Manietu
Dołączył/a: czerwiec 2014
Wodzisław Śląski/Kraków
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Johan Neeskens odszedł z Barcelony rok po Cruyffie, w 1979 r., ktoś w ogóle sprawdza te artykuły przed wrzuceniem na stronę?
2
@xavi890 Biedny Real, jest więźniem Bale'a, chcieliby dać mu odejść, żeby mu nie płacić, a on jest uparty i nie chce
17
Ambicji i chęci może mu nie brakuje, ale w mojej ocenie nigdy nie był to piłkarz z najwyższej półki. Do szerszej układanki z CR7 może się nadawał, ale nie wydaje mi się, by był to napastnik, który mógłby samodzielnie pociągnąć drużynę do wielkich sukcesów
85
Naprawdę bardzo dobry plan w związku z Benzemą, pozostawienie go jako głównego napastnika na pewno zaprocentuje, najprawdopodobniej po stronie Barcelony i Atletico... poza tym ładna okładka Marki
0
Niepokojąca, to może być dla Madridistas obniżka formy ich ukochanego zespołu w ostatniej dekadzie :-D
0
W mojej ocenie nie do końca - jeśli będzie miał za wysokie wynagrodzenie, to trudno będzie znaleźć chętnego do zakupu za jakąkolwiek kwotę, zwłaszcza w perspektywie obowiązywania finansowego fair play. W takim przypadku gość może nie być skłonny, by obniżyć swoje oczekiwania finansowe i będzie wolał odsiedzieć na trybunach cały kontrakt, niż grać za mniejsze pieniądze.
6
Trudno się dziwić, w czasach Alcantary futbol poza Anglią jeszcze raczkował, zarówno pod względem taktycznym, jak i organizacyjnym. W czasach Kubali piłka nożna była już raczej dojrzałym sportem
1
Jako nowoczesny klub Barcelona powinna zastąpić jeszcze piłkę w herbie modelem Merlin. Nike by się pewnie ucieszyło, może nawet byłoby skłonne zapłacić za tą zmianę... Może by tak sprzedać herb sponsorowi? Nikt chyba jeszcze na to nie wpadł
0
Jeśli można to również poproszę o linka:-)
0
Wydaje mi się, że Eto'o w zimowym okienku przeszedł do Konyasporu...
0
Nadal nie widzę różnicy między jego sytuacją a Thiago Alcantary
8
Thiago Motta nie jest Brazylijczykiem, tylko Włochem. Chyba, że należy liczyć kraj pochodzenia, ale wtedy trzeba byłoby dodać Thiago Alcantarę
0
Ad. 5 - A nie chodzi aby o Mariano Martina? Migueli był obrońcą, i choć przez dłuugie lata grał w Barcie to raczej takich statystyk strzeleckich nie odnotował.
0
Jeszcze niedawno artykuł mówił o negocjacjach. Szkoda, że redakcja nie wskazała, że to aktualizacja artykułu, tylko napisała to tak, jakby jego poprzednia wersja nigdy nie istniała
2
Teraz może nie da, ale nawet za 5-10 lat, rynkowe stawki mogą okazać się wyraźnie wyższe
26
Dzisiaj aż chciałbym zobaczyć i przeczytać podobny przegląd argentyńskiej prasy
3
Acz jego wujkiem jest jeden z ważnych piłkarzy w historii Barcelony Miguel Angel Nadal, niewykluczone więc, że sporo czasu spędził również w Barcelonie
7
Gdyby chciał zostać, by ciągnąć kasę to by został. Nie miał obowiązku zgadzać na rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron
0
Ani trochę. Dwa dobre mecze z ogórkami nie sprawiają, że gość warty max 20 euro stanie się warty 40 mln.
0
Już w zeszłym sezonie tak to wyglądało - gdy Real tracił punkty to zaczynało się granie na stojąco, prędzej czy później na pewno wpadnie
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Z tego, co czytałem, socios lubią Bartomeu, bo wprowadził zniżki na bilety i karnety. Jeśli to ma być naprawdę kluczowy argument w ich oczach za jego pozostaniem, to ja nie mam pytań. Swoją drogą nawet wśród komentujących widać, jak 2-3 dobre spotkania w wykonaniu Barcelony zmieniają optykę ludzi na zarząd i już zaczynają się głosy obronne, jak to wspaniale rządzi. Bartomeu jedzie głównie na umiejętnościach Messiego i wzrostach formy reszty piłkarzy, głównie otrzymanych po Laporcie
0
Tenerife za zasługi dla Barcy i Rayo, bo ich mecze z Barcą zwykle obfitowały w bramki
0
Był potrzebny Bartomeu - został zakontraktowany zaraz przed wyborami, by nie można było zarzucić, że nie ma transferów głośnych nazwisk
0
Jeśli bycie kibicem Barcy polega na przyklaskiwaniu każdemu piłkarzowi tylko dlatego, że jakiś mniej lub bardziej rozgarnięty przedstawiciel zarządu klubu chciał go kupić, to może faktycznie nie jestem kibicem Barcy.
Zresztą zgodnie z powyższym rozumowaniem, kibice powinni być zadowoleni z każdego piłkarza i każdemu dać szansę, niezależnie od dotychczasowych osiągnięć i kosztów piłkarza. No ale przecież trener go chciał. I zarząd walczył tak mocno, że kupił za równowartość klauzuli. Ciekawe, że tyle osób wypomina Laporcie transfer Czyhrynskiego, którego, jak dobrze pamiętam, też bardzo chciał trener i którego to trener bardzo nie chciał się pozbywać.
Cóż, wygląda na to, że dobrze, iż swego czasu kupiono Vermaelena i Mathieu i dano im szansę. Można było dokupić Albiola do defensywy, albo Bendtnera do ataku i Kucharczyka do pomocy, może by się sprawdzili.
0
No ja akurat Tottenham śledzę i nie widzę w nim żadnego rzemieślnika. Rzemieślnikiem to był Makelele w Realu i od jego odejścia zaczęły się problemy tego klubu. Rozumiem problemy Barcy w środku pola i na pewno 29-letni Paulinho za 40 mln euro ich nie rozwiąże. Jak chciano wzmacniać defensywną pomoc to trzeba było walczyć o Kante w zeszłym sezonie (przypominam - nadal taniej, niż Paulinho!).
2
Tak, byłoby przepłaceniem - i nigdy nie byłem zwolennikiem zakontraktowania Coutinho za takie pieniądze. To świetny piłkarz, ale nawet przy dzisiejszych wysokich cenach nie jest warty 100 mln euro. I nie rozumiem fascynacji nad poziomem piłkarskim Paulinho. W Tottenhamie grał naprawdę słabo. To, że gra w reprezentacji Brazylii to wg mnie efekt tego, że jest to reprezentacja od wielu lat pikująca w dół. Poza Neymarem nie widzę tam wielkich i perspektywicznych gwiazd. A należy przypomnieć, iż kosztował dwa razy więcej, niż Matuidi
4
Neymar nie współpracował z Jordim Albą? Chyba oglądam mecze innej Barcelony....
Problemem ostatniego okienka transferowego nie są piłkarze, których kupiono, tylko całkowicie nieproporcjonalne kwoty, jakie na nich wydano. O ile Semedo i Deulofeu w tych cenach to rozsądnie zakontraktowani piłkarze, o tyle kwoty transferowe za Dembele i Paulinho wołają o pomstę do nieba. Juve czy AC Milan pokazały, że można bardzo rozsądnie poszerzać i uzupełniać skład piłkarzami młodymi, perspektywicznymi i za rozsądne pieniądze. A najlepszym dowodem na przepłacenie za Paulinho jest transfer zaledwie rok starszego, ale klasowego i bardzo ogranego w Europie Matuidiego do Juve
10
Wątpię, by w Barcelonie można było pogorszyć zarząd, wystarczy wybrać kogokolwiek, komu leży na sercu dobro klubu
0
Ad. 1 Nie zmienia to faktu, że Real potrafi wynegocjować z zawodnikiem wysoką klauzulę odstępnego przy zachowaniu właściwych zarobków, a Barca nie bardzo