAŁE ŻYCIE I ŚWIEŻE PRZEJŚCIE CHOROBY PRZEZ DZIECIAKI CHORÓB WIEKU DZIECIĘCEGO. jAK MOŻNA ZBUDOWAĆ ODPORNOŚC DZIĘKI PREPARATOM KTÓRYCH OCHRONA PRZECIWCIAŁAMI ZANIKA CO 3 MIESIĄCE I POWINNO SIE ZNOWU SZCZEPIĆ TO NIE WIEM. ZRESZTĄ PO CO SZCZEPIĆ DZIECIAKI JAK TYLKO 5 OSÓB W TEJ GRUPIE WIKOWEJ ZACHOROWAŁO. A PRZYPOMINAM ŻE SZCZEPIONKA NIE JEST OD TEGO ŻEBY ZATRZYMAC TRANSMISJE WIRUSA . I TO JEST NAUKA A TO CO TUTAJ NIEKTÓRZY PROMUJĄ TO ZWYKŁA PROPAGANDA.
0
@viscajasiek Już większych głupot nie czytałem. Faktycznie nie ma co dyskutować. Same bzdury aż zastanawiam się czy nie mam do czynienia z płatnym indoktrynerem.
0
@Chakalaka co pokazuje że jesteś zamordystą i tyle .
0
@Chakalaka No cóż Franciszek bredzi w sam wprowadza w osłupienie katolików. Pomyliły się jemu pojęcia . Stworzenia bożego z dzieckiem bożym. Wystarczy troszeczkę znać biblię by wiedzieć że Franciszek to odstępca. W chrześcijaństwie nie ma miejsca na małżeństwa homoseksualne ani na adopcję dzieci.
0
@fcbarcafan19 Chodziło o matki w ciąży które zachorowały na ospę a nie grypę. Niestety to skutek szczepień bo gdyby przechorowały w dzieciństwie to same by nie zachorowały i jeszcze dodatkowo przekazały przeciwciała swoim dzieciom. I to nie bzdura tylko fakt.
0
@viscajasiek Jeszcze raz proszę przeczytaj co napisałem są ich setki może nawet tysiące. trzydziestu mogę wymienić z pamięci. Pod deklaracja z Great Barrington podpisało się 40 tys. naukowców i lekarzy.
2
@Chakalaka w tych grupach wiekowych było 7 zachorowań. Szczepić kilka milionów żeby tego uniknąć. Bzdura. To właśnie te osoby i inni ozdrowieńcy budują odporność zbiorową a nie zastrzyki eksperymentalne. I mam nadzieję że rodzice nie zgłupieli do reszty i nie wystawią swoich pociech na to badziewie.
0
@viscajasiek wyszukuje fakty których Ty nie znasz i to boli. A ciekawe ilu innych wybitnych ekspertów trzeba takim osobom jak Ty zacytować żeby się chociaż lampka w głowie zapaliła czy beton całkowity. Bo fakt można z jednego naukowca zrobić debila ale jak jest ich 20-tu 30-tu to juz daje do myslenia ale ich jest setki i co i nic . Horban i Simon wiedza lepiej. Oni do nich są jak my do Einsteina.
0
@fcbarcafan19 Co do gruzlicy choroba ta jest związana jak żadna inna z poziomem socjalno bytowym społeczeństwa. 95 procent zachorowań i 98 procent zgonów przypada na kraje biedne. W Polsce obecnie więcej jest zachorowań na gruzlice poszczepienna niz naturalną. Takie małe przypomnienie ????
Jesteśmy NIEZASZCZEPIENI przeciwko:
Acinetobacter
African sleeping sickness (African trypanosomiasis) Trypanosoma brucei
AIDS
Amebiasis
Angiostrongyliasis Angiostrongylus
Anisakiasis Anisakis
Arcanobacterium haemolyticum infection
Argentine hemorrhagic fever Junin virus
Ascariasis
Aspergillosis
Astrovirus infection
Babesiosis
Bacillus cereus infection
Bacterial pneumonia (multiple bacteria)
Bacterial vaginosis
Bacteroides infection
Balantidiasis
Bartonellosis
Baylisascaris infection Baylisascaris species
BK virus infection BK virus
Black piedra
Blastocystosis
Blastomycosis
Bolivian hemorrhagic fever Machupo virus
Botulism
Brazilian hemorrhagic fever
Brucellosis
Bubonic plague
Burkholderia infection
Calicivirus infection (Norovirus and Sapovirus)
Campylobacteriosis
Candidiasis (Moniliasis; Thrush) usually Candida albicans and other Candida species
Capillariasis Intestinal disease by Capillaria philippinensis, hepatic disease by Capillaria hepatica and pulmonary disease by Capillaria aerophila
Carrion´s disease Bartonella bacilliformis
Cat-scratch disease Bartonella henselae
Cellulitis usually Group A Streptococcus and Staphylococcus
Chagas Disease (American trypanosomiasis) Trypanosoma cruzi
Chancroid Haemophilus ducreyi
Chikungunya Alphavirus
Chlamydia Chlamydia trachomatis
Chlamydophila pneumoniae infection (Taiwan acute respiratory agent or TWAR) Chlamydophila pneumoniae
Cholera Vibrio cholerae
Chromoblastomycosis usually Fonsecaea pedrosoi
Chytridiomycosis Batrachochytrium dendrabatidis
Clonorchiasis Clonorchis sinensis
Clostridium difficile colitis Clostridium difficile
Coccidioidomycosis Coccidioides immitis and Coccidioides posadasii
Colorado tick fever (CTF) Colorado tick fever virus (CTFV)
Common cold (Acute viral rhinopharyngitis; Acute coryza) usually rhinoviruses and coronaviruses
Creutzfeldt–Jakob disease (CJD) PRNP
Crimean-Congo hemorrhagic fever (CCHF) Crimean-Congo hemorrhagic fever virus
Cryptococcosis Cryptococcus neoformans
Cryptosporidiosis Cryptosporidium species
Cutaneous larva migrans (CLM) usually Ancylostoma braziliense; multiple other parasites
Cyclosporiasis Cyclospora cayetanensis
Cysticercosis Taenia solium
Cytomegalovirus infection
Cytomegalovirus
Plus ponad 1000 kolejnych znanych chorób zakaźnych spod liter D-Z… i jeszcze nieznanych.
