Ciężko o nieprzewidywalność kiedy wszytskie piłki idą do Messiego. Cou z piłką na 20 metrze, może zagrać na prawą stronę gdzie rozpędza się Roberto, może zagrać na lewą gdzie czai się Dembele. Co robi Cou? Gra do środka gdzie jest Messi i 5 zawodników Leganes.
Dembele rozpędza się lewym skrzydłem nagle STOP do tyłu i zagranie do Messiego po ziemi i strata. W ciemno można zagęścić środek pola w meczach z FCB bo wiadomo, że tak zagramy.
Barcelona gra jak na hamulcu ręcznym bo musi grać przez Messiego. Messi dał nam wiele radości swoją grą, ale nie oszukujmy się lata mu lecą, a i wszystkich meczów nam nie wygra... EV powinine to widzieć...
Fiasko w superpucharze było pokłosiem odejścia Neymara i jednocześnie tym, że EV dopiero uczył się FCB, a FCB uczyła się EV. FCB zaczęła potem grać pressingiem, walka była praktycznie o każdą piłkę. Było widać iskrę w naszej grze, a teraz? Tego wczoraj się oglądać nie dało i to nie przez autobus w bramce Leganes tylko przez bezsensowną grę w dziadka w środku pola. 90% celnych podań, 78% posiadania piłki i mniej oddanych i celnych strzałów od Leganes! Ludzie to jest tragedia. Do tego zmiany... Zostawienie Rakiticia i późna zmiana Vermaelena... Zdjął z boska Dembele który w osttanich meczach był kluczowy... Dla mnie tak jak Heynen wygrywa mecze siatkarzom tak EV wczoraj ten mecz nam przegrał.
Mam takie dziwne wrażenie od paru sezonów, że w klubie możemy mieć największe piłkarskie gwiazdy, a piłka i tak będzie szła na Messiego który jest kryty przez 5 przeciwników. Najlepiej to pokazał wczorajszy mecz. Irytujące jest oglądanie poszukiwań Messiego dosłownie w każdej akcji. Zastanawiam się jakby wyglądała Barcelona z Suarezem na szpicy, coutinho na ofensywnym środkowym i Malcomem i Dembele na skrzydłach. Do tego środek Busi Pogba.
Ja nikogo nie hejtuję, Wręcz przeciwnie, podziwiam BarcaInfo za jego pracę. Nie rozumiem tylko euforii po porażce Realu z SEVILLA. Nieważne są ich ostatnie wyniki po to zawsze będzie TA SEVILLA. My byliśmy gorsi od LEGANES...
Rozumiem, że cieszysz się z tego, że Real nam nie odskoczył. Tylko, że to w ich grze widziałem organizację i jakiś pomysł do tego w meczu z Sevillą. Powiedzmy sobie szczerze. LEGANES BYŁO DZISIAJ LEPSZE a to jest tragedia. Statystycznie byliśmy lepsi tylko w celnych podaniach i wygranych pojedynkach główkowych....
Tylko, że Real przegrał po meczu który mógł się skończyć 0:5 tak samo jak 3:3. My przgeraliśmy mecz z Ogórkami nie stwarzając sobie sytuacji strzeleckich. Jak dla mnie FCB może przegrywać, remisować, ale po grze która sprawi, że będę dumny z tego, że walczyli. Jedyna duma po tym meczu związana jest z tym, że wytrzymałem do jego końca. To jest tragedia która dla mnie osobiście boli do tego stopnia, że ta porażka Realu jest pudrowaniem nowotworu na nosie.
Masz samochód. Chuchasz na niego i dmuchasz, żeby nikt Ci go nie uszkodził. Pewnego dnia zauważasz rysę na drzwiach kierowcy po kluczyku. Krew Cię zalewa. Nagle przychodzi do Ciebie sąsiad którego nie znosisz ,że ktoś też mu zarysował samochód na całej długości. SUPER! OD RAZU CI LEPIEJ! Jak ja nie znoszę tej naszej nadwiślańskiej mentalności, życzenia innym źle i karmienia się niepowodzeniami innych tylko po to żeby psychicznie podbudować.
Tragiczna, chaotyczna, monotonna Barcelona to teraz powinien być temat nr 1 wśród kibiców. Podejście "inni mają gorzej" zawsze kończy się katastrofą. Barcelona w tym momencie to jest reprezentacja Argentyny w wersji 2.0. Zamiast wykorzystywać szybkich skrzydłowych, kreatywnego Coutinho to z uporem maniaka gramy na Messiego. Dembele ma miejsce żeby się rozpędzić- odgrywa do tyłu do Mesiego, Coutinho zamiast rozgrywać szuka Messiego. Do tego EV który w celu zwiększenia siły ofensywnej... zmienia Dembele za Malcoma, który... nie grał ostatnio. No ale super. Real dostał 0:3 od Sevillii. Szczerze mówiąc wolałbym dostać 0:3 od Sevillii po wyrównanej grze, niż 1:2 od Leganes
No mi też nie poprawiła humoru bo pierwszy raz od kilku lat miałem ochotę wyłączyć TV. BarcaInfo szanuję Twoje informację i robotę jaką robisz, ale tym co piszesz teraz trochę Januszujesz. Dla mnie mecz Realu się nie liczy. Liczy się za to tragiczna gra Barcelony.
