antonioo
Dołączył/a: kwiecień 2012
Warszawa
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Podoba mi się taka nieugiętość względem Mascherano. Jeśli rzeczywiście potwierdzą się plotki o tym, że on chce grać w drugiej linii, a my mamy inną wizję to trzeba będzie to przyjąć na klatę i już.
Wkurwienie natomiast jest takie, że nie widać żadnej konkretnej alternatywy 'na już', bo jeszcze jak Dani odejdzie, to ta prawa strona jakoś będzie wyglądać Roberto i Vidal - ze spokojem mogą zastąpić Daniego, ale zrobi nam się solidna dziura w środku obrony.
0
Dajcie jakiś dobry link ! Plisssss
0
Bzdura. Jakieś innowacyjne uaktualnienie i tzw. unowocześnienie ojczystego języka nie robi na mnie większego wrażenia.
http://polskamowa.blog.onet.pl/2012/02/07/pisze-czy-jest-napisane/
0
Chyba 'jest napisane' ;)
1
Przecież nie powie Pique że mamy już majstra zapewnionego, bo w ten sposób nie okazałby szacunku wobec dwóch drużyn z Madrytu. Sytuacja wiadomo jaka jest na dzień dzisiejszy, bo mało kto sobie wyobraża że da się jeszcze wydrzeć Barcelonie mistrzostwo.
6
Gol strzelony przez Suareza dobrze wpłynie na Urugwajczyka, bo widać że sie chłop męczył jak nic nie chciało wpaść. Teraz powinno być tylko lepiej. Neymar poleciał do siebie, to też na pewno dobrze u zrobi i miejmy nadzieję, że wszysyc w Barcelonie budują formę Neymara na kluczową końcówkę sezonu.
Suareza pokochałem. Gość jest niesamowity, To w jaki sposób wyciąga rywala za sobą jest niebywałe. Instynkt typowego kilera w obrębie pola karnego, a także ta druga altruistyczna strona. Klasa sama w sobie.
Messi nie na darmo głosował na Suareza jako no.1
0
Nagroda Puskasa to już odmienna historia.
Nie może być tak, że kartę do głosowania dostaję Kompany i głosuję na Hazarda. No na litość Boską! Gdzie tu jakiś obiektywizm ? Przecież ten gość ostatnią bramkę w lidze strzelił chyba w maju. Jak to sie ma do rzeczywistości ?
Trener Pakistnu upiera się i zostaje przy swoim, że Robben to na chwilę no.1 na świecie.
Ręcę opadają.
To jest kolesiostwo i to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Jako jedyni wstrzemięźliwość zachowują dziennikarze.
Wracając do nagrody Puskasa, to jest na to światowe usprawiedliwienie 'internet'. Tam się odbywa głosowanie. Akurat w tym miejscu chciałbym się na chwilę zatrzymać. Jak już była wiadoma pierwsza trójka i każdy wiedział, że jest w niej Messi, a nie ma Ronaldo czy innego Hazarda, to wiadomo aby na przekór wszystkiemu i żeby przypadkiem Leo nie zgarnął za dużo nagród na gali wręczenia Złotej Piłki, to wtedy ruszył zmasowany atak fanbojów krysztianu, jak i samego realu. Przynajmniej odetchnęli z ulgą, bo Złotą Piłkę było wiadomo już w czerwcu, że dostanie.
Chodzi o jakies wytyczne którymi muszą się sugerować podczas głosowania. Mam tu na myśli sukcesy drużynowe, indywidualne. Jakiś ogólny przegląd na osobę w przeciągu całego roku, czy były na jego temat jakieś skandale, plotki, dziwki, alkohol itd., to tak ogólnikowo. Ale to automatycznie takie typy jak Hazard na 1, czy Mscherano. Strzela? Nie - do widzenia. Hazard ? Ile to on ma w tym sezonie asyst i bramek ? 3 asysty od początku sezonu - to jakiś żart - Następny ! Tak by działał ten mechanizm. Aby eliminować kolesiostwo na głosowanie kolegi z repry po znajomości, czy tam klubu.
0
Dopóki się nie wprowadzi jasny i zdecydowany regulamin głosowania, to kącik wzajemnej adoracji będzie się dalej utrzymywał. Przepraszam bardzo, ale wystarczy poświęcić 15-20 minut, aby się wszystkiego dowiedzieć. Jak głosowali kapitanowie, trenerzy i....... dziennikarze, który de facto byli najbardziej kompetentni podczas głosowania
http://resources.fifa.com/mm/document/ballon-dor/playeroftheyear-men/02/75/49/91/fboaward_menplayer2015_neutral.pdf Kto, co i jak..
0
Denis zachował się tak jak powinien, czyli: skromnie z elegancją. Ja bym się bardziej skupił na sprowadzeniu Nolito za wszelką cene, a Denisa wykupić na spokojnie w letnim okienku. Nie mamy złej sytuacji, a w obliczu dołączenia do zespołu Ardy i Vidala wydaje się sytuacja lepsza niż dotychczas była - przynajmniej kadrowo.
0
Cóż za romantyczna historia, aż mi łzy w oczach stanęły...
Takim osobnikom jak pan Raiola mówimy stanowcze 'wypierdalaj'. jak jeden z moich ulubieńców (patrz. Raiola) wygłasza takie sentencje, to uśmiech sam mi sie maluje na twarzy.
Naszykować dwie koparki kasy, zapakować w worki po ziemniakach i niech sobie ląduje u ludzi którzy stale trzymają się zasad: "Nie myślimy jak zarobić, tyle jak je wydać' - Bienvenue à Paris Paul :) a wtedy taki jeden książę o nazwisku Veratti wędruje do Barcelony i każdy jest zadowolony! Hajs się zgadza i gramy.
0
Na wyjeździe będzie remis ze wskazaniem na Barce, a na CN prawdziwa goleada naszego tridente.
Masz racje. Arsenal stać na wielkie rzeczy. Np. wreszcie wskoczyć na podium :)
0
Obawiam się o całe nasze tridetne, ale najbardziej eksploatowany jest Suarez. Messiemu i Neymarowi trafiały się kontuzję, a więc mieli czas na wytchnienie. Messi to już w ogól naładował baterie mam nadzieję, że do końca sezonu a jego forma z meczu na mecz bedzie rosła. Niech goni Suareza i Neymara, taka zdrowa rywalizacja w naszym obozie też pewnie daje mocnego kopa motywacyjnego.
2
Nie rozumiem jakim skończonym idiotą trzeba być, aby zrobić jak wspomniany kibic. Gość ma za rodaka najlepszego piłkarza jakiego matka Ziemia chowała, to on wyznacza standardy w nowoczesnej piłce nożnej. To właśnie on wzniósł się na wyżyny, gdzie inni mogą tylko pomarzyć.
Czują się jak zatwardziali alpiniści, którym się wydaje, że zimą mogą sie wspiąć na K-2, efekt ? Każdy jest pacyfikowany. To właśnie ten Pan z 10-tką na plecach w Barcelonie i reprezentacji Argentyny ma na swoim 4 ZP i już lada moment odbiera 'PIĄTĄ' - czujecie to w ogóle ?
Do Leo i jego obecnych kolegów z reprezentacji pasuje teraz jak ulał powiedzenie: 'Co Cię nie zabije, to wzmocni Cię'. Ciągu dwunastu miesięcy przegrać dwa najważniejsze finał: Mistrzostwo Świata i Copa America. Teraz nadchodzi era wygrywania w reprezentacji.
0
'Przy wyniku 2:0 byliśmy spokojni, bo ciężko jest odrobić taką stratę przeciwko nam, chociaż Deportivo się to udało.'
Gdy to czytałem to uśmiech na mych ustach sam się maluje :)
PANOWIE - 'koncentracja' przede wszystkim, to jest to czego nam brakuje, ten pierwiastek aby uzyskać pełność zajebistości. Bardzo przyjemnym faktem jest to, że widać że Luisito nabrał pewności siebie i jako drużyna czujemy się mocno - to jest bardzo budujące. Teraz trzeba to wszystko poskładać do jednej kupy i obronić triplete to już by było coś spektakularnego, coś co się przez dziesiątki lat może nie wydarzyć. W dodatku z najlepszym tridetne w historii piłki nożnej.
0
Komentarz usunięty
0
Nie szanujemy rywala i potem właśnie takie kwiatki rosną. Za Pepa może i nie było sensu oglądać drugiej połowy (w większości przypadkach - oczywiście nie wszystkich), ale za to odbieraliśmy jakiekolwiek nadzieję dobry wynik rywalom, bo zamykaliśmy spotkania w pierwszej w połowie.
Z koncentracją zawsze mamy problemy i nad tym powinniśmy pracować. Jak to mówił Pep: "Szanowanie rywala polega na tym, że jak prowadzisz z nim 3-0 to masz ochotę strzelić mu 4 i 5 bramką - wtedy okazujesz mu należeny szacunek, bo wie że się go boisz i chcesz jak najszybciej rozwiać wątpliwości' - coś w ten deseń.
1
A czytałeś tekst czy tylko tytuł ?(tak, wiem tylko dla wytrwałych). Jak 'nie doczytałeś', albo nie czytałeś w ogóle to proponuję się zagłębić w ten tekst to zrozumiesz o co chodzi.
Przesłanka w moim wykonaniu miała być taka, że nie możemy zawsze siedzieć cicho i udawać że nic się nie dzieje. Po prostu w Madrycie skacze im gul, bo pompują setki milionów w klub a nie widać pucharów. Kibice mają tego dość. Nawet z pomocą sędziów nic nie mogą zdziałać i dostają frustracji.
0
Chyba miałeś na myśli 'rozdrapywanie ran'.
3
Porywający nie był, bo Barca zagrała dwa FENOMENALNE spotkania z mierdą i Romą i chyba większość oczekiwała takiej formy przynajmniej do konca pierwszej rundy. A ja tylko jako obserwator siedziałem cichutko i podziwiałem jak panowie grają w piłkę i tylko odliczałem kiedy to wszystko minie i długo nie trzeba było czekać.
2
Jak to był nudnawy mecz, to ja chyba oglądałem w tym czasie premiershit.
Stary, to co graliśmy z mierdą i Romą nie bedzie wiecznie trwało.
1
Komentarz usunięty
2
Autor tekstu już chyba zapomniał co się działo za panowania Mourinho w białej części Madrytu. Wbijanie palca w śp. Tito. Ramos jak się obchodził czy to z Xavim, czy Puyolem. Przecież to był cyrk na kółkach, a my siedzieliśmy cichutko jak mysz pod miotłą.
Odnosnie Pique, to jak mnie pamięć nie zawodzi to jakiś miesiąc temu został on wybranym najlepszym sportowcem w Katalonii, więc pisanie o tym że psuje wizerunek klubu jest na wyrost. Co więcej... wszyscy się cieszą że mamy w swoich szeregach bad boysa.
To tak w skrócie. https://x.com/PeriodicoWarca/status/676174882762289157
0
O ja cię sune... moje plany weekendowe legły w gruzach. Pique zazdrości mierdzie ? Chyba Beniteza zreszta jak i całe Barcelonismo :)
0
Komentarz usunięty
0
+1
Dzięki, już poprawiam :)
0
Adidas dzisiaj zakomunikował, że Messi wystąpi w klasy w związku z promocją nowych butów Messi15.
UWAGA! UWAGA !
Uprzedzam, że od razu daje na wstrzymanie masowym hejterom, którzy tylko wyczekują jak smutny na karnego, ale to jest 'autentyczne' potwierdzenie, że zagra. Czy to będzie 5 czy 10, czy może 30 min tego nie wie nawet Bóg. Ale zagra.
0
i H2O spoko, nie ? A skąd wiesz, że ja sobie jaj nie robie ? jak takiś mądry.. ;)
0
Ja sobie tylko gdybałem - już o tym pisałem pod którymś postem, ale już nie pamiętam którym, bo za dużo się ludzi do mnie przyczepiło :)
Wiążę nadzieje, że będę się emocjonował widowiskiem - zobaczymy :)
0
Byłeś blisko, a nawet bardzo blisko ! Ajć, no no prawie zgadłeś moją ksywkę mojej ex, gdy szeptała mi tak pieszczotliwie do uszka :)
Jestem tak zastraszony, że jestem pewien że dasz mi namiar do specjalisty który zaopiekuje się mną i wprowadzi do mojego życia harmonie.
0
Zdecydowanie musisz popracować nad emocjami, bo za szybki się nakręcasz i jesteś zbyt impulsywny. Mianowicie zmierzam do tego, że nie wspomniałem nic o szkole (czytanie ze zrozumieniem nie boli, ale rozumiem - nerwy), to można powiedzieć, że jesteś usprawiedliwiony. Napisałem tak z szacunku i przede wszystkim się zdystansowałem, bo nie Cię po prostu nie znam :)