Paranoikom to ja w ogóle sugeruję szczepić się na wszystko. Weźcie Wy sobie spójrzcie na obecny kalendarz szczepień i szczepić się na wszystko skoro tak się chronić chcecie na wszystko co się rusza . Czemu tylko na srovid? A odra, grypa? Nie mówiąc o pozostałych i dawkach przypominających . A co z tymi milionami bakterii i wirusów gdzie nie ma na nie szczepionki ?? Jak Wy w ogóle żyjecie z tą świadomością? To dopiero musi być stres żyjąc ze świadomością, że na skórze, w jelitach ,zołądku , powietrzu i dosłownie wszędzie są miliony patogenów i jakoś żyjecie jeszcze ...Jak to możliwe , że bez szczepionek co???
0
@fcbarcafan19 zacytuję " Ospa wietrzna choroba wywołana przez wirusa Varicella zoster z grupy wirusów opryszczkowatych. Należy do całkiem niegroznych chorób wieku dziecięcego. Chorują zazwyczaj dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnym szkolnym. U noworodków choroba ta pojawia się wyłącznie gdy matka nie chorowała w dziciństwie na ospę. To właśnie zawdzięczamy szczepionkom że matka nie przechorowała i teraz noworodki maja proble. Dodatkowo jak kobieta w ciąży dodstanie ospę bo sie szczepiła a nie przechorowała naturalnie to dziecko może mieć wady wrodzone a śmiertelnośc wzrasta do 31%. Faktycznie straszne dobrodziejstwo.
0
@viscajasiek Oj jak mało wiesz. Wakiefield napisał swoja pracę z innymi jedenastoma naukowcami. Praca ta miała chyba ze dwa lata i nikt się jej nie czepiał. Potem jak Wakefield był biegłym w sądzie w sprawie nopów to zaczęto go grilować. Jego najbliższy wspólpracownik Walker Smith współautor tej pracy wytoczył proces i całkowicie go oczyszczono i na wszystkie zarzuty sąd odpowiedział że to stek bzdur. Wszystko w badaniach było prawidłowe i zgodnie z prawem. Ale żeby sie oczyścić z tych zarzutów Walker Smith musiał zebrać 500 tyś. funtów. Jemu się udało ale to nie ma znaczenia bo sąd obalił wszystkie zarzuty co do tej pracy. Ale pewnie o tym nie słyszałeś bo to juz fakt niewygodny.
0
@Persyfl Piszesz bzdury. Ludzie zawsze tworzą miniwersję siebie mając kogoś pod opieką. Jeżeli Tego nie doznałeś to nie byłeś wychowywany tylko hodowany. I oczywiście że będą namawiać do róznych kontaktów płciowych. Zobacz statystyki związków homoseksualnych ile średnio partnerów tam zaliczają chyba ze trzy razy więcej niż hetero. a co do badań to wysil się troszkę . Na łamach pisma „Pediatrics” naukowcy z Princeton University i Columbia donoszą o badaniach, w których sprawdzali wpływ braku ojca na wczesnym etapie życia na stan komórek organizmu. Jak tłumaczą, wiadomo już, iż rozłąka z ojcem może prowadzić do problemów ze zdrowiem i zachowaniem, ale brakuje wiedzy o związanych z tym procesach komórkowych.
Aby to sprawdzić, badacze przeanalizowali pochodzące z projektu Fragile Families and Child Wellbeing Study dane na temat warunków życia, zdrowia i kondycji grupy dzieci urodzonych w dużych miastach na początku wieku. Następnie informacje o ewentualnej utracie kontaktu z ojcem w wieku 1, 3, 5 lub 9 lat życia (z takich powodów jak jego uwięzienie, śmierć, separacja czy rozwód rodziców) – porównali z wynikami badań telomerów dzieci.
Telomer to fragment chromosomu umieszczony na jego końcu, który m.in. chroni chromosom przed uszkodzeniem. Odcinek ten skraca się przy każdym podziale komórki i gdy staje się zbyt krótki, komórka przestaje się dzielić. Skracanie telomerów wiąże się więc m.in. z procesem starzenia. Zaburzenia w ich pracy, jak tłumacza naukowcy, mogą też uczestniczyć w powstawaniu licznych chorób, w tym schorzeń układu krążenia czy nowotworów.
Wyniki pokazały wyraźnie, że pełna rodzina to dłuższe telomery u dzieci. Utrata ojca do 9 roku życia oznaczała bowiem ich skrócenie, ale największe szkody wywoływała śmierć, skracając telomery aż o ok. 16 proc.
Autorzy badania znaleźli też bardziej szczegółowe zależności. Okazało się, że bardziej cierpieli chłopcy, szczególnie gdy utracili ojca przed 5. rokiem życia. Dodatkowo, uszkodzenia telomerów zależały od predyspozycji genetycznych związanych z systemem transportu neuroprzekaźnika-serotoniny. Dzieci z najmniej reaktywnym systemem miały w telomerach aż o 90 proc. mniej uszkodzeń, niż ich koledzy i koleżanki z układem najbardziej wrażliwym.
Naukowcy spekulują na temat przyczyn. „Brak ojca w życiu dziecka zwykle wiąże się ze zwiększonym stresem, zarówno z przyczyn ekonomicznych jak i emocjonalnych” – tłumaczy pediatra i naukowiec z Princeton University prof. Daniel Notterman.
Zaobserwowane reakcje mają według badaczy daleko idące konsekwencje. „Fakt, że istnieje możliwy do zmierzenia biologiczny skutek nieobecności ojca, nadaje większe znaczenie potrzebie społecznych działań wspierających utrzymanie kontaktu między dziećmi i ich ojcami” – przekonuje prof. Notterman.
„Jeśli zrozumiemy, że na przykład karanie ojca więzieniem może zostawić niezatarty ślad nie tylko na psychice i rozwoju dziecka, ale także na integralności jego chromosomów, być może wtedy lepiej zrozumiemy znaczenie środków zmniejszających szkodliwe efekty kary więzienia, takie jak działania edukacyjne i pomoc psychologiczna dla dzieci” – dodaje pediatra.
0
@fcbarcafan19 zabiły i faktycznie pomogły ale nie z grożnymi chorobami ale z banalnymi powodując plagę poważnych schorzeń,
0
@ander123 Również życzę zdrowia . Nie mniej mam sełniony obowiązek że zwróciłem komuś uwagę że coś może być nie tak ale chyba się nie przekonamy do swoich racji .Pozdro.
0
@viscajasiek I co te Twoje linki mają udowodnić? I czego można się spodziewać ? Właśnie tego że robia z nich oszołomów. Taki dorobek tyle nagród tyle prac tyle cytowań ale teraz nie teraz on jest głupcem. To Ty jesteś śmieszny że się tobie lampka nie zapala że coś jest nie tak. A zresztą tych naukowców którzy tak mówią jest kilka razy więcej ale nie ma sensu ich wymieniać bo chociaż niektórym by prawdę na tacy podał sam Pan Jezus to ..takii piękny werset " mają oczy a nie widza mają uszy a nie słyszą "
0
@Geble no w całej Polsce 69 osób co daje 0,08%. Straszne ale dla covidian.
0
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.9.
0
@fcbarcafan19 Pierwsza epidemia porażeń towarzyszących szczepieniom OPV typ 3 w 1961 roku
„Po wprowadzeniu szczepień żywą szczepionką OPV w 1960 roku zaczęto obserwować zachorowania na porażenne polio towarzyszące szczepieniu obecnie zwane VAPP powodowane głównie wirusem typu 3. Zachorowania te stały się przyczyną wstrzymania w Polsce szczepień doustnych typem 3 od 1961 roku.”
Źródło: CHOROBA HEINEGO I MEDINA – PORAŻENIE DZIECIĘCE – POLIOMYELITIS – POLIO. ROZKWIT I AGONIA CHOROBY W DWUDZIESTYM WIEKU, Przegląd Epidemiologiczny 2002
Więcej danych na temat tych wydarzeń nie udało się na znaleźć.
Druga epidemia porażeń towarzyszących szczepieniom OPV typ 3 w 1968 roku
Mimo sukcesu programu szczepień opartego na szczepieniach inaktywowanych IPV (antygeny typów 1,2 i 3) jak i szczepieniach doustnych (OPV typ 1 i 2) podjęto zupełnie niezrozumiałą decyzję o wstrzymaniu szczepień inaktywowanych i kolejnym wprowadzeniu masowych szczepień doustnych OPV typ 3:
„Do 1967 roku program szczepień przeciw polio uwzględniał jeszcze podanie 2 dawek poliwalentnej szczepionki inaktywowanej typu Salka. Od 1967 roku wycofano to szczepienie. W ten sposób schemat uodpornienia obowiązujący w Polsce nie uwzględniał od 1961 roku częściowo, a od 1967 roku całkowicie szczepienia przeciw polio typ 3. W takiej sytuacji zdecydowano się w 1968 roku na szczepienie żywą doustną szczepionką przeciw poliomyelitis typ 3 rekomendowaną przez ŚOZ. Po szczepieniu wystąpiła epidemia poliomyelitis. Zanotowano ogółem w Polsce w 1968 roku 464 zachorowania i 17 zgonów, 341 zachorowań spowodowanych było wirusem typu 3 (73,5%). Prawie połowa zachorowań wystąpiła w województwie poznańskim i w mieście Poznaniu. Poza tym wysoką zapadalność stwierdzono w województwie szczecińskim, zielonogórskim i wrocławskim.”
Źródło: CHOROBA HEINEGO I MEDINA – PORAŻENIE DZIECIĘCE – POLIOMYELITIS – POLIO. ROZKWIT I AGONIA CHOROBY W DWUDZIESTYM WIEKU, Przegląd Epidemiologiczny 2002
0
@fcbarcafan19 no jeszcze o polio W całej euforii dotyczącej szczepień przeciwko wirusowi polio nie wolno zapomnieć, że wielokrotnie przy ich wprowadzaniu popełniano błędy prowadzące do porażeń i zgonów u dzieci i dorosłych. Dwa takie wydarzenia miały miejsce w Polsce podczas wprowadzania masowych szczepień doustnych przeciwko wirusowi polio typ 3 (OPV – szczep Fox) w 1960 jak i 1968 roku, kiedy to wystąpiły epidemie porażeń wywołane właśnie tym wirusem szczepionkowym. Szczepienia OPV typ 3 zostały wprowadzone mimo, że:
1) infekcje wirusem polio typ 3 najrzadziej wywoływały komplikacje chociaż ten wirus krążył tak samo w całej populacji jak pozostałe typy wirusa polio
2) szczepionkowy wirus typu 3 w szczepionce doustnej cechował się najwyższym prawdopodobieństwem wywoływania porażeń towarzyszących szczepieniom
3) w tym samym czasie dostępne i stosowane były szczepionki inaktywowane zawierające antygeny wirusa polio typu 3
0
@fcbarcafan19 a wiesz ilu zabiły lub okaleczyły? Albo ile z tych osób mogło być leczone innymi sposobami. polio ciągle polio ale Potwierdzają to wyniki badań opublikowane w czasopiśmie zatytułowane Correlation between Non-Polio Acute Flaccid Paralysis Rates with Pulse Polio Frequency in India. Na podstawie analiz danych udostępnionych przez rząd Indii i Narodowego Programu Nadzoru nad Polio (NPSP) wykazano silny związek pomiędzy występowaniem nieuleczalnego porażenie wiotkiego czyli paraliżu a doustną szczepionką przeciw polio (OPV).
„W przypadku każdej rundy szczepień przeciwko polio odnotowano wzrost o 1,4 przypadków zachorowań na NPAFP [ostre porażenie wiotkie] wśród osób poniżej 15 roku życia na 100 000 mieszkańców. Najwyższe wskaźniki NPAFP odnotowano w stanach Uttar Pradesh i Bihar, gdzie odnotowano wzrost aż o o 2,7 przypadków”
” Wyniki naszych badań sugerują, że wzrost NPAFP (oraz późniejszy spadek po zakończeniu akcji) był rzeczywiście niekorzystnym skutkiem ubocznym programu szczepień przeciwko polio”.
Źródła:
Journal of Environmental Research and Public Health
Prezydent Dwight Eisenhower ogłosił, iż wszystkie dzieci w USA zostaną do końca 1955 r. zabezpieczone przed wirusem. Ale 26 kwietnia w Kalifornii szóstka już zaszczepionych dzieci zapadła na chorobę Heinego-Medina. To natychmiast zauważyły media. Wówczas Biały Dom podjął rozpaczliwe działania, aby wyjść z afery z twarzą.
Jeden błąd
„Gdy liczba dzieci, które zostały sparaliżowane lub zmarły po przyjęciu szczepionki Cutter Laboratories, wzrosła do kilkudziesięciu, nikt już nie mógł się łudzić, że to tylko odchylenia od statystycznej normy” – pisze Seth Mnookin.
Szybko zauważono, że wszystkie zakażone dzieci otrzymały preparat pochodzący od jednego wytwórcy. Wówczas beneficjenci wcześniejszego sukcesu medialnego zaczęli się nawzajem oskarżać o zaniedbania. Wreszcie prezydent Eisenhower zapowiedział możliwość zawieszenia szczepień. Podczas kolejnych wystąpień wygłaszał coraz więcej własnych przemyśleń, dlaczego preparat nie działał tak, jak powinien. Nie miały one nic wspólnego z wiedzą naukową. „W pewnym momencie Eisenhower zasugerował, że przedwczesne dopuszczenie szczepionki do użycia było skutkiem bliżej nieokreślonych «nacisków» i że naukowcy «mogli próbować drogi na skróty»” – relacjonuje Mnookin.
Departament Zdrowia zawiesił program szczepień, oświadczając, że „nie można pominąć ani jednego kroku, który jest w interesie bezpieczeństwa”. „Ludzie są przerażeni. Miliony boją się, że jeśli ich dzieci nie dostaną szczepionki, zachorują na polio, a jeśli ją dostaną, mogą zachorować przez nią” – donosił 22 maja 1955 r. „The New York Times”.
Śledztwo wykazało, że Cutter Laboratories zaniedbało procedury i około jednej trzeciej dawek wyprodukowanych szczepionek zawierało żywe wirusy. To czyniło je śmiertelnie niebezpiecznymi. Większość z feralnej partii zutylizowano, ale kilkadziesiąt fiolek przegapiono. Ujawnienie tego spotęgowało strach przed szczepieniami.
