0

@RumbleDelivery też się właśnie zacząłem zastanawiać, gdzie się przesunęła granica postrzegania zachowania jako rasistowskie.
Z nazistowskim pozdrowieniem, sprawa jest jasna i jest to prawnie uwarunkowane, ale w jaki sposób dowolny sąd będzie chciał umotywować udawanie małpy w stronę całego sektora (na którym jak podejrzewam siedzieli ludzie bardzo wielu narodowości i kolorów skóry) jako rasistowski, to ja nie wiem. Ale chętnie bym to chciał zobaczyć :D

5

Wyliczenia z tyłka. To pokazuje, po raz kolejny, że Tebas to albo idiota albo idiota żyjący mentalnie w ubiegłym stuleciu. Tak czy siak, idiota.
Pierwsze: walka prawo ramię w ramię z Arabią Saudyjską. Nie dość, że śmierdzi to okrutnie, to jeszcze musieli mu grubo posmarować za to.
Dwa: wyliczenie straty milardów euro, opierając się pewnie na myśli, że jak ktoś coś spiraci, to jest to automatycznie liczone jako strata dla właściciela praw kest o kant dupy, bo zakłada, że gdyby nie dostęp do tych pirackich treści, to by taki użytkownik wykupił jakiś pakiet na pewno. Takie myślenie dawno temu zweryfikowała branża gier.

A debil, zamiast iść wytyczonymi ścieżkami branży, która z identycznym problemem się boryka od przeszło 50 lat, to woli podążać tą samą, martwą ścieżką co ta branża wiele lat temu.
I zamiast oferować łatwe, tanie abonamenty, dostępne dla każdego (wszelkie game passy, steam etc którecskutecznie zmarginalizowały piractwo w wielu krajach) to ten macha szabelką i chce karać.

0

Chce ktoś darmową wejściówkę na mecz Barca Atletic na niedzielę?
Jak ktoś jest w Barcelonie i nie ma co z czasem zrobić, to odstąpię ;)

1

@macio_944 woow dzięki. Akurat sobie odświeżam CP i na pewno wypróbuję.

0

@Cvzx a nawet bym powiedział, że gdzieniegdzie ładniejszy. A na pewno bardziej monumentalny

9

Ogólne, sędzia przez większość meczu bardzo starał się, żeby Barca nie wygrała

0

Wybiera się ktoś na mecz?

0

@regatta52 jasne, rozumiem.
Żyje się tu całkiem przyjemnie, choć Hiszpania, jak każde inne miejsce ma też swoje wady. Ale to temat rzeka.
Jak będziesz w pobliżu, dawaj znać. Zapraszam na kawę/browarka koło parku. Zawsze to fajnie poznać rodaków z La Rambli :D

1

@regatta52 hejeczka. Akurat pracuję 10 min spacerem od tego parku. Bardzo polecam, jedno z lepszych miejsc do spacerowania w Barcy (poza Monjuic). Jak ostatnio tam byłem, to sporo łódek stało wolnych.
Tylko się nie bardzo nastawiaj na jakieś wielkie dystanse, bo to oczko wodne jest raczej mikre ;)

0

Wybiera się ktoś na jutrzejszy mecz z Las Palmas?

0

@malicinho pracowałem tam przez pół roku kiedyś i się absolutnie zakochałem w tym miejscu. Gdyby nie to, że moja dziewczyna nie znosi zimna, dawno bym się tam przeniósł.

3

@Azi Barcelona jest spoko do zwiedzenia jako turysta ale Hiszpania ogólnie, jako kraj do zamieszkania, jest mocno średnia.
Absurdalna biurokracja, burdel w większości urzędów, bardzo wysokie podatki, zwłaszcza kiedy prowadzisz własny biznes (sam, nie zarabiając kokosów, oddaję ponad 50% z każdej wystawionej faktury w Vacie i podatku dochodowym, a może to wzrosnąć do ponad 65% wraz z dochodami), nasilające się problemy z suszą, niespokojna sytuacja polityczna, problemy z okupowaniem mieszkań, drogi najem i wymóg 40% wkładu własnego, jeśli chcesz kupić swoje mieszkanie.. i tak dalej i tak dalej.
Siedzę tu 10ty rok i mimo, że mam pracę, którą uwielbiam, fajnych przyjaciół, kapelę z którą jeżdżę po świecie i mieszkam tuż przy morzu, o czym zawsze marzyłem, to nie wybrałbym tego kraju jeszcze raz, gdybym mógł wybierać ;)
Jest na prawdę spoko na chwilę, ale żeby planować życie na przyszłość, to już nawet Francja jest lepsza.

0

@Criss18Barca słówka, słówkami. Język to nie tylko znajomość pojedynczych słów, ale też gramatyka, osłuchanie się z językiem, wymowa, składnia i kontekst.
Angielski jest bardzo prosty do załapania podstaw (gramatyka jest mocno uproszczona względem j. Polskiego), ale cholernie ciężki do perfekcyjnego opanowania, właśnie przez tę pozorną prostotę. Nie mając przypadków czy odmian, sens zdania bardzo mocno zależy od kontekstu w jakim słówka są użyte i pojedyncze słowo może mieć bardzo wiele znaczeń.
Dla tego też, poza samym wkuwaniem na pamięć słówek, bardzo ważna jest nauka podstaw gramatyki, czasów (a te różnią się od polskich), składni (ta różni się znacząco) oraz osłuchania się z językiem. Im więcej oglądasz i słuchasz treści w obcym języku, tym łatwiej będzie ci się uczyć ;)

Sam się uczę hiszpańskiego od paru lat i też zaczynałem od nauczenia się podstawowych słów. To pomogło ale w żaden sposób nie pozwoliło ani na zrozumienie kogokolwiek (poza ogarnięciem ogólnego sensu w jakichś 50-60%), ani tym bardziej na jakąkolwiek rozmowę.
To, co pomogło BARDZO, to rozmowa w tym języku, zaczynając od bezsensownego dukania. Z czasem wszystko samo "przyszło" i dopiero używajac jezyka zaczęło pomagać to wkuwanie słówek.

7

Znaczy, pomiędzy 2021 a 2024 Saudyjczycy zaczęli mu więcej płacić i obiecywać.
Ciężko znaleźć bardziej skorumpowane organizacje niż w zawodowym sporcie...
Nie widzi juz tylu burek w centrach handlowych, a na galach sportowych czuje sie jak w Londynie? Ciekawe czy przyszło mu do głowy że to przez to, że w takich centrach są w większości obcokrajowcy i ludzie baaardzo bogaci.
Sam właśnie wróciłem z Maroko, gdzie w centrach handlowych jest dokładnie tak samo jak w Europie, w miejscach gdzie mieszkają bogaci miejscowi i turyści luksus przebija to, co może zaoferować większość krajów, z Hiszpanią na czele. I gdybym siedział tylko w tych miejscach, to bez problemu doszedlbym do wniosku, że jest to kraj nawet bardziej rozwinięty niż ES.
Ale wystarczy przejść się 100 metrów poza takie rejony, żeby zobaczyć skrajną biedę, ludzi śpiących na ulicach, kobiety kompletnie pozakrywane, setki bezpańskich zwierząt etc.
Tebas jest, jeśli nie ignorantem, to zwykłym sprzedajnym kłamcą.
Druga sprawa.. czy on w tym wywiadzie powiedział, że będzie ścigał ludzi oglądających streamy z meczami, czy to błąd tłumaczenia (w ogóle cały wywiad jest tak koślawy, że zastanawiam się czy to przez tłumaczenie przez AI, czy on na prawdę nie potrafi się wysłowić)?
Bo jeśli to pierwsze, to chyba ktoś mógłby mu wyjaśnić, że samo oglądanie nie narusza praw autorskich, co potwierdził trybunał sprawiedliwości UE

0

@Szreko hahaha nie jest :D też się nigdy, ani w Polsce ani za granicą nie spotkałem na żywo z takim pytaniem, choć, nie powiem, czekałem na nie z gotową odpowiedzią na do widzenia :D
Takie pytania to raczej korporacyjny mit

0

@ranger3120 pewnie zależy jaka branża, ale mnie nigdy nikt o żadne dokumenty nie pytał. Co najwyżej CV watro przynieść, na wypadek gdyby twoje zgubili (choć na 99% mają je przygotowane).
W niektórych branżach warto przynieść portfolio na tablecie czy lapku ewentualnie

0

@Muevertigo hmm... byłem na parunastu rozmowach w swojej karierze i nigdy z żadnym dyplomem nie chodziłem. Może nie ta branża, ale z mojego doświadczenia, dyplomami to się można podetrzeć, bo żaden pracodawca nigdy nie weryfikował mojego wykształcenia. Tłukłem się 9 lat na 3 uczelniach po to, żeby odkryć, że jeśli wpisałbym sobie w CV dowolną inną uczelnię, to nikt by tego nie próbował nawet sprawdzać :D

0

@ranger3120 od siebie (choć pewnie powtórzę po niektórych), najważniejsze:
1. Poczytaj o firmie do której aplikujesz i przygotuj sobie odpowiedź na pytanie "dlaczego chce pan u nas pracować" albo "co pana skłoniło żeby się z nami skontaktować. Warto wtedy zabłysnąć jakąś podstawową wiedzą o firmie i przede wszystkim, nieużywając górnolotnych frazesów, powiedzieć szczerze, dlaczego chcesz pracować u nich.
2. Szczerość. Jak zapytają dlaczego uważasz, że nadajesz się do tej pracy, powiedz o swoich zaletach (skromnie), o doświadczeniu na tym stanowisku, a jeśli nie masz żadnego to powiedz, że zdajesz sobie spraeę, że twoje doświadczenie jest małe, ale jesteś zafascynowany ta branżą, bardzo chcesz się uczyć i jestes pewien, że szybko nauczysz się wszystkiego co potrzebne,bo twoim głównym celem, w tym punkcie kariery jest ciągły rozwój i nauka.
Pracodawca będzie bardziej skłonny przyjąż żółtodzioba, który garnie się do pracy i nauki, a do tego szczere mówi o swoich brakach, niż kogoś z doświadczeniem, kto będzie opowiadał jaki jest świetny.
3. Przygotuj sobie coś o swoim hobby. Często o to pytają. Moja siostra np dostała kiedyś pracę w banku, bo biegała w wolnych chwilach z karabinem ASG po lasach
4. Luz. Im mniej się stresujesz i jesteś pewny siebie, tym większa szansa na przyjęcie.

Ogólnie.. jeśli nie pyknie tu, to pyknie gdzie indziej ;) nie stresuj się

1

@Szreko haha to zwykle mit. Jeśli zadadzą takie pytanie, to najlepiej grzecznie podziękować i wyjść, bo po takim starcie lepiej unikać firmy.

6

@BISHBASHBOSH jakbyś miał pytania co do samej Barcelony, to śmiało pytaj. Siedzę tu już 10ty rok i coś mogę podpowiedzieć ;)
Co do biletów, to daj znać kiedy się wybierasz, bo jeśli sam nie będę szedł na mecz, to podrzucę ci swoją zniżkę dla socios.

0

@Edgemoon z zaimplementowaniem automatycznego systemu wykrywania spalonego jak najbardziej się zgadzam, ale przykład z fotokomórką średnio trafiony. Nie ten dystans i przede wszystkim, w biegach, linia mety jest stała, a w piłce linia spalonego nie jest. Gdzie byś fotokomórkę ustawił?
Ale, nie zmienia to oczywiście faktu, że technologia wykrywania spalonego istnieje i jest możliwa do użycia, tylko problemem byłyby pewnie koszty, bo z takimi rzeczami jest jak z przetargami rządowymi. Ceny 10-50x wyższe niż na wolnym rynku + obsługa, konserwacja, szkolenia etc i nie każdy klub mógłby sobie na to pozwolić


43

Bo ja wiem, czy można te słowa sędziego jakoś interpretować źle? Jak dla mnie chciał, żeby je od siebie oddzielić, w domyśle pewnie przez zmniejszenie ich grubości, żeby nie nachodziły na siebie, a nie żeby je poprzesuwać. Zwłaszcza, że komunikacja jest bardzo szczątkowa, szybka i pod ogromną presją czasu, więc skróty myślowe to raczej nioma w takiej sytuacji..

Nie chcę tu bronić hiszpańskich sędziów, bo gorszych niż oni nie ma na świecie, ale tu, jak dla mnie, nie ma nic dziwnego.

0

@FCBparasiempre "nikt u mnie w mieście takiego słowa nie używa", a to nie, ro rzeczywiście. Droga redakcjo, cała reszto Polski, u kolegi w mieście się tak nie mówi, to trzeba to brać pod uwagę i wyeliminować natychmiast wszystkie zapożyczenia o których szacowny kolega nie słyszał. Ciekawe czy takie rzeczy jak corner albo pressing też omilęły tę miejscowość, bo jeśli tak to jeszcze by wypadało do Szpakowakiego dzwonić.

A tak na serio, kiedyś, daawno temu, kiedy byłem przekonanym o swojej wiecznej racji nastolatkiem, też z jakiegoś powodu denerwowałem się na korpo-mowę jak open-space, fakapy etc, ale na szczęscie mi przeszło ;) język to organizm żywy. W czasie życia jednej generacji zmienia się znacząco i adaptuje słowa, których używa na co dzień duża grupa ludzi. Nic z tym nie zrobisz, ani to też w żaden sposób nie zagraża ani krajowi ani językowi polskiemu, jako takiemu.

0

@Lola120 ze swojego doświadczenia:
- tworzenie gier - mega satysfakcjonująca rzecz, bardzo rozwojowa i wymagająca nauczenia się masy przydatnych rzeczy
- elektronika - majsterkowanie z mikrokontrolerami. Arduino są tanie jak barszcz a możliwości wykorzystania nieskończone. Sam właśnie sklecam zestaw do laser-tag i oświetlenie do kuchni, które będzie reagować punktowo tam, gdzie ktoś trzyma ręca nad blatem.
- programowanie - trochę z przymusu, bo w pracy było potrzeba ale przyjemne, zwłaszcza, że przy użyciu chatGPT jesteś w stanie zrobić bardzo zaawansowane rzeczy relatywnie szybko i bez specjalistycznej wiedzy
- fotografia - tu akurat u mnie zawód, więc nie hobby, ale przyznam, że nocne eskapady z aparatem żeby pobawić się z długimi czasami naświetlania wciąż mi się pogobają jak cholera.


0

@FanBarcy22 no ka wiem, czy kupienie cyberpunka na premierę to taki błąd? Nie był skrajnie drogi i na PC, mimo sporej ilości bugów, mi się grało przyjemnie i nie znalazłem żadnego błędu, który uniemożliwiłby mi rozgrywkę. No ale... może byłem po prostu szczęściarzem ;)

5

@A4ron dla tego, że jeśli świat by tak działał, to pogrążalibyśmy się w niekończącej się spirali coraz większego chaosu i przemocy. Czyjeś złe zachowanie w żaden sposób nie może upoważniać do tego samego.
Właśnie pokazanie, że umiemy się zachować porządnie, pokazując tym samym jak to się powinno odbywać, jest dla drugiej strony znacznie bardziej poniżające i stawia nas, etycznie i moralnie, znacznie wyżej.

1

@Rifek o to chodzi, żeby właśnie nie odsprzedawać biletów. Nie można nikomu zabronić kupna na podstawie narodowości, bo jest to sprzeczne z prawem. Ale wymogiem jest wspieranie barcelony, co potwierdzasz przy kupnie biletu, a więc mogą cię nie wpuścić jeśli nosisz np. barwy innego klubu

0

@bari_94 od tamtego pamiętnego meczu, na LM sprawdzają dokumenty na wejściu

3

@zadafcb @capoN sam mieszkam w Hiszpanii od 10 lat i generalnie średnio, a nawet Bardzo średnio zgadzam się z tym porównaniem bezpieczenstwa w miastach.
Od zawsze łaziłem po nocach po miastach i przez całe życie zaatakowano mnie fizycznie 2 razy: we Wrocławiu, w biały dzień na tłocznej ulicy, gdzie banda naćpanych blokowych dresów uznała, że długie włosy to wystarczający powód żeby mnie obić bez żadnego, nawet werbalnego ostrzeżenia, i raz w raczej podłej knajpie w Kłodzku.
I nawet zastanawiałem się ostatnio, czy to się może zmieniło z czasem, ale po odwiedzinach w czerwcu br Wrocławia, potwierdzam, że jednak ch**a się zmieniło.
Drugi spacer po mieście, godzina 17 i na placu Legionów (centrum miasta) kolejny przedstawiciel lokalnego folkloru w bejsbolówce uznał, że wyglądam dla niego jak policjant, a wiadomo, HWDP.
Po Barcelonie i Mataró (miasto obok) chodzę po zmroku i w dzień maaaasę razy i przez 10 lat absolutnie nikt mnie nie zaczepił. Nigdy.

I nie zrozumcie mnie źle. Nie mówię, że tu jest ogólnie bezpiecznie, bo nie jest, ale te porównania o cudownym, bezpiecznym życiu w Polskich miastach w porówaniu zachodnich miast to mżonki. I mówię to z własnego doświadczenia.

To, gdzie jest prawdziwy problem, zwłaszcza w dużych miastach za granicą, to kieszonkowcy, bo ilość kradzieży jest przerażająca. Ale to też pokłosie milionów ściśniętych w tłumach turystów..

Co do brudu na ulicach, to rzeczywiście, przynajmniej w Barcelonie jest brudniej, ale też w większości w tych turystycznych miejscach. I tu też trzeba mieć świadomość tego, że w Polskich miastach turystyka jest znacznie mniejsza niż w takiej Barcy, Berlinie, Londynie czy Paryżu.

0

@pt9 zależy w jakich aspektach. Biorąc pod uwagę duże miasta i zachód Polski, to z grubsza, technologicznie jest podobnie, z odchyleniami w jedną lub w drugą stronę. Wschód Polski to trochę inna para kaloszy, zwłaszcza na wsiach.
Zacofana Polska jednak, w porównaniu do zachodu nie jest i moim zdaniem, a przynajmniej nie technologocznie.
Jeśli chodzi jednak o zacofanie polityczne, to już jednak śpiewanie Bogurodzicy podczas oficjalnych posiedzeń rady miasta, czy skakanie w kółeczko "elity" rządowej na imprezach organizowanych prze, telewizyjnego/radiowego szarlatana nie za bardzo świadczy o nowoczesności.
Jest też i aspekt społeczny. Polska jest, z grubsza, dość mocno ksenofobiczna, ale to, czy to można uważać za zacofanie, czy efekt tradycyjnej kultury i, jakby nie patrzeć, bardzo złych doświadczeń z sąsiadami na przestrzeni setek lat, to już kwestia bardzo subiektywna.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: