Pulolek
Dołączył/a: październik 2012
Lublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
30/31 podań celnych, 3 faule - tyle ze statystyk głównych. Nie była to gra pasywna, nie spowalniał akcji, faule tylko przy wysokim pressingu, bez konsekwencji i bardzo mądre - hamował kontry. Barcelona grała praktycznie 2 obrońcami więc to były tym bardziej dobre decyzje. Spokój i opanowanie niemalże jak Busquets, jak na debiut w LM - ode mnie mocne 7,5. Dodam jeszcze, że nie tracił głowy jak było przy nim dwóch graczy Romy, w żadnym przypadku płynność gry nie ucierpiała z jego powodu.
0
Mogli już dać chłopakom dzisiaj wolne, mnie do tej pory głowa boli.
0
Jeśli jest choć cień szansy, że może mu się odnowić kontuzja nie powinien zagrać wcale. To jest dopiero 1/3 sezonu, a przed nami dopiero zacznie się maraton, jeszcze sobie pogra. Jeżeli mu zależy na liczbie występów w El Clasico, to niech wejdzie na ostatnie 5 min i usiądzie sobie na murawie.
0
Podsumowując, dla mnie Fabregas nie jest osobą, która jest warta uwagi, tym bardziej jakichkolwiek emocji. Czy to tych dobrych, czy tych złych...
Oczywiście to tylko moja opinia, nie każdy musi się z nią zgadzać, ale każdy może ją wyrażać.
0
Nigdy nie byłem zwolennikiem jego gry, nie chciałem, aby grał w Barcelonie. Nigdy nie podobał mi się jego styl, nawet w jego szczytowej formie. Wywiadów z nim nigdy nie czytałem i nie oglądałem za czasów jego gry w Arsenalu, bo prawdę mówiąc, nie interesowało mnie to. Jeżeli ktoś uważa że mamy go szanować, lubić, wielbić, bo jest naszym wychowankiem - nie rozumiem, nie wiem za co. Cała opera mydlana z jego przyjściem do nas... prawdę mówiąc, bełtać mi się chciało czytając ciągle to samo w hiszpańskiej prasie, jednego dnia pewny transfer, drugiego dnia ciągła niewiadoma, co dodatkowo nastawiało mnie sceptycznie do niego.
Miałem nadzieję, że się mylę, że będzie u nas grał pierwsze skrzypce, kredyt zaufania dostaje ode mnie każdy kto wstępuje w nasze szeregi. Pierwszy sezon kompletnie przeciętny, wręcz beznadziejny jak wielką gwiazdę (tak go przynajmniej zapowiadano), kompana dla Xaviego czy Iniesty z tamtego okresu. Wierzyłem, że może się obudzi w kolejnym. Tutaj dalszą część jego historii chyba pamięta każdy, więc dalej pisać nie będę.
Liczyłem na to, że po tym drugim odejdzie, wróci tam gdzie podobno gra piłkę światową (tak jak pisałem wcześniej, nigdy nie dostrzegłem jego geniuszu). Niestety nie udało się, na kolejny sezon mieliśmy zablokowane miejsce dla piłkarza, którego moglibyśmy ściągnąć za kilka mln euro i któremu chciałoby się grać. Z tego co pamiętam to Arsensal miał prawo pierwo-odkupu Fabregasa, lecz Wenger z tego nie skorzystał (dlaczego? nie wiem).
Następnie przejdźmy do kontrowersyjnego przejścia do Chelsea - do odwiecznego rywala dwóch z jego rzekomo ukochanych klubów (odwieczny wróg z Londynu patrząc od strony Arsenalu i Mourinho od strony Barcelony) gdzie wcześniej podobno sam mówił, że mogą go zabić jeżeli kiedykolwiek założy ich Chelsea.
1
Boję się tylko jednego. Jak wróci Messi to Neymar z Suarezem mogą chcieć poprawić jego statystykę bramek i próbować na siłę mu podawać. Może to przełożyć się na słabsze liczby niż osiągają teraz.
1
Klauzula może być i 10mln, jeżeli sam Neymar nie będzie chciał odejść, to i tak nie odejdzie, nikt go do tego nie zmusi. Nie działa to na zasadzie "Ney słuchaj, my jutro wpłacamy za Ciebie kase, a Ty pakuj dupe bo awionetka już czeka". Z niewolnika nie ma pracownika.
0
Jeśli chodzi o Rafinhe to jeszcze w niego wierzyłem, choć nie powiem, nie raz bluzgi na niego podczas oglądania meczu leciały. Natomiast Roberto, dokładnie tak jak napisałeś.
6
A co ma innego powiedzieć? Jest Brazylijczykiem, do tego grał w RM.
Ronaldo bo Real
Neymar bo Brazylijczyk
Messi najsłabszy bo Argentyńczyk i gra w Barcelonie
Chyba nie muszę przypominać, że rywalizacja między Realem a Barceloną, jest praktycznie taka sama jak między Brazylią i Argentyną.
0
Gdzie teraz są Ci od "gwiazdorzenia" Suareza, że nic nie gra tylko macha rękami?
9
Niestety rak płuc nie dotyczy tylko osób palących. Jedni mogą palić 70 lat i umrzeć w wieku 80+ zupełnie na coś niezwiązanego z paleniem, inny może mieć 20 lat, nie palić, nie pić, nie przebywać w towarzystwie palących i też może zachorować na to samo. Nikt nie wynalazł recepty na nieśmiertelność.
0
Byłem niedawno na Ibizie i miałem okazję oglądać mecz Barcy z Las Palmas. Niby Canal+ ale kamera była zupełnie inaczej niż na naszym. Być może zależy to od kraju? Cholera wie, aczkolwiek różnica była :)
1
To nie gwiazdorzenie tylko zwykła, czysta frustracja, bądź to ze swoich słynnych głupich strat i kiksów, bądź z gry na pamięć, gdzie wiadomo, że brakuje nam dość ważnego ogniwa. Nikogo nie było tam gdzie zawsze był Messi. Neymar bierze na siebie odpowiedzialność, jednak póki co nie jest jeszcze przyzwyczajony do takiej roli. Nie ma opanowanej gry pod niego.
0
Póki co Ajax to dla niego najlepszy klub. Na chwilę obecną mam wrażenie, że w Barcelonie mógłby nie podołać. Chciałbym, ale jeszcze nie teraz :)
0
To jest jego praca i każdy chce zarabiać jak najwięcej. Zna swoją cenę medialną i wie, że jest kluczowym zawodnikiem. Dla mnie jak najbardziej zrozumiałe, że chce podwyżkę. Miejmy tylko nadzieję, że nie jest za bardzo pazerny na pieniądze i dogada się z zarządem.
0
Wydaje mi się, że to miała być mocno bita piłka na wysokości kolan z nadzieją, że może przy zamieszaniu sama wpadnie do bramki, dlatego dopiero po rykoszecie spadła na głowę Suareza.
0
Rafinha nie zalicza się do moich ulubieńców ale formę faktycznie złapał i wielka szkoda, że akurat teraz doznał takiej kontuzji. Pod nieobecność Ardy miał swoje przysłowiowe pięć minut na pokazanie się z dobrej strony i prawdę mówiąc, w ostatnim czasie podobał mi się na boisku. Jedyne co nam pozostało to trzymać kciuki żeby na jednej operacji się skończyło.
1
Nie ma to jak zacząć dzień w pracy od kubka kawy i przeglądu prasy sportowej :)
0
Myślę jednak, że to nie byłaby płatność gotówką :D
2
Bardzo intensywny sezon za sobą, jeszcze cięższy przed sobą. Nie wymagajmy żeby cały czas grali na pełnych obrotach.
1
Jeśli chodzi o telewizyjny to niestety w polskiej telewizji chyba nie ma, o ile się orientuję to tylko C Liga (chyba tylko w Hiszpanii). Mogę się mylić.
0
Możliwość wykupu to nie jest przymus wykupu. Zgadzając się na taką opcję wydaje się być bardziej prawdopodobnym, że będzie grał więcej, aby trener miał podstawy ku temu, żeby go zatrzymać, co działa tylko z korzyścią dla nas. Również widzę w nim ciekawego grajka na przyszłość, aczkolwiek nie widzę nic złego w wypożyczeniu z możliwością wykupu.
0
Pozostaje mieć nadzieję, że ta kontuzja nie odbije się na nim jak na Afellayu.
2
Odnośnie ceny.
Cena za sezon tak jak napisałeś wychodzi 8mln rocznie i to nie jest dużo, ale weź pod uwagę, że za darmo grać nie będzie. O ile prawdą jest, że chce zarabiać 12mln rocznie, to ciągle mnie nie przekonałeś do jego zakupu.
1
E tam profesjonalizm czy poświęcenie. Skończyła mu się kasa na wakacjach, to wraca wcześniej.
0
W każdej pracy "świeżakom" łatwiej się ze sobą dogadać :)
3
Valdes chciał żeby zrobiło się o nim głośno (w końcu w pozytywnym tego słowa znaczeniu) dlatego ogłosił swoje odejście. Pech chciał, że przytrafiła mu się poważna kontuzja, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Pomimo oferty przedłużenia kontraktu ze strony Barcelony, uniósł się honorem i nie skorzystał z niej. Wydawało mu się, że Barca długo nie znajdzie godnego następcy - nie oszukujmy się, to była ważna postać w klubie, lecz niestety się pomylił. Przez cały sezon nawet nie było wzmianki o nim, o jego braku w drużynie. W obecnej sytuacji prawdopodobnie będzie się szlajał od klubu do klubu żeby tylko dorobić do emerytury. Miał dobry plan, który spalił na panewce. Pomimo sympatii do niego, i niezapomnianych zawałów serca przy każdym jego kontakcie z piłką, nie jest mi go szkoda. Chciał zrobić Barcy na złość za to, że był niedoceniany, lecz to nie Barcelonie wyszło to na złe. Smutne zakończenie wspaniałej kariery, wspaniałego człowieka i bardzo dobrego bramkarza.
To tylko moja interpretacja.
6
Mascherano nie od dziś jest niedoceniany (nie mylić z krytykowany). To jest urodzony przywódca, walczak. Chłop z jajami, bezpardonowy i konkretny. Tak właśnie powinien wyglądać kapitan drużyny. Z całym szacunkiem do Messiego, jak i obecnie Iniesty... To Javier powinien mieć opaskę kapitana na ramieniu, zarówno w reprezentacji, jak i w Barcelonie.
1
Słuszna uwaga.
1
Nie wiem czy ktoś o tym czytał, w każdym razie myślę, że warto wiedzieć co obecnie dzieje się z Gabrielem. (Artykuł z sierpnia 2014)
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-wloska/gabriel-batistuta-chcialem-by-amputowano-mi-nogi/bz4jq
Tragedia...