Wkrótce Robert i Josephine Gottsdankerowie, których córka po podaniu preparatu zachorował na polio i została sparaliżowana, wnieśli pozew do sądu. Dołączyło się do niego 56 innych rodzin. „Zaledwie dziewięć miesięcy po wprowadzeniu na rynek szczepionki Salka, 22 listopada 1957 r. przed Sądem Okręgowym Hrabstwa Alameda odbyło się wstępne przesłuchanie w sprawie Gottsdanker przeciw Cutter Laboratories” – opisuje Mnookin.
Już na początku rozprawy dyrektor Cutter Laboratories Walter Ward przyznał, iż jego firma popełniła błąd, lecz winą za to obarczył rządowe procedury bezpieczeństwa. Sąd i ława przysięgły zdecydowały jednak, że państwo Gottsdanker powinni otrzymać od pozwanego 147 tys. dol. odszkodowania. Głośna w całej Ameryce afera ostatecznie podkopała zaufanie do szczepionki. Wcześniej żądający jej rodzice, nagle równie masowo zaczęli unikać szczepień w obawie o bezpieczeństwo pociech.
0
@Gwyn Podam Wam małą listę nazwisk, tylko do przelotnej refleksji:
Czy profesor Didier Raoult - jeden z 5 najczęściej cytowanych mikrobiologów świata, słynny gigant nauki z Marsylii, odkrywca m.in. prawie 100 nowych bakterii chorobotwórczych i wirusów o wielkich średnicach...i tak mogę wymieniać i wymieniać - jest także foliarzem?
Czy profesor Luc Montagnier - laureat nagrody Nobla, odkrywca wirusa HIV - jest foliarzem?
Czy profesor Charles Perronne, przez kilkanaście lat odpowiedzialny za program szczepień we Francji i w Unii Europejskiej - jest foliarzem?
Czy Johan Giesecke, szwedzki epidemiolog o międzynarodowej renomie, doradca szwedzkiego rządu, przez lata główny doradca naukowy Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz doradca Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest foliarzem?
Czy Camilla Stoltenberg, wybitny naukowiec, dyrektorka generalna Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego jest foliarzem?
Czy profesor Ryszarda Chazan - katedra i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wieloletni członek PAN jest foliarzem?
Czy Beda M. Stadler, były dyrektor Institute for Immunology na berneńskim Universität Bern, który jest ważnym i wpływowym specjalistą od immunologii, znanym na całym świecie - jest foliarzem?
Czy dr William A. Haseltine - wykształcił pokolenia lekarzy w Harvard Medical School i Harvard School of Public Health, opracował pierwszą strategię leczenia HIV / AIDS, znany z pionierskich prac nad rakiem, kierował zespołem, który jako pierwszy opracowywał nowe leki oparte na informacji z ludzkiego genomu - jest foliarzem?
Czy prof. Eric Caumes - szef oddziału epidemiologicznego szpitala La Pitié-Salpêtrière, , jeden z najbardziej szanowanych epidemiologów we Francji - jest foliarzem?
Czy dr Michael Yeadon - ekspert w dziedzinie alergii i chorób układu oddechowego, biologii i terapii, były wiceprezes i dyrektor naukowy w jednostce badawczej A&R firmy Pfizer - jest foliarzem?
Czy światowej sławy prof. Sunetra Gupta - epidemiolog chorób zakaźnych i epidemiologii teoretycznej na Wydziale Zoologii Uniwersytetu Oksfordzkiego - jest foliarzem?
Czy profesorowie Martin Kulldorff z Harvard University i profesor Jay Bhattacharya ze Stanford University - od miesięcy podważający naukowo metody walki z epidemią są foliarzami?
Czy prof. Chris Henneghan - dyrektor Center for Evidence Based Medicine (Centrum Medycyny Bazującej na Dowodach) Oxford University jest foliarzem?
Czy prof. dr Frank Ulrich Montgomery - Prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Medycznego i Prezydent Światowej Federacji Lekarzy jest foliarzem?
Czy prof. dr Sucharit Bhakdi - specjalista w dziedzinie mikrobiologii z Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji oraz szef Instytutu Mikrobiologii i Higieny Medycznej, a także jeden z najczęściej cytowanych naukowców w historii Niemiec - jest foliarzem?
Czy dr Joel Kettner - profesor nauk o Zdrowiu i Chirurgii Środowiskowej na Uniwersytecie Manitoba, były dyrektor ds. Zdrowia Publicznego w prowincji Manitoba i dyrektor medyczny Międzynarodowego Centrum Chorób Zakaźnych - jest foliarzem?
Czy Dr John Ioannidis - profesor Medycyny, Badań i Polityki Zdrowotnej oraz Nauk Biomedycznych na Stanford University School of Medicine, dyrektor Centrum Badań Zapobiegawczych Stanforda, redaktor naczelny European Journal of Clinical Investigation - jest foliarzem?
0
@viscajasiek Podam Wam małą listę nazwisk, tylko do przelotnej refleksji:
Czy profesor Didier Raoult - jeden z 5 najczęściej cytowanych mikrobiologów świata, słynny gigant nauki z Marsylii, odkrywca m.in. prawie 100 nowych bakterii chorobotwórczych i wirusów o wielkich średnicach...i tak mogę wymieniać i wymieniać - jest także foliarzem?
Czy profesor Luc Montagnier - laureat nagrody Nobla, odkrywca wirusa HIV - jest foliarzem?
Czy profesor Charles Perronne, przez kilkanaście lat odpowiedzialny za program szczepień we Francji i w Unii Europejskiej - jest foliarzem?
Czy Johan Giesecke, szwedzki epidemiolog o międzynarodowej renomie, doradca szwedzkiego rządu, przez lata główny doradca naukowy Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz doradca Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest foliarzem?
Czy Camilla Stoltenberg, wybitny naukowiec, dyrektorka generalna Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego jest foliarzem?
Czy profesor Ryszarda Chazan - katedra i Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wieloletni członek PAN jest foliarzem?
Czy Beda M. Stadler, były dyrektor Institute for Immunology na berneńskim Universität Bern, który jest ważnym i wpływowym specjalistą od immunologii, znanym na całym świecie - jest foliarzem?
Czy dr William A. Haseltine - wykształcił pokolenia lekarzy w Harvard Medical School i Harvard School of Public Health, opracował pierwszą strategię leczenia HIV / AIDS, znany z pionierskich prac nad rakiem, kierował zespołem, który jako pierwszy opracowywał nowe leki oparte na informacji z ludzkiego genomu - jest foliarzem?
Czy prof. Eric Caumes - szef oddziału epidemiologicznego szpitala La Pitié-Salpêtrière, , jeden z najbardziej szanowanych epidemiologów we Francji - jest foliarzem?
Czy dr Michael Yeadon - ekspert w dziedzinie alergii i chorób układu oddechowego, biologii i terapii, były wiceprezes i dyrektor naukowy w jednostce badawczej A&R firmy Pfizer - jest foliarzem?
Czy światowej sławy prof. Sunetra Gupta - epidemiolog chorób zakaźnych i epidemiologii teoretycznej na Wydziale Zoologii Uniwersytetu Oksfordzkiego - jest foliarzem?
Czy profesorowie Martin Kulldorff z Harvard University i profesor Jay Bhattacharya ze Stanford University - od miesięcy podważający naukowo metody walki z epidemią są foliarzami?
Czy prof. Chris Henneghan - dyrektor Center for Evidence Based Medicine (Centrum Medycyny Bazującej na Dowodach) Oxford University jest foliarzem?
Czy prof. dr Frank Ulrich Montgomery - Prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Medycznego i Prezydent Światowej Federacji Lekarzy jest foliarzem?
Czy prof. dr Sucharit Bhakdi - specjalista w dziedzinie mikrobiologii z Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji oraz szef Instytutu Mikrobiologii i Higieny Medycznej, a także jeden z najczęściej cytowanych naukowców w historii Niemiec - jest foliarzem?
Czy dr Joel Kettner - profesor nauk o Zdrowiu i Chirurgii Środowiskowej na Uniwersytecie Manitoba, były dyrektor ds. Zdrowia Publicznego w prowincji Manitoba i dyrektor medyczny Międzynarodowego Centrum Chorób Zakaźnych - jest foliarzem?
Czy Dr John Ioannidis - profesor Medycyny, Badań i Polityki Zdrowotnej oraz Nauk Biomedycznych na Stanford University School of Medicine, dyrektor Centrum Badań Zapobiegawczych Stanforda, redaktor naczelny European Journal of Clinical Investigation - jest foliarzem?
0
@fcbarcafan19 pretensje do dr Cola ale skoro to bzdury to może to ANALIZA WYNIKÓW BADAŃ DOPUSZCZAJĄCYCH DO OBROTU SZCZEPIONKĘ COMIRNATY - PROF. DR. HAB. N. MED. PAWEŁ MIERZEJEWSKI I DR N. FARM. JULITA KUCZYŃSKA
Ostatnio w Kurierze Medycznym pojawił się artykuł:
"Szczepionka BNT162b2 – analiza wyników badań dopuszczających do obrotu", którego autorami są prof. dr. hab. n. med. Paweł Mierzejewski i dr n. farm. Julita Kuczyńska z Zakładu Farmakologii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Całość dostępna tutaj: https://www.termedia.pl/.../Szczepionka-BNT162b2-analiza...
Poniżej wybrane cytaty:
"Szczepionki mRNA mogą indukować silną odpowiedź układu immunologicznego. Szczególną uwagę należy zwrócić na aktywację interferonu typu I mogącą powodować nie tylko silną reakcję zapalną, lecz także reakcję autoimmunologiczną. DLATEGO PODANIE SZCZEPIONKI mRNA POWINNO BYĆ PRZECIWWSKAZANE U PACJENTÓW, U KTÓRYCH MOŻE DOJŚĆ DO NADMIERNEJ ODPOWIEDZI UKŁADU IMMUNOLOGICZNEGO."
