anysay
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: styczeń 2020
3 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Pustelnik Brak koncentracji wynika ze zmęczenia i braku sensownych zmian. Z Setiena taktyk gorszy niż z Zidane, który się przynajmniej uczy z sezonu na sezon. Skoro zapewniają że w niego wierzą, to znaczy że jest wręcz odwrotnie. Nie zapewnia się o czymś co jest oczywistym faktem.
0
@michaleu Kiedy piszą prawdę. To że ona Tobie nie pasuje, to inna bajka. Od wielu miesięcy każdy detal jest wyłapywany przez sędziów wyłącznie w grze Barcelony, a pomijany w Realu. Może wg. Ciebie to przypadek ale ja w przypadki nie wierzę. Barcelona nie gra wcale źle. Brakuje czasami kondycji lub decyzje trenera są wręcz idiotyczne. To wszystko.
0
@barteq Pewnie też, tylko że Realu za pyskówki nikt raczej nie kara. Zresztą za co jak mają pełne wsparcie.
1
@cyron1 Pełna zgoda- Barcelona z meczu na mecz gra lepiej, a Real odwrotnie- zaczyna puchnąć. Co z tego jednak, jak znowu zdecydują sędziowie! Oni są uczciwi, w myśl zasady zapłacili za 3:0, będzie 3:0! Nikt nie pozwoli na dalszą dominację w lidze Barcelony. Będą się w ostatnich kolejkach dziać cuda.
0
@lordziom Nie wiem skąd to czoło bicie przed Realem. Fakt że środek pola i trenera mamy obecnie fatalnego i stąd mają oni lekką przewagę, po raz pierwszy od ponad 10 lat. Tyle że Real ewidentnie i na siłę jest prowadzony przez sędziów do mistrzostwa, niemal za wszelką cenę. Podobnie jak to było, gdy ostatnim razem zdobyli mistrzostwo la liga. Gdyby nie to, to dalej na pierwszym miejscu byłaby ta najsłabsza od lat Barcelona. Fakt że brakuje pomysłu trenerom, a stara gwardia ma zbyt duży wpływ na decyzje sztabu szkoleniowego. Wynika to z faktu słabego mentalu Setiena i chyba słabej pozycji zarządu po ostatnich aferach. Myślę że powinien przyjść trener z charakterem, a przede wszystkim z reputacją- Blanc, Wenger lub inny tej klasy.
Druga sprawa to Pjanic, przyjście bośniaka, powinno przywrócić przewagę w środku pola nad Realem i powrót do dominacji w lidze. Także widoczna zmiana roli Messiego z egzekutora na kreatora, wróży dalszy dobry czas Barcelony w najbliższych latach. Konieczne jest sprzedanie Alby, Umtitiego, Vidala, Semedo. Ta drużyna to ciągle ścisły top światowy. Ostatni mecz pokazał ciągle ogromny w niej potencjał. Real owszem lepiej zarządza młodymi talentami ale to wcale nie oznacza większego potencjału ogólnego tej drużyny. Ten bowiem zależy także od zmian w Barcelonie, które nieuchronnie nadejdą w najbliższym sezonie.
1
Ośmieszył ale siebie. Tak naprawdę dopiero tym meczem udowodnił że nadaje się do pasania owiec a nie do trenowania w jakiejkolwiek lidze. Powinien się sam podać do dymisji, a zarząd powinien go dzisiaj odwołać w trybie dyscyplinarnym za szkody wizerunkowe. Tolerancja dziadostwa prowadzi do takich patologii.
0
@Arkadio90 Ano niestety mocny tylko w gębie.
0
@4Fabregas4 szkoda polemizować, jak patrzysz po jego obecnym ustawieniu w Juve, gdzie z powodu braku typowego DP z konieczności jest wystawiany. Faktycznie jest w tym lepszy od Rabiota czy Matuidiego, którzy nigdy nie byli DP. To raczej źle świadczy o Juve, że za Kedirę nie znaleźli zastępcy, przy w sumie dosyć defensywnym ich charakterze ogólnym. Sarri związał bośniaka z defensywą i stąd spadek w statystykach ofensywnych ale powtarzam, to czystej formy gracz totalny w środku pola. De Jong to mu może buty czyścić, a Rakieta jest dobrym środkowym pomocnikiem ale ma zupełnie inne zadania- ubezpieczanie strat Messiego. Co do Busquetsa, to jego spadek formy w zeszłym sezonie był spowodowany wyłącznie nadmiarem spotkań, co dotyczyło także Alby i Rakitica w najważniejszych spotkaniach końca sezonu. Inna bajka że jak miał grać szybko i skutecznie z kimś tak mało zwrotnym jak Arthur, pomocnikiem najwyżej na Betis, a nie na Barcelonę o czym niedługo się pewnie przekonasz. To samo się tyczyło małego zgrania także z de Jongiem. Pisanie że Busquets jest mało kreatywny to już jest kompletny żart.
0
@koziarStatystyka też nie jest prawdą objawioną. Jak będzie?! czas pokaże. Zawsze jest to jedynie wróżenie z fusów- patrz przykład Dembele czy Coutinho. Analiza nawet Twoich danych, pokazuje że na dzisiaj więcej ryzykuje Juve. Fakt, że może na tym potencjalnie więcej zyskać nic tutaj nie wnosi. Ja nie piszę że statystyki są zakłamane ale że nie oddają realnej klasy zawodnika. Liczby to jedno, a realny wkład w grę to drugie- przykład Iniesta. Ja nie przewiduję, bo nie wróżę z fusów. Widzę zaś dojrzałego wielkiego piłkarza i niesportowo się prowadzącego młokosa, który nic do gry nie wnosi poza kręceniem się dookoła własnego ogona. Wolę tego pierwszego, bo wiem jak tego typu gracza brakuje Barcelonie. To że Sarri widzi go na DP, to jego sprawa ale ja widzę podobnie jak zarząd Barcy, że jego miejsce jest w ofensywnej pomocy, bo ma kondycję, zdrowie oraz wizję gry, a dodatkowo jest mega inteligentny. Arthur niema żadnej z tych cech. Żadnej!!! Nawet kondycji mu brakuje- tak po prawdzie to pół amator. Pisanie że Barcelona ma ogromne problemy jest bzdurą. Po prostu czasami coś zawodzi w maszynie i tyle- raptem parę meczy w roku przegranych. Gra się zwłaszcza w la liga, tak jak przeciwnik pozwala, a ci coraz lepiej czytają grę Barcy. Autobusy to obecnie jedyna taktyka na Barce czy Real. Co do finansów, to co niby to Juve ugrało z tej kasy poza własnym, słabym zresztą podwórkiem? Odpowiem, NIC! Budżet na tle Barcy to druga liga, osiągnięcia też. Po prostu kupują taniej i młodszych, bo są biedniejsi. Tyle. Oczywiście zarząd Barcelony też popełnia błędy ale nie w tym przypadku. Budżet przy tej okazji zrównoważony, problem Arthura upchnięty.
To jest stowarzyszenie! Celem Barcelony nie jest maksymalizacja zysków! Problem z Arthurem był, uwierz na słowo. To nie są głupcy, by się pozbywać przyszłego Xaviego... Oni widzą go na co dzień. Monitorują wydolność itp. Pomylili się tylko co do potencjału Coutinho i Thiago. Tyle że w tym pierwszym przypadku to poza Kloppem pomylił się prawie każdy. W drugim ambicje zawodnika plus genialna pomoc w Barcy tamtego czasu, zmarnowałaby jego karierę. Bayern też się pomylił gdy uwolnił się od Kroosa?!
0
@koziar Takie analizy są kompletnie niemiarodajne, wobec zmiany ustawień i stylu gry preferowanego przez nowego trenera Juve. Natomiast co do Arthura, potwierdzają tylko jego niewielki wpływ na grę Barcelony. Na tą chwilę to Juve więcej ryzykuje z Arthurem niż Barca z Pjanicem. Mówię to o sportowym aspekcie. Co do finansów to nikt nie wie jaki wpływ będą na kluby miały obecne zawirowania społeczno polityczne na świecie. Kreatywna księgowość na tą chwilę ciągle dominuje, jednak zapasy krachu z gospodarką trwają i mogą wywrócić stoliki nawet najbogatszych klubów.
0
@pax Bo od odejścia Iniesty nie grała! Nowe nabytki to chodzące kompleksy, a starzy wyjadacze(Rakieta, Vidal), łatają dziury po stratach Messiego czy Dembele. To drugie działanie przynajmniej owocne. Problemem jest jak wskazałeś, mocno przeciętna pomoc. Na szczęście jedno ogniwo tego dramatu(Arthur) zostało odpięte. Pozostałe dwa wielkie problemy drużyny czyli Semedo i Alba, powinny odejść po tym sezonie. Pjanic to super ruch(przynajmniej potencjalnie.
0
@4Fabregas4 Nie zgodzę się praktycznie z niczym. To że obecnie gra gdzie gra, wynika ze słabości środka pola w Juve. Odejście Kediry spowodowało dziurę, którą zwyczajnie załatano najlepszym jakiego miano. To założyło kaganiec na kreatywność Pjanica. U nas pójdzie on wyżej na ofensywnego, co wraz z Messim jako wolnym elektronem zacznie nową erę w Barcelonie. Skrzydła się uwolnią, a Pjanic w asekuracji dodatkowo załata dziury, które obecnie świetnie łata Rakitic. Busquets to ciągle klasa sama w sobie ale on musi mieć z kim grać, tzw. krótką piłką, bo to nie typ gracza jak Casemiro. Tu znowu się kłania inteligencja boiskowa Pjanica. Co do De Jong'a to się sam marnuje, gdyż zwyczajnie presja gry z Messim go zjada, podobnie było z Arthurem, który w dodatku oddychał rękawami po 30 minutach meczu. Ostatnie zdanie przeczy u Ciebie pierwotnej tezie. Właśnie teraz będzie dwóch kreatorów w środku pola. Skąd pomysł że nie będzie żadnego, jak nawet obecnie Messi jest najlepszym kreatywnym pomocnikiem na świecie (razem z de Bruyne). W Barcelonie szwankowały detale, które sukcesywnie są poprawiane. Obecnie problemem jest raczej słabość boków obrony, zwłaszcza gasnący Alba i ciągle zagubiony Semedo. Po uregulowaniu środka pola transferem Pjanica, odzyskamy przewagę w środku pola nawet nad Realem, który w mojej opinii ma najsilniejszy środek na świecie. Obrona Barcelony jako całość, to ciągle ma do potencjału Realu w tej kwestii, słabość właśnie na bokach. Tu nawet na horyzoncie nie widać rozwiązania. Chyba że Firpo się wyluzuje i zacznie grać na miarę potencjału, a Emerson wejdzie w buty Alvesa. Na tą chwilę wygląda to mega słabo.
0
@Marcinss10 Ale ja się zgadzam generalnie z tym co piszesz. Tyle że brakuje trenera i zarządu podejmującego jakiekolwiek ryzyko(Coutinho w środku pola). Wszystkim rządzą schematy i lęki. Wynikają one z presji o wynik. To niestety są pobożne życzenia w takim klubie jak Barcelona, stąd lepiej kupić potencjalnego pewniaka z charakterem niż ryzykować z Cou, który pokazał że jest zwyczajnie schematyczny i słaby psychicznie. Co do Realu, to też pełna zgoda. Tyle że oni są w innej fazie rozwoju projektu, tam jest płynne przejście w nowy projekt, które u nas nastąpi wraz ze zmianą zarządu. Młodzież Barcelony ma podobny potencjał ale sęk w tym że oni mają Zizu, który czuje jak nikt ławkę, a my musimy liczyć na Xaviego że się w podobne buty wciśnie. Tak może być ale wcale nie musi. Barcelonie od odejścia Enrique brakuje trenera z prawdziwego znaczenia, co gorsze nie widać na horyzoncie nikogo sensownego. Ja bym wziął Simeone. Argument że defensywny mnie nie przekonuje. On tak ustawia drużynę, bo ma taki materiał jaki ma. Mam wrażenie że w Barcelonie przyćmiłby nawet Kloppa.
0
@Marcinss10 Niestety czy to nam się podoba czy nie, to obecnie to środek pola był problemem a nie atak czy obrona. Wymienione przez Ciebie asy są tylko na papierze asami . Ja nie mówię że mamy najgorszą pomoc z czołówki bo to także nie prawda ale na tle Realu wyraźnie środek pola nam odstawał w ostatnich z nimi konfrontacjach. W nim zaś to właśnie Arthur był wyraźnie nie w formie, praktycznie od jego przyjścia. Co do Rakiety i Vidala, to pierwszego bardzo cenię, drugiego również ale ten to wyraźnie tylko jako uzupełnienie a nie pierwszą jedenastkę. Puig jest super jak dla mnie ale potrzebuje jeszcze sporo czasu. De Jong ma niby potencjał ale moim zdaniem kompleksuje i brakuje mu pewności siebie. Roberto jest fantastyczny jako wszędobylski joker. Pjanic jest transferem dokładnie w punkt, jego wydolność, charakter (to jest to czego brakuje obecnej Barcelonie), a przede wszystkim bardzo duża inteligencja boiskowa.
0
@Marcinss10 Na dzisiaj to Juve gra kaszankę pod wodzą Sarriego i chyba tu jest problem. Umiejętnościami, Pjanic bije na dzisiaj mimo wszystko całą pomoc Barcy. Dokąd gra Messi, zarząd będzie kupował graczy na już a młodzi będą w ich cieniu. Taka cena za oczekiwanie sukcesu w każdym roku.
0
@4Fabregas4 Pjanic jest dokładnie za Arthura, jako ofensywny pomocnik(kreator) z charakterem. Będzie grał wyżej niż Busquets. Załata najsłabszą pozycję w ustawieniu, zwłaszcza w kontekście powolnego odejścia także Rakiety. Sam Arthur to był obecnie największy problem w środku pola, wolny i przewidywalny. Wprawdzie nie tracił piłek ale co z tego jak gonił wkoło własnego ogona. Puig i Vidal to nie ten poziom i raczej pozostaną tylko na uzupełnienie. Wspomnisz moje słowa że odżyje pomoc w Barcelonie- jak dla mnie to optymalny transfer. Wprawdzie wolałbym de Bruyne ale to inna bajka. To zakup ofensywny, a nie defensywny, jak to opisałeś.
0
@Qaz123 Ja uważam to za dobry ruch, a czas pokaże jak będzie. Transfer ten był planowany od wielu miesięcy. Na rynku jest kompletny brak tego typu zawodników lub są nie do kupienia(de Bruyne). Myślę że Pjanic obniżył loty by wymusić transfer i stąd ta niby jego słabsza forma- być może także celowo był blokowany przez zarząd Juve. Poza tym, dzisiejsza młodzież(Arthur) to ani kondycji ani charakteru. Bośniacy to twardzi ludzie i będzie z niego pociecha. Dla mnie to lepsza wersja Vidala- przede wszystkim bardziej pasująca do stylu i układanki taktycznej. Wreszcie ktoś z pomocy będzie dla Messiego partnerem z prawdziwego zdarzenia. De Jong jak widzimy lekko kompleksuje. Grać z Messim może tylko pewny siebie i swoich umiejętności typ, a Pjanic takim jest. Myślę że sam Messi miał spory udział w ciśnięciu na ten transfer. Kasą się nie przejmujmy, bo oni tam dobrze wiedzą co robią. Mało tego, myślę że wiedzą także coś więcej niż my o Arthurze, skoro go tak łatwo skreślają.
1
@Naturopata Mądrze prawisz.
