Artykuł dokładnie oddający mój punkt widzenia, zgadzam się w 100%, Arda powinien dostawać swoje szansę podczas gdy Neymar nie gra najlepiej ostatnimi czasy.
Wysoka pensja była kwotą zaporową dla wielu klubów. Nie był pożądanym nazwiskiem i każdy mógł kupić ale nie musiał, bo na rynku znajdowali się lepsi napastnicy z mniejsza pensją. Cena rzeczywiście wydaje się śmieszna i sam nie mogłem w to uwierzyć, z perspektywy czasu jednak sprzedaż była dobrym rozwiązaniem.. a czy wyciągnelibyśmy 2 czy 5 mln od Atleti... cóż, wiadomo, rekinami biznesu to Barcelona nigdy nie była :p
Neymar jest też od strat. Jestem za rywalizacją w drużynie i jeśli jakiś zawodnik ma na prawdę dobra formę to powinien grać częściej, a Arda z pewnością ma swój okres. Ale każdy ma swoje zdanie na ten temat :)
nie no super. Pozbądźmy się młodszego zawodnika o dobrych warunkach fizycznych oraz technice, którego ambicja sprawia, że chce grać i stara się pokazać 120% swoich możliwości, na gościa który najlepsze lata ma za sobą, bez ambicji skoro mówisz że będzie zadowolony jak zagra 2 mecze, który pogra jeszcze max 2 sezony i problem wróci tylko nie będziemy mieli już Vidala. Niech Vidal po prostu gra bo póki co zaprezentował się dobrze, poprawia się z każdym meczem, nawet Roberto miewa gorsze dni, mecze, i w takich sytuacjach Vidal powinien się sprawdzić. Jestem za pozostawieniem Vidala, jeśli sam będzie chciał odejść to wiadomo nie będziemy go trzymać na siłe, ale póki pracuje, stara się i daje coś zespołowi to nie widze potrzeby sprawdzania starszych zawodników na tę pozycję (z powodu tego że od kłopotu się nie ucieknie i kupimy Srnę teraz to za 2 sezony trzeba będzie znowu wydać pieniądze i to nie małe, skoro taki Cancelo chodzi po 30 mln)
przegrana liga jak nawet półmetka nie ma? Proszę Cię :) Real to prawdziwy nr 1 przegrywania spotkań ze słabymi drużynami gdy się rozluźnią (my czasem też, ale wydaje mi się że rzadziej wpadki wynikają ze słabej gry a raczej z meczów granych z przeciwnikiem o formacji 1-10-0-0)
spacerkiem? Człowieku, wypruwali z siebie mnóstwo sił, a że Malaga zagrała ustawieniem 1-10-0-0 to jest na prawdę cieżko coś zrobić. Zremisowali, ale grali w piłkę i starali się, kurde, ja tak nie biegam jak oni spacerują
chytry dwa razy traci. Pewnie jak Barcelona żądała zbyt dużo od Quatar Airways rok temu przez co ostatecznie otrzymaliśmy mniejszą kwotę niż bazową oraz krótszy kontakt to byłeś pierwszym który krytykował zarząd. Kwota jest bardzo dobra, 60 mln ROK W ROK za reklamę, jedna z największych kwot za sponsora obecnie i jeszcze komuś nie pasuje :) to są kolosalne pieniądze i może jak ktoś widzi po jakiś kwotach chodzi taki Higuain czy Pogba to może sobie nie zdawać sprawy ile to jest 60 mln w sporcie. Nadal.
zgadzam się że nie potrzebujemy zbytnio wzmocnień formacji pomocy, jednak uważam także, iż drużynę można polepszać zawsze. i Mathieu jest z pewnością graczem, którego zarówno motoryka jak i skuteczność interwencji będą jedynie coraz słabsze. Szczerze - w najlepszym klubie na świecie nie ma miejsca dla obrońcy, na którego wystawienie w podstawowym składzie drżę w obawie przed złamaniem linii, objechaniem przez ligowego średniaka itp. Francuz jest dobrym grajkiem, ale wiek robi swoje i zostawianie go na kolejny sezon może nie być najrozsądniejszym ruchem... choćby ryzyko poważniejszej kontuzji o gracza starszego jest dużo większe a nie od dziś wiadomo że Mathieu ulega nim stosunkowo często. W takiej sytuacji bardzo często zostajemy z 3 stoperami. Za często. Co do innych pozycji podzielam zdanie że wzmocnienia nie są potrzebne. Ale nowy stoper + prawy obrońca są planem uważam rozsądnym i zrównoważonym :)
Mi imponuje reakcja drużyny w drugiej połowie na prawdę grali dużo lepiej i można darować nawet te perfidne granie na czas w ostatnich 10 minutach. Nie mniej-nie więcej wynik zadowala i Messi pokazuje kto jest najlepszy na świecie :)
Brazylia vs Argentyna to taki reprezentacyjny klasyk którego nigdy nie przegapiam :) Najmilej zapamiętanym przeze mnie będzie paradoksalnie mecz towarzyski między tymi drużynami, zakończony 4:3 po 3 (lub 4?) bramkach Messiego i tym niesamowitym rajdzie na 4:3 pod koniec meczu :) Coś fantastycznego, ta bramka zawsze pozostanie mi w pamięci
w 100% racja, też to zauważyłem. Digne podłączał się tyle co Jordi Alba zazwyczaj a mimo to nie dostawał podań od Neymara i również ogromnie mnie to wkurzało
Moim zdaniem w pierwszej sytuacji był faul, sędzia oczywiście ze swojej perspektywy mógł tego nie widzieć. Natomiast nie odgwizdywałbym ręki Aguero. Nie było tu ani umyślności, naturalne ułożenie rąk, nie powiększanie powierzchni ciała, po prostu się odbiła. Cały czas się mówi żeby ręce trzymać przy ciele aby uniknąć kontrowersji i tak też było w tej sytuacji, więc niestety typ razem jestem trochę na niekorzyść Barcelony. Co tu dużo mówić, przegraliśmy a City zagrało ładną piłkę
Czy on jest poważny? Wiedziałem że jest za Madrytem ale żeby co takiego powiedzieć? Neymar dostaje butelką z wodą rzuconą z trybun (kto dostał ten wie że boli jak cholera. Z trybun nie dostałem ale z dużo bliższej odległości, kolega mi rzucił wodę, odbiła się od betonu i uderzyła mnie w łeb xd haha, wiem, podobno wyglądało śmiesznie. W każdym razie napieprza) i on jeszcze mówi o symulowaniu? Rany boskie, przecież kibic żółtej kartki nie obejrzy, a doliczony czas gry minął więc po co miałby ktoś symulować?
To niepoważne że tak odpowiedzialne stanowisko zajmuje ktoś jawnie trzymający sztamę z jednym z 3 największych hiszpańskich klubów.
Szczerze nie mam naszemu trenerowi nic do zarzucenia.
Kiedy jak nie z beniaminkiem mamy grać rezerwowymi graczami którzy kosztują po 20 mln euro? To powinni być gracze dający jakoś gry w takich spotkaniach.
Potwierdza się jedynie teza tym, że La Liga jest zdecydowanie najbardziej wymagającą ligą jeśli o przygotowanie taktyczne.
W każdym razie przegraliśmy przez indywidualne błędy obrony. W ataku graliśmy równie kiepsko, Neymar grał bardzo egoistycznie podczas gdy potrzebny był nam piłkarz na miarę Messiego i jego przerzutów nad linią obrony do wchodzących z boku obrońców czy napastników...
Właśnie... Digne. Bardzo go lubię i będe go bronił ale w ofensywie grał niekiedy bardzo asekuracyjnie. W Vidala wierzę, mimo że w momencie gdy jest najbardziej potrzebny nie gra na miarę tego czego oczekujemy od bocznego obrońcy, ma jednak sporo przebłysków dobrej gry w ofensywie. Niestety, nie w tym meczu. A w defensywie wiele mu brakuje do Alvesa, Alby czy nawet Roberto. Musi pracować, ciężko pracować.
Mascherano zagrał niestety słabo. Ale znamy go, szefuńcio się nie podda, zdarzają się takie mecze każdemu.
Jednym słowem zawiedliśmy ale to dopiero początek. Nasza drużyna da radę, a w wizje trenera pokładam wiarę :) To zawodnicy rezerwowi na poziomie indywidualnym nie dali odpowiedniej jakości do wygrania tego meczu, ale nie raz nas jeszcze zaskoczą :)
"Właśnie sprzedajemy najlepszego bramkarza na świecie, bo jakiś gówniarz który śni o byciu nowym Neuerem, co mu średnio wychodzi"
Znajdź mi jednego pilkarza, któremu wychodzi bycie Neuerem lepiej (oprócz Neuera). A na linii bramkowej też gra bardzo dobrze (najlepsza obrona LM 2014/2015). Gra nogami jest powalajaco dobra.
Pogra ponad 10 lat w naszym klubie. Możesz powoli zaczynać go "polubiać" bo wygra nam jeszcze wiele trofeów :)
Poza tym moim zdaniem pewności Ter Stegenowi nie brakuje. To nam, kibicom oglądających jego występy, brakuje zaufania do sposobu w który gra, ponieważ nie jesteśmy do niego zupełnie przyzwyczajeni. Stylu charakterystycznego dla bramkarzy nowoczesnych, w tą stronę idzie gra na bramce. W miarę upływu czasu zaufamy Ter Stgenowi :) Poza tym ej, nie bądźmy tacy dla niego, nie przegraliśmy przez niego żadnego trofeum jeszcze więc trochę więcej uznania :)
Zdanie na koniec - tak, ja też bardziej lubię Bravo i dawno nie byłem taki smutny z powodu odejścia jakiegoś naszego gracza... nie mówię o piłkarzach którzy zakończyli kariery lub poszli do Azji/Ameryki na piłkarską emeryturkę. Mówię o graczach którzy odchodzą do innego top klubu. Jest mi bardzo smutna że Bravo nie będzie u nas grał ;/ Ale nie stawiajmy takiej presji na Marcu, gość broni na prawdę na wysokim poziomie, wygraliśmy z nim już raz ligę mistrzów i wygramy jeszcze wiele więcej :)
Nie napiszę niczego nowego - bedzie mu ciężko po ostatnich wzmocnieniach w pomocy, ale życzę mu jak najlepiej. Szkoda że Thiago poszedł za takie grosze, bo był to jednak zawodnik lepszy :) Ale odszedł to odszedł, Rafinhę cenię za to że został i będzie walczył dla naszej drużyny :)
Kolega napisał że NIC (zero, null, w ogóle zero umiejętności) nie pokazał to napisałem co pokazał, żadna pokrętna logika.
Pokręta logika to jest wywnioskowanie z pierwszego zdania "strzelił bramkę w Gran Derbi" drugiego => dlatego jest lepszy od Tello. Nie powiedziałem tego, nie dlatego jest lepszy od Tello. Musi być lepszy skoro Jese kupuje PSG (nie byle jaki klub) a Tello chce Florentina, klub jednak dużo słabszy i to tylko wypożyczyć by nie wydać na nim za dużo. I nie, nie dlatego jest lepszy bo PSG go kupiło. Po prostu oglądam mecze Realu i śledzę rozwój tego zawodnika, w ostatnim sezonie zaczął na prawdę ładnie grać. Jest silnym napastnikiem a jednocześnie dobrym techniczne, nie boi się wchodzić w drybling, ma też odpowiednią szybkość oraz inteligencje boiskową, nie traci futbolówki niepotrzebnie. To dobry grajek, na pewno w tej chwili nie wart 25 mln ale jego potencjał jest wielki. Wcześniej chyba nikt się nie spodziewał że Morata odegra istotną rolę w Juventusie i powróci do Realu podczas gdy wszystkie kluby się o niego biją. Ani też że Sergio Roberto będzie takim kotem.
Ja rozumiem, że jesteśmy za Barcą, ale widzieć mniejszą klasę w Jese niż w Tello to trochę przyprawia o śmieszność :) Jednego sprowadza PSG do siebie, a drugiego trzeba wpychać innym klubom na siłę. I nie zrzucajmy już tak wszystkiego na zarząd, to że nie potrafią go opchnąć to jest kompromitacja, ale brak zainteresowania jego usługami wynika tyle i wyłącznie z tego ile pokazuje na boisku, a pokazuje mniej niż Jese. Mam nadzieję że wyraziłem się tym razem jasno :)
Tu nie chodzi o liczbę meczów. Wystarczy spojrzeć na sposób jego poruszania, kontroli nad piłką, dużej poprawy jego zachowań w defensywie, dynamiki i ogólnie jest po prostu świetnym piłkarzem, to widać na pierwszy rzut oka i nie trzeba czekać na wiele spotkań by być przekonanym o tym, że motorycznie jak i technicznie nasz Sergio Roberto jest prawdziwym kozakiem :) Do tego występować może na pozycji pomocnika (te Gran Derby z jego asystą do Suareza zapamiętam do końca życia).
Tak czy inaczej to ta sama historia co z Digne. Nie trzeba czekać 10 spotkań by ocenić. Po prostu wiesz że jak chłopak wchodzi do drużyny (mówię teraz o Digne), gra pierwsze mecze i prezentuje tak wspaniałe opanowanie piłki, zimną krew, a przede wszystkim fantastyczną technikę to intuicja podpowiada jedno - to był dobry zakup. Tak samo jest z Roberto, widzisz jego grę, umiejętność i wiesz, że jeżeli chłopak będzie trenował z zaangażowaniem (a tego na pewno mu nie zabraknie) to będzie podstawowym zawodnikiem FCB. O ile już nim się nie stał :)
Swoją drogą historia z Roberto strasznie mi się podoba. Spisywany na straty przez takich pseudo-znawców jak my po czym jego talent eksploduje, a właściwie - uwidacznia się gdy tylko pojawiła się fala kontuzji w pomocy i Roberto dostał kilka meczów z rzędu do pogrania (w tym pamiętne Gran Derby). Od tamtej pory każdy z nas widzi w nim realne wzmocnienie niż ironiczne "nie mamy ławki, skoro wychodzimy już z Sergio Roberto na Real"... sam tak mówiłem, byłem pełen obaw. A ten chłopak tak mnie pozytywnie zaskoczył :) Dostał szanse i wykorzystał ją. Niech mu się wiedzie w FCB. Licze że w pomocy, bo Roberto może być nowym Iniestą moim zdaniem. A Vidal fajnie gdyby odpalił, ale widać że ma dużo do poprawy w obronie, oj dużo...
wszystkim się zgadzam, doskonale powiedziane na temat tego, że Alves nie wyciągał wniosków ze swojej gry.
Ale z ostatnim zdaniem bym się nie zgodził, w ostatnich latach po podpisaniu kontraktu (i na pół roku przed jego podpisaniem) jego gra znów zaczęła mi się bardzo podobać, jednakże czasem przez silniejsze drużyny bywał objeżdżany (do dziś posiadam na komputerze kompilacje z występu Alvesa w jednym z El Classico jak fatalnie zachowywał się przy akcja Realu, to chyba był bodajże ten klasyk przegrany 1:2 po fatalnej grzej obu zespołów).
Tak czy siak Alvesa będe dobrze wspominał z całości jego gry jak i z końcówki kariery w Barcelonie w której dał z siebie sto procent i strzelił bardzo ważne bramki w LM :) jak choćby z Manchesterem City. Na prawdę wspaniały obrońca i mam nadzieję, że Roberto będzie miał inny styl ale będzie w nim równie dobry co Alves w swoim w jego najlepszych latach :)
2
Artykuł dokładnie oddający mój punkt widzenia, zgadzam się w 100%, Arda powinien dostawać swoje szansę podczas gdy Neymar nie gra najlepiej ostatnimi czasy.
0
Wysoka pensja była kwotą zaporową dla wielu klubów. Nie był pożądanym nazwiskiem i każdy mógł kupić ale nie musiał, bo na rynku znajdowali się lepsi napastnicy z mniejsza pensją. Cena rzeczywiście wydaje się śmieszna i sam nie mogłem w to uwierzyć, z perspektywy czasu jednak sprzedaż była dobrym rozwiązaniem.. a czy wyciągnelibyśmy 2 czy 5 mln od Atleti... cóż, wiadomo, rekinami biznesu to Barcelona nigdy nie była :p
1
Otóz to! Zwłaszcza, że Arda jak widać na prawdę gra dobrze ostatnimi czasy.
1
Neymar jest też od strat. Jestem za rywalizacją w drużynie i jeśli jakiś zawodnik ma na prawdę dobra formę to powinien grać częściej, a Arda z pewnością ma swój okres. Ale każdy ma swoje zdanie na ten temat :)
0
gramy z Bilbao. Przynajmniej fajny mecz będzie co oglądać :)
0
nie no super. Pozbądźmy się młodszego zawodnika o dobrych warunkach fizycznych oraz technice, którego ambicja sprawia, że chce grać i stara się pokazać 120% swoich możliwości, na gościa który najlepsze lata ma za sobą, bez ambicji skoro mówisz że będzie zadowolony jak zagra 2 mecze, który pogra jeszcze max 2 sezony i problem wróci tylko nie będziemy mieli już Vidala. Niech Vidal po prostu gra bo póki co zaprezentował się dobrze, poprawia się z każdym meczem, nawet Roberto miewa gorsze dni, mecze, i w takich sytuacjach Vidal powinien się sprawdzić. Jestem za pozostawieniem Vidala, jeśli sam będzie chciał odejść to wiadomo nie będziemy go trzymać na siłe, ale póki pracuje, stara się i daje coś zespołowi to nie widze potrzeby sprawdzania starszych zawodników na tę pozycję (z powodu tego że od kłopotu się nie ucieknie i kupimy Srnę teraz to za 2 sezony trzeba będzie znowu wydać pieniądze i to nie małe, skoro taki Cancelo chodzi po 30 mln)
0
ekstra komentarz, już lecę przejrzeć Twoją analizę bo widzę że oko do rzeczy masz :)
0
przegrana liga jak nawet półmetka nie ma? Proszę Cię :) Real to prawdziwy nr 1 przegrywania spotkań ze słabymi drużynami gdy się rozluźnią (my czasem też, ale wydaje mi się że rzadziej wpadki wynikają ze słabej gry a raczej z meczów granych z przeciwnikiem o formacji 1-10-0-0)
0
spacerkiem? Człowieku, wypruwali z siebie mnóstwo sił, a że Malaga zagrała ustawieniem 1-10-0-0 to jest na prawdę cieżko coś zrobić. Zremisowali, ale grali w piłkę i starali się, kurde, ja tak nie biegam jak oni spacerują
3
chytry dwa razy traci. Pewnie jak Barcelona żądała zbyt dużo od Quatar Airways rok temu przez co ostatecznie otrzymaliśmy mniejszą kwotę niż bazową oraz krótszy kontakt to byłeś pierwszym który krytykował zarząd. Kwota jest bardzo dobra, 60 mln ROK W ROK za reklamę, jedna z największych kwot za sponsora obecnie i jeszcze komuś nie pasuje :) to są kolosalne pieniądze i może jak ktoś widzi po jakiś kwotach chodzi taki Higuain czy Pogba to może sobie nie zdawać sprawy ile to jest 60 mln w sporcie. Nadal.
2
ja nie wiem po co tak trolujesz... serio nigdy nie zrozumiem takich ludzi
1
zgadzam się że nie potrzebujemy zbytnio wzmocnień formacji pomocy, jednak uważam także, iż drużynę można polepszać zawsze. i Mathieu jest z pewnością graczem, którego zarówno motoryka jak i skuteczność interwencji będą jedynie coraz słabsze. Szczerze - w najlepszym klubie na świecie nie ma miejsca dla obrońcy, na którego wystawienie w podstawowym składzie drżę w obawie przed złamaniem linii, objechaniem przez ligowego średniaka itp. Francuz jest dobrym grajkiem, ale wiek robi swoje i zostawianie go na kolejny sezon może nie być najrozsądniejszym ruchem... choćby ryzyko poważniejszej kontuzji o gracza starszego jest dużo większe a nie od dziś wiadomo że Mathieu ulega nim stosunkowo często. W takiej sytuacji bardzo często zostajemy z 3 stoperami. Za często. Co do innych pozycji podzielam zdanie że wzmocnienia nie są potrzebne. Ale nowy stoper + prawy obrońca są planem uważam rozsądnym i zrównoważonym :)
2
Mi imponuje reakcja drużyny w drugiej połowie na prawdę grali dużo lepiej i można darować nawet te perfidne granie na czas w ostatnich 10 minutach. Nie mniej-nie więcej wynik zadowala i Messi pokazuje kto jest najlepszy na świecie :)
0
Pierwszy raz się nie zgadzam z naszym Lucho :) absolutnie nawet nie powyżej przeciętnej minuty.... Zaczynam się trochę bać o mecz z Sevillą.
3
Brazylia vs Argentyna to taki reprezentacyjny klasyk którego nigdy nie przegapiam :) Najmilej zapamiętanym przeze mnie będzie paradoksalnie mecz towarzyski między tymi drużynami, zakończony 4:3 po 3 (lub 4?) bramkach Messiego i tym niesamowitym rajdzie na 4:3 pod koniec meczu :) Coś fantastycznego, ta bramka zawsze pozostanie mi w pamięci
0
w 100% racja, też to zauważyłem. Digne podłączał się tyle co Jordi Alba zazwyczaj a mimo to nie dostawał podań od Neymara i również ogromnie mnie to wkurzało
2
Moim zdaniem w pierwszej sytuacji był faul, sędzia oczywiście ze swojej perspektywy mógł tego nie widzieć. Natomiast nie odgwizdywałbym ręki Aguero. Nie było tu ani umyślności, naturalne ułożenie rąk, nie powiększanie powierzchni ciała, po prostu się odbiła. Cały czas się mówi żeby ręce trzymać przy ciele aby uniknąć kontrowersji i tak też było w tej sytuacji, więc niestety typ razem jestem trochę na niekorzyść Barcelony. Co tu dużo mówić, przegraliśmy a City zagrało ładną piłkę
0
pewnie dlatego że w co drugiej akcji robi mniejszą wersję Jordiego Alby wjazdami skrzydłem a ten ani mu się widzi mu podać
0
Czy on jest poważny? Wiedziałem że jest za Madrytem ale żeby co takiego powiedzieć? Neymar dostaje butelką z wodą rzuconą z trybun (kto dostał ten wie że boli jak cholera. Z trybun nie dostałem ale z dużo bliższej odległości, kolega mi rzucił wodę, odbiła się od betonu i uderzyła mnie w łeb xd haha, wiem, podobno wyglądało śmiesznie. W każdym razie napieprza) i on jeszcze mówi o symulowaniu? Rany boskie, przecież kibic żółtej kartki nie obejrzy, a doliczony czas gry minął więc po co miałby ktoś symulować?
To niepoważne że tak odpowiedzialne stanowisko zajmuje ktoś jawnie trzymający sztamę z jednym z 3 największych hiszpańskich klubów.
0
Szczerze nie mam naszemu trenerowi nic do zarzucenia.
Kiedy jak nie z beniaminkiem mamy grać rezerwowymi graczami którzy kosztują po 20 mln euro? To powinni być gracze dający jakoś gry w takich spotkaniach.
Potwierdza się jedynie teza tym, że La Liga jest zdecydowanie najbardziej wymagającą ligą jeśli o przygotowanie taktyczne.
W każdym razie przegraliśmy przez indywidualne błędy obrony. W ataku graliśmy równie kiepsko, Neymar grał bardzo egoistycznie podczas gdy potrzebny był nam piłkarz na miarę Messiego i jego przerzutów nad linią obrony do wchodzących z boku obrońców czy napastników...
Właśnie... Digne. Bardzo go lubię i będe go bronił ale w ofensywie grał niekiedy bardzo asekuracyjnie. W Vidala wierzę, mimo że w momencie gdy jest najbardziej potrzebny nie gra na miarę tego czego oczekujemy od bocznego obrońcy, ma jednak sporo przebłysków dobrej gry w ofensywie. Niestety, nie w tym meczu. A w defensywie wiele mu brakuje do Alvesa, Alby czy nawet Roberto. Musi pracować, ciężko pracować.
Mascherano zagrał niestety słabo. Ale znamy go, szefuńcio się nie podda, zdarzają się takie mecze każdemu.
Jednym słowem zawiedliśmy ale to dopiero początek. Nasza drużyna da radę, a w wizje trenera pokładam wiarę :) To zawodnicy rezerwowi na poziomie indywidualnym nie dali odpowiedniej jakości do wygrania tego meczu, ale nie raz nas jeszcze zaskoczą :)
0
Fajny składzik :)
0
Dokładnie, zgadzam się z Razorek. Cena była klauzulą, bardzo niewysoką, Barca nieskorzystała, to aż tak proste.
6
"Właśnie sprzedajemy najlepszego bramkarza na świecie, bo jakiś gówniarz który śni o byciu nowym Neuerem, co mu średnio wychodzi"
Znajdź mi jednego pilkarza, któremu wychodzi bycie Neuerem lepiej (oprócz Neuera). A na linii bramkowej też gra bardzo dobrze (najlepsza obrona LM 2014/2015). Gra nogami jest powalajaco dobra.
Pogra ponad 10 lat w naszym klubie. Możesz powoli zaczynać go "polubiać" bo wygra nam jeszcze wiele trofeów :)
Poza tym moim zdaniem pewności Ter Stegenowi nie brakuje. To nam, kibicom oglądających jego występy, brakuje zaufania do sposobu w który gra, ponieważ nie jesteśmy do niego zupełnie przyzwyczajeni. Stylu charakterystycznego dla bramkarzy nowoczesnych, w tą stronę idzie gra na bramce. W miarę upływu czasu zaufamy Ter Stgenowi :) Poza tym ej, nie bądźmy tacy dla niego, nie przegraliśmy przez niego żadnego trofeum jeszcze więc trochę więcej uznania :)
Zdanie na koniec - tak, ja też bardziej lubię Bravo i dawno nie byłem taki smutny z powodu odejścia jakiegoś naszego gracza... nie mówię o piłkarzach którzy zakończyli kariery lub poszli do Azji/Ameryki na piłkarską emeryturkę. Mówię o graczach którzy odchodzą do innego top klubu. Jest mi bardzo smutna że Bravo nie będzie u nas grał ;/ Ale nie stawiajmy takiej presji na Marcu, gość broni na prawdę na wysokim poziomie, wygraliśmy z nim już raz ligę mistrzów i wygramy jeszcze wiele więcej :)
2
Szczerze to chyba mój najbardziej znielubiony arbiter :d
0
Nie napiszę niczego nowego - bedzie mu ciężko po ostatnich wzmocnieniach w pomocy, ale życzę mu jak najlepiej. Szkoda że Thiago poszedł za takie grosze, bo był to jednak zawodnik lepszy :) Ale odszedł to odszedł, Rafinhę cenię za to że został i będzie walczył dla naszej drużyny :)
0
ta... a Ronaldo jest lepszy od Messiego bo ma więcej goli?
No raczej nie :P
0
Kolega napisał że NIC (zero, null, w ogóle zero umiejętności) nie pokazał to napisałem co pokazał, żadna pokrętna logika.
Pokręta logika to jest wywnioskowanie z pierwszego zdania "strzelił bramkę w Gran Derbi" drugiego => dlatego jest lepszy od Tello. Nie powiedziałem tego, nie dlatego jest lepszy od Tello. Musi być lepszy skoro Jese kupuje PSG (nie byle jaki klub) a Tello chce Florentina, klub jednak dużo słabszy i to tylko wypożyczyć by nie wydać na nim za dużo. I nie, nie dlatego jest lepszy bo PSG go kupiło. Po prostu oglądam mecze Realu i śledzę rozwój tego zawodnika, w ostatnim sezonie zaczął na prawdę ładnie grać. Jest silnym napastnikiem a jednocześnie dobrym techniczne, nie boi się wchodzić w drybling, ma też odpowiednią szybkość oraz inteligencje boiskową, nie traci futbolówki niepotrzebnie. To dobry grajek, na pewno w tej chwili nie wart 25 mln ale jego potencjał jest wielki. Wcześniej chyba nikt się nie spodziewał że Morata odegra istotną rolę w Juventusie i powróci do Realu podczas gdy wszystkie kluby się o niego biją. Ani też że Sergio Roberto będzie takim kotem.
Ja rozumiem, że jesteśmy za Barcą, ale widzieć mniejszą klasę w Jese niż w Tello to trochę przyprawia o śmieszność :) Jednego sprowadza PSG do siebie, a drugiego trzeba wpychać innym klubom na siłę. I nie zrzucajmy już tak wszystkiego na zarząd, to że nie potrafią go opchnąć to jest kompromitacja, ale brak zainteresowania jego usługami wynika tyle i wyłącznie z tego ile pokazuje na boisku, a pokazuje mniej niż Jese. Mam nadzieję że wyraziłem się tym razem jasno :)
1
strzelił choćby bramkę w Gran Derbi. Jese coś tam umie, jest zdecydowanie lepszy od Tello.
0
Tu nie chodzi o liczbę meczów. Wystarczy spojrzeć na sposób jego poruszania, kontroli nad piłką, dużej poprawy jego zachowań w defensywie, dynamiki i ogólnie jest po prostu świetnym piłkarzem, to widać na pierwszy rzut oka i nie trzeba czekać na wiele spotkań by być przekonanym o tym, że motorycznie jak i technicznie nasz Sergio Roberto jest prawdziwym kozakiem :) Do tego występować może na pozycji pomocnika (te Gran Derby z jego asystą do Suareza zapamiętam do końca życia).
Tak czy inaczej to ta sama historia co z Digne. Nie trzeba czekać 10 spotkań by ocenić. Po prostu wiesz że jak chłopak wchodzi do drużyny (mówię teraz o Digne), gra pierwsze mecze i prezentuje tak wspaniałe opanowanie piłki, zimną krew, a przede wszystkim fantastyczną technikę to intuicja podpowiada jedno - to był dobry zakup. Tak samo jest z Roberto, widzisz jego grę, umiejętność i wiesz, że jeżeli chłopak będzie trenował z zaangażowaniem (a tego na pewno mu nie zabraknie) to będzie podstawowym zawodnikiem FCB. O ile już nim się nie stał :)
Swoją drogą historia z Roberto strasznie mi się podoba. Spisywany na straty przez takich pseudo-znawców jak my po czym jego talent eksploduje, a właściwie - uwidacznia