"Obcięte i zmodyfikowane RNA są obecne jako zanieczyszczenia. Biorąc pod uwagę stosunkowo niską dawkę mRNA (30 μg), zanieczyszczenia nie są traktowane jako kwestia bezpieczeństwa na podstawie ogólnych zasad toksykologicznych. Jednak, gdy są obecne w komórce, ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ, ŻE NIEPRAWIDŁOWE BIAŁKA BĘDĄ WYTWARZANE Z MOŻLIWOŚCIĄ WYSTĄPIENIA NIEPOŻĄDANYCH ZDARZEŃ IMMUNOLOGICZNYCH"
„Nie do końca wiadomo, jak wyglądają losy szczepionki BNT162b2 w organizmie po jej podaniu”
"NIE PRZEPROWADZONO BADAŃ GENOTOKSYCZNOŚCI I KANCEROGENNOŚCI. Założono, że szczepionka składająca się z mRNA i lipidów nie wpływa na genom, nie wykazuje działania mutagennego, nie wywołuje aberracji chromosomowych, nie ma działania rakotwórczego. NIE ZOSTAŁO TO JEDNAK POTWIERDZONE ŻADNYMI BADANIAMI."
„(…) nie wiadomo, czy inne komórki niż komórki mięśniowe i komórki prezentujące antygen mogą produkować białko s i być obiektem odpowiedzi cytotoksycznej limfocytów Tc.”
„Nie ma jednak pewności, że mRNA nie dystrybuuje się do innych komórek organizmu i tam nie ulega ekspresji oraz nie indukuje odpowiedzi immunologicznej przeciwko tym komórkom.”
„Nie przeprowadzono też badań dotyczących immunogenności i trwałości odpowiedzi immunologicznej na starych zwierzętach."
„Zastosowane do produkcji szczepionki substancje pomocnicze (ALC-0159 i ALC-0315) stanowiące warstwę nanolipidów nie zostały wystarczająco przebadane, nie jest do końca poznane ich działanie na organizm. Badania farmakokinetyczne wskazują, że ich okres półtrwania może wynosić tygodnie, a nawet miesiące.”
„(…) nie udało się potwierdzić, że szczepionka ma wystarczającą skuteczność w redukcji ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Nie wiadomo, czy zapobiega śmiertelnym przypadkom, ponieważ żaden z uczestników badania, zarówno w grupie szczepionej, jak i nieszczepionej, nie umarł z powodu COVID-19.”
„Nie wiadomo również, bo tego nie przewidywał protokół badania, czy szczepionka BNT162b2 chroni przed zakażeniem osoby, które przechodzą zakażenie bezobjawowo.”
„Nie wiadomo również, czy osoby zaszczepione nie mogą przenosić zakażenia na innych. Mamy też niewystarczającą wiedzę o skuteczności i bezpieczeństwie szczepionki u pacjentów poniżej 16 lat i kobiet w ciąży”
„Za mało jest danych dotyczących działania szczepionki u pacjentów z niedoborami odporności, u pacjentów niestabilnych chorujących na POChP, cukrzycę, choroby neurologiczne, choroby układu krążenia.”
„Brakuje też informacji na temat interakcji z innymi szczepionkami, przede wszystkim ze szczepionkami przeciw wirusowi grypy i pneumokokom.”
„Nie wiemy, jak długo osoby zaszczepione są zabezpieczone przed zakażeniem. SARS-CoV-2 ciągle mutuje, więc należy brać pod uwagę, że pojawi się w końcu wirus odporny na działanie szczepionki.”
„Końcowy raport z badania klinicznego został zaplanowany na grudzień 2023 r., zatem dopiero za prawie 3 lata poznamy wszystkie wyniki prowadzonego badania klinicznego.”
„Okres utrzymywania się ochrony zapewnianej przez szczepionkę jest nieznany.”
„Nie jest znane bezpieczeństwo stosowania szczepionki u kobiet w ciąży, nie wiadomo, czy przenika do mleka ludzkiego.”
„Nie wiadomo, jakie mogą być skutki odległe (…)”
ILE OSÓB OTRZYMUJE POWYŻSZE INFORMACJE ZANIM PODEJMIE DECYZJĘ O PODDANIU SIĘ SZCZEPIENIU?
CZY TE INFORMACJE WPŁYNĘŁYBY NA ICH DECYZJĘ?
Na temat szczepionki Comirnaty pisałem w dwóch artykułach:
1) SZCZEPIONKA PRZECIWKO COVID-19 – CZY NA PEWNO KORZYŚĆ PRZEWYŻSZA RYZYKO? http://proremedium.pl/.../szczepionka-na-covid-19-ryzyko.../
2) SZCZEPIONKA NA COVID-19 OD PFIZER/BIONTECH – CO NAGLE, TO PO DIABLE? http://proremedium.pl/.../szczepionka-na-covid-19-od.../
0
@macio_944 ANALIZA WYNIKÓW BADAŃ DOPUSZCZAJĄCYCH DO OBROTU SZCZEPIONKĘ COMIRNATY - PROF. DR. HAB. N. MED. PAWEŁ MIERZEJEWSKI I DR N. FARM. JULITA KUCZYŃSKA
Ostatnio w Kurierze Medycznym pojawił się artykuł:
"Szczepionka BNT162b2 – analiza wyników badań dopuszczających do obrotu", którego autorami są prof. dr. hab. n. med. Paweł Mierzejewski i dr n. farm. Julita Kuczyńska z Zakładu Farmakologii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Całość dostępna tutaj: https://www.termedia.pl/.../Szczepionka-BNT162b2-analiza...
Poniżej wybrane cytaty:
"Szczepionki mRNA mogą indukować silną odpowiedź układu immunologicznego. Szczególną uwagę należy zwrócić na aktywację interferonu typu I mogącą powodować nie tylko silną reakcję zapalną, lecz także reakcję autoimmunologiczną. DLATEGO PODANIE SZCZEPIONKI mRNA POWINNO BYĆ PRZECIWWSKAZANE U PACJENTÓW, U KTÓRYCH MOŻE DOJŚĆ DO NADMIERNEJ ODPOWIEDZI UKŁADU IMMUNOLOGICZNEGO."
"Obcięte i zmodyfikowane RNA są obecne jako zanieczyszczenia. Biorąc pod uwagę stosunkowo niską dawkę mRNA (30 μg), zanieczyszczenia nie są traktowane jako kwestia bezpieczeństwa na podstawie ogólnych zasad toksykologicznych. Jednak, gdy są obecne w komórce, ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ, ŻE NIEPRAWIDŁOWE BIAŁKA BĘDĄ WYTWARZANE Z MOŻLIWOŚCIĄ WYSTĄPIENIA NIEPOŻĄDANYCH ZDARZEŃ IMMUNOLOGICZNYCH"
„Nie do końca wiadomo, jak wyglądają losy szczepionki BNT162b2 w organizmie po jej podaniu”
"NIE PRZEPROWADZONO BADAŃ GENOTOKSYCZNOŚCI I KANCEROGENNOŚCI. Założono, że szczepionka składająca się z mRNA i lipidów nie wpływa na genom, nie wykazuje działania mutagennego, nie wywołuje aberracji chromosomowych, nie ma działania rakotwórczego. NIE ZOSTAŁO TO JEDNAK POTWIERDZONE ŻADNYMI BADANIAMI."
„(…) nie wiadomo, czy inne komórki niż komórki mięśniowe i komórki prezentujące antygen mogą produkować białko s i być obiektem odpowiedzi cytotoksycznej limfocytów Tc.”
„Nie ma jednak pewności, że mRNA nie dystrybuuje się do innych komórek organizmu i tam nie ulega ekspresji oraz nie indukuje odpowiedzi immunologicznej przeciwko tym komórkom.”
„Nie przeprowadzono też badań dotyczących immunogenności i trwałości odpowiedzi immunologicznej na starych zwierzętach."
„Zastosowane do produkcji szczepionki substancje pomocnicze (ALC-0159 i ALC-0315) stanowiące warstwę nanolipidów nie zostały wystarczająco przebadane, nie jest do końca poznane ich działanie na organizm. Badania farmakokinetyczne wskazują, że ich okres półtrwania może wynosić tygodnie, a nawet miesiące.”
„(…) nie udało się potwierdzić, że szczepionka ma wystarczającą skuteczność w redukcji ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Nie wiadomo, czy zapobiega śmiertelnym przypadkom, ponieważ żaden z uczestników badania, zarówno w grupie szczepionej, jak i nieszczepionej, nie umarł z powodu COVID-19.”
„Nie wiadomo również, bo tego nie przewidywał protokół badania, czy szczepionka BNT162b2 chroni przed zakażeniem osoby, które przechodzą zakażenie bezobjawowo.”
„Nie wiadomo również, czy osoby zaszczepione nie mogą przenosić zakażenia na innych. Mamy też niewystarczającą wiedzę o skuteczności i bezpieczeństwie szczepionki u pacjentów poniżej 16 lat i kobiet w ciąży”
„Za mało jest danych dotyczących działania szczepionki u pacjentów z niedoborami odporności, u pacjentów niestabilnych chorujących na POChP, cukrzycę, choroby neurologiczne, choroby układu krążenia.”
„Brakuje też informacji na temat interakcji z innymi szczepionkami, przede wszystkim ze szczepionkami przeciw wirusowi grypy i pneumokokom.”
„Nie wiemy, jak długo osoby zaszczepione są zabezpieczone przed zakażeniem. SARS-CoV-2 ciągle mutuje, więc należy brać pod uwagę, że pojawi się w końcu wirus odporny na działanie szczepionki.”
„Końcowy raport z badania klinicznego został zaplanowany na grudzień 2023 r., zatem dopiero za prawie 3 lata poznamy wszystkie wyniki prowadzonego badania klinicznego.”
„Okres utrzymywania się ochrony zapewnianej przez szczepionkę jest nieznany.”
„Nie jest znane bezpieczeństwo stosowania szczepionki u kobiet w ciąży, nie wiadomo, czy przenika do mleka ludzkiego.”
„Nie wiadomo, jakie mogą być skutki odległe (…)”
ILE OSÓB OTRZYMUJE POWYŻSZE INFORMACJE ZANIM PODEJMIE DECYZJĘ O PODDANIU SIĘ SZCZEPIENIU?
CZY TE INFORMACJE WPŁYNĘŁYBY NA ICH DECYZJĘ?
Na temat szczepionki Comirnaty pisałem w dwóch artykułach:
1) SZCZEPIONKA PRZECIWKO COVID-19 – CZY NA PEWNO KORZYŚĆ PRZEWYŻSZA RYZYKO? http://proremedium.pl/.../szczepionka-na-covid-19-ryzyko.../
2) SZCZEPIONKA NA COVID-19 OD PFIZER/BIONTECH – CO NAGLE, TO PO DIABLE? http://proremedium.pl/.../szczepionka-na-covid-19-od.../