4
Wreszcie dobry ruch transferowy. Pjanic to gracz na teraz i kluczowe brakujące ogniwo w środku pola. Arthur tylko blokował Puiga- nie potrafił psychicznie dźwignąć swojej roli, co ostatnio Puigowi wyraźnie wychodzi. Żegnam bez żalu.
1
@pax Trudno się nie zgodzić. Wydaje się że na dzisiaj to Rakitic powinien wychodzić w podstawie, a de Jong to na teraz dziecko we mgle. Osobiście po powrocie z wypożyczenia ustawiłbym albo Coutinho albo Messiego jako ofensywnego pomocnika w środku, a Griezzmanna na prawej flance. Pomoc to najsłabsze ogniwo Barcelony, dlatego rozumiem zarząd że chcą ściągnąć pilnie Pianica, zamiast Arthura, który do Xaviego to ma może 50% jego potencjału.
0
@pax pytanie było retorycznym, a nie wywołaniem do odpowiedzi.
Chyba oczywistym jest, że grupa ta dysponuje wpływami daleko przekraczającymi możliwości organizacyjne i finansowe w relacji do jej fizycznej reprezentacji. Jest zatem celowym działaniem ideowym o masowym wpływie na całą globalną społeczność. Przypadek? nie sądzę. Z pewnością nie jest spontanicznym ruchem pokrzywdzonej i rozproszonej mniejszości, jaką była ona choćby w latach 80 tych ubiegłego wieku.
Co do ostatniego zdania, to w mojej opinii raczej go zakrzyczała. Ale każdy może mieć opinię jaką chce. Można tu jednak uznać że polityk był zbyt słaby mentalnie by się obronić.
0
@pax Ta narracja do mnie nie przemawia. Na przykładzie choćby USA, widać wyraźnie że LGBT jest zorganizowanym ruchem o jasnej i sprecyzowanej ideologii, a więc można się zgodzić z tezą że to idea, propagowana przez określone globalne grupy interesów. Co do nazywania jakiejś grupy ludzi- LGBT, to na mój gust- to właśnie takie określanie jest ich stygmatyzowaniem i paradoksalnie ich wręcz obraża. Czy się ta ideologia nam podoba czy nie, to nie zmienia to faktu, że dotyczy ona zarówno mężczyzn jak i kobiet oraz płci które się samodefiniują jako tzw. "płeć trzecia". Jednak z w sensie biologicznym są to osoby w dalszym ciągu albo męskie albo żeńskie. Mają swoje imiona i nazwiska oraz z czymś lub kimś się identyfikują. Zadam pytanie- czy szanowany @pax jest tzw. "heterykiem" albo "lgbt ludziem"? czy jednak człowiekiem, mężczyzną o jakimś imieniu? Co jest obraźliwe? Dla mnie, właśnie takie grupowe definiowanie. Co to za określenia grupowe- geje, lesbijki czy nawet... ludzie! Jacy ludzie?! Leśni ludzie?! Kończąc, co do żałosnej polemiki dziennikarki z politykiem, to dał się on głupio sprowokować, brakowało mu doświadczenia i chłodnej głowy. Taki np. Korwin rozjechał by tę panią jak czołg żółwia, bo racja z definicji słów, była jednak po stronie polityka. Gdyby dziennikarka pozwoliła mu kontynuować wywód, zapewne by się obronił. Pani dziennikarce, pasowała jednak teza o "nieludziach" więc przerwała...
0
@qbuteq Zwróć uwagę także na presję żółtych kartek, które daje się przeciwnikom madrytu aby rozbić ich mental. Konkluzja, to że Real odpadł, to z przyczyny pychy i pewności siebie Zidane, ale sędziowanie? To raczej wynik pchania madrytu do sukcesów na siłę. Teraz presja w la lidze będzie rosła, a skandali będzie coraz więcej. Real musi wygrać ligę za wszelką cenę i tak pewnie będzie, jak przy ich ostatnim triumfie w tych rozgrywkach. Inna bajka, że Barcelona w tym dość wydatnie pomaga swą grą.