Pixell
Dołączył/a: sierpień 2017
Żagań
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Bo takich sprowadza się na tu i teraz. Perspektywicznych zaś z myślą o przyszłości. W każdej ekipie potrzeba i jednych i drugich. Nie jestem jakimś zwolennikiem Paulinho, ale te wszystkie najazdy nie niego są słabe.
1
Leon przebiera tymi szkitami jak króliczek.
12
Tez na to zwróciłem uwagę. Bo niby kto zrobił krok w stronę zp w ostatnich dwóch miesiącach?
0
Alcantara walczył po stronie Franco ? Trochę to zaskakujące.
0
Tez tak sadze. Ani jednych ani drugich nie stać na takie rozstanie. I tebas dobrze o tym wie.
7
Gdy przychodził, miałem nadzieje, że będzie wzmocnieniem...
0
Oczywiście, że dostanie złotą piłkę. Po pierwsze wykręci świetne statystyki, a po drugie neymarowa propaganda jest tak duża, ze nie ma siły żeby jej nie dostał. Dwa lata to maks.
0
Bardzo dobre masz podejście. Jeśli gdzie w moim poście zauważyłeś gorącą głowę to niepotrzebnie. Mam świadomość prawdziwości słów, które przytaczasz i w pełni się z tym zgadzam. Zarząd winię jedynie za to ze nie ogarnia (moim zdaniem) kwestii sportowych przez co naraża klub na pośmiewisko. Klub o takim statusie i reputacji powinien być chyba bardziej ułożony. I jeśli od maja były sygnały, ze szambo się wylewa to trzeba było zamówić większy zbiornik. Swoje lata mam i co raz mniej się jaram tym wszystkim (już bardziej mnie moja b klasa kręci). Nie masz wrażenia, że coś tu się zepsuło i brakuje głowy rodziny?
0
+ Alena. I to mi pasuje.
0
a i owszem, cieszę się. Natomiast w jego przypadku, zawsze gdy gra, mam gdzieś z tyłu głowy te grube bańki jakie będziemy musieli wpłacać w ramach zmiennych (swego czasu był tu taki artykuł). I wtedy z kolei przestaję się cieszyć i spoglądam na Barce B jak radzi sobie Alena. Chyba, że te zmienne to był jakiś fake news.
5
No i dobrze. Nie dlatego, że go tu nie chcę - jest mi to obojętne. Dobrze dlatego, że cały ten zjazd w dół trwa już trzeci rok, na zasadzie gramy padakę, ale hej! mamy mistrza (czy tam Copa del Rey) więc jest spoko! są wyniki! Zjazd niekontrolowany, lecz przypudrowany trofeami w tym roku się skończył. Czas na porządki. A fiasko tego transferu to będzie gwóźdź do trumny tego zarządu :) mam nadzieję. Odsieje także trochę sezonowców z tej strony.
W tym klubie zniosłem Fabio Rochembacka to i Turana zniosę jeszcze przez ten rok.
1
Ten Twój wpis to kompromitacja i pośmiewisko. Wiekszosc jedzie tu po zarządzie, że nie chce sprzedać Gomesa Byle się go pozbyć (czyli za bezcen jeśli weźmiemy pod uwagę dzisiejszy rynek), a z drugiej strony podają przykłady Florka i mówią ze ten to umie sprzedawać, skubany, bo sprzedaje drogo. A gdzie tu konsekwencja? A teraz kolego pomyśl, dlaczego bierzemy mało za naszych graczy? Bo od wielu lat ten zarząd robi laske każdemu byle tylko pozbyć się zawodnika, na którego już nie liczy. I tu Twój tok myślenia, wbrew pozorom jest zbierzny z wieloma działaniami zarządu - sprzedać za wszelka cenę! Jeszcze dopłacić! Patrz wyżej na swój wpis). Nic dziwnego wiec, ze od kilku lat wszyscy czekają aż to Barca ze spuszczonymi do kostek spodniami przyjdzie z oferta "oddania". To jest błędne koło i to jest kompromitacja zarządu. Już spieszę z wyjaśnieniem dlaczego. Przed roselem zarząd także sprzedawał tanio, ale tych, którzy po prostu chcieli odejść (patrz przykład Ronaldo - tego prawdziwego;) ), w myśl zasady z niewolnika nie ma pracownika, albo po prostu w ramach gentelmenskiej umowy. Od kilku lat jednak rynek jest tak rozjebana petrodolarami, ze wystarczy, gdy szejk zamachu dolarami przed nosem jednej czy drugiej boiskowej kurtyzany i ta już leci z pod jednej latarni do drugiej. Dlatego Barca i każdy klub powinien stawiać przede wszystkim na piłkarzy, którzy identyfikują się z klubem. Ponieważ (tak myśle) oprócz pieniędzy będą grali właśnie w swoim "wymarzonym" klubie. Natomiast prawdziwy problem leży nie w sprzedaży, a w zakupach. W końcu ktoś tych kopaczy kupił. Gdyby nie kupowano szrotu, nie trzeba by było robić tyle kursów na złomowisko. Bez urazy oczywiście. ;) to tylko moja opinia.
0
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że Ernesto przesunie Busiego trochę wyżej i będzie miał za sobą właśnie Paulinho. W pierszych meczach właśnie wygląda to tak jakby Busiego bardziej do przodu ciągnęło.