Pytam osob ktore maja pojecie o przepisach. Chodzi mi o sytuacje z druga zolta kartka dla umtitiego. Co powinien zrobic zeby sedzia nie odgwizdal faulu? Umtiti po prostu stal, nie wykonal ruchu do zawodnika atakujacego, nie przyjal pozycji ktora moglaby go stawiac w uprzywilejowanym polozeniu, napastnik na niego wpadl. Co musi sie stac zeby odgwizdac faul zawodnika atakujacego?
2
A skąd miałeś pieniążki? Pewno ukradłeś. Cholerni złodzieje... Nie no żartuję. Cholernie zazdroszczę.
0
Czyli kolejny artykuł z serii "Jak dziś nie ustawi drużyny EV". W przeciągu ostatniego roku może z 3, 4 razy się sprawdziło "przewidywane ustawienie".
0
Mam Ci pokazać moje dwa zalane telefony? Wyświetlacz całkiem spoko bp podłączeniu do trzeciego działa. Problem w rdzy na płycie głównej ;)
0
ja pierniczę. Człowieku taki problem z pisaniem samogłosek?!
0
Przy zalaniach telefonu ekran jest raczej najmniejszym problemem.
0
I co? Rdzę to ma wyczyścić? Jedyna opcja to zaniesienie telefonu do serwisu.
0
[Zobacz link: https://www.liverpoolecho.co.uk/sport/football/football-news/yerry-mina-injury-update-everton-15210977]
A jednak nie. Złamanie miało miejsce jeszcze przed przyjściem do FCB.
0
Że co? Miał złamanie kości śródstopia ale przed przyjściem do FCB
https://www.liverpoolecho.co.uk/sport/football/football-news/yerry-mina-injury-update-everton-15210977
0
Proponuję prysznic
0
Jego gablota z trofeami się nie domyka
0
Ciężko o nieprzewidywalność kiedy wszytskie piłki idą do Messiego. Cou z piłką na 20 metrze, może zagrać na prawą stronę gdzie rozpędza się Roberto, może zagrać na lewą gdzie czai się Dembele. Co robi Cou? Gra do środka gdzie jest Messi i 5 zawodników Leganes.
Dembele rozpędza się lewym skrzydłem nagle STOP do tyłu i zagranie do Messiego po ziemi i strata. W ciemno można zagęścić środek pola w meczach z FCB bo wiadomo, że tak zagramy.
Barcelona gra jak na hamulcu ręcznym bo musi grać przez Messiego. Messi dał nam wiele radości swoją grą, ale nie oszukujmy się lata mu lecą, a i wszystkich meczów nam nie wygra... EV powinine to widzieć...
0
Nawet takie ustawienie nie pomoże jak wszystkie piłki będą wiecznie szły na Messiego...
0
Fiasko w superpucharze było pokłosiem odejścia Neymara i jednocześnie tym, że EV dopiero uczył się FCB, a FCB uczyła się EV. FCB zaczęła potem grać pressingiem, walka była praktycznie o każdą piłkę. Było widać iskrę w naszej grze, a teraz? Tego wczoraj się oglądać nie dało i to nie przez autobus w bramce Leganes tylko przez bezsensowną grę w dziadka w środku pola. 90% celnych podań, 78% posiadania piłki i mniej oddanych i celnych strzałów od Leganes! Ludzie to jest tragedia. Do tego zmiany... Zostawienie Rakiticia i późna zmiana Vermaelena... Zdjął z boska Dembele który w osttanich meczach był kluczowy... Dla mnie tak jak Heynen wygrywa mecze siatkarzom tak EV wczoraj ten mecz nam przegrał.
1
Mam takie dziwne wrażenie od paru sezonów, że w klubie możemy mieć największe piłkarskie gwiazdy, a piłka i tak będzie szła na Messiego który jest kryty przez 5 przeciwników. Najlepiej to pokazał wczorajszy mecz. Irytujące jest oglądanie poszukiwań Messiego dosłownie w każdej akcji. Zastanawiam się jakby wyglądała Barcelona z Suarezem na szpicy, coutinho na ofensywnym środkowym i Malcomem i Dembele na skrzydłach. Do tego środek Busi Pogba.
Zaczynamy być jak Argentyna powoli
4
Żartujesz prawda?
9
To mnie nie uspokoiło. Valverde ogarnie to taki trochę oksymoron
0
Do 24.02 jeszcze wiele moze sie zmienic. Na te chwile mam spore watpliwosci. Ta FCB przypomina mi FCB Rijakaarda pod koniec jego pracy
0
Przegralismy z ogorkami po zalosnej, chaotycznej grze i dla pocieszenia napawacie sie porazka Realu z duzo mocniejszym przeciwnikiem.
0
Ja nikogo nie hejtuję, Wręcz przeciwnie, podziwiam BarcaInfo za jego pracę. Nie rozumiem tylko euforii po porażce Realu z SEVILLA. Nieważne są ich ostatnie wyniki po to zawsze będzie TA SEVILLA. My byliśmy gorsi od LEGANES...
1
Przykro mi ale muszę się z Tobą zgodzić. Na tej stronie w tym momencie następuje leczenie kompleksów przy pomocy porażki Realu
0
Rozumiem, że cieszysz się z tego, że Real nam nie odskoczył. Tylko, że to w ich grze widziałem organizację i jakiś pomysł do tego w meczu z Sevillą. Powiedzmy sobie szczerze. LEGANES BYŁO DZISIAJ LEPSZE a to jest tragedia. Statystycznie byliśmy lepsi tylko w celnych podaniach i wygranych pojedynkach główkowych....
0
Tylko, że Real przegrał po meczu który mógł się skończyć 0:5 tak samo jak 3:3. My przgeraliśmy mecz z Ogórkami nie stwarzając sobie sytuacji strzeleckich. Jak dla mnie FCB może przegrywać, remisować, ale po grze która sprawi, że będę dumny z tego, że walczyli. Jedyna duma po tym meczu związana jest z tym, że wytrzymałem do jego końca. To jest tragedia która dla mnie osobiście boli do tego stopnia, że ta porażka Realu jest pudrowaniem nowotworu na nosie.
0
Masz samochód. Chuchasz na niego i dmuchasz, żeby nikt Ci go nie uszkodził. Pewnego dnia zauważasz rysę na drzwiach kierowcy po kluczyku. Krew Cię zalewa. Nagle przychodzi do Ciebie sąsiad którego nie znosisz ,że ktoś też mu zarysował samochód na całej długości. SUPER! OD RAZU CI LEPIEJ! Jak ja nie znoszę tej naszej nadwiślańskiej mentalności, życzenia innym źle i karmienia się niepowodzeniami innych tylko po to żeby psychicznie podbudować.
0
Tragiczna, chaotyczna, monotonna Barcelona to teraz powinien być temat nr 1 wśród kibiców. Podejście "inni mają gorzej" zawsze kończy się katastrofą. Barcelona w tym momencie to jest reprezentacja Argentyny w wersji 2.0. Zamiast wykorzystywać szybkich skrzydłowych, kreatywnego Coutinho to z uporem maniaka gramy na Messiego. Dembele ma miejsce żeby się rozpędzić- odgrywa do tyłu do Mesiego, Coutinho zamiast rozgrywać szuka Messiego. Do tego EV który w celu zwiększenia siły ofensywnej... zmienia Dembele za Malcoma, który... nie grał ostatnio. No ale super. Real dostał 0:3 od Sevillii. Szczerze mówiąc wolałbym dostać 0:3 od Sevillii po wyrównanej grze, niż 1:2 od Leganes
1
No mi też nie poprawiła humoru bo pierwszy raz od kilku lat miałem ochotę wyłączyć TV. BarcaInfo szanuję Twoje informację i robotę jaką robisz, ale tym co piszesz teraz trochę Januszujesz. Dla mnie mecz Realu się nie liczy. Liczy się za to tragiczna gra Barcelony.
1
Nie rozumiem rubryki NAJLEPSZE po takim meczu. Powinno być 2X ZŁE
0
Gra Barcelony dzisiaj to jeden wielki CHAOS
1
Ale gra barcelony jest ciężka i irytująca
1
Pytam osob ktore maja pojecie o przepisach. Chodzi mi o sytuacje z druga zolta kartka dla umtitiego. Co powinien zrobic zeby sedzia nie odgwizdal faulu? Umtiti po prostu stal, nie wykonal ruchu do zawodnika atakujacego, nie przyjal pozycji ktora moglaby go stawiac w uprzywilejowanym polozeniu, napastnik na niego wpadl. Co musi sie stac zeby odgwizdac faul zawodnika atakujacego?
0
Messi na kapitanie, ter stegen na bramce, tylko ten Umtiti eh.. Prawie ideale rozpoczęcie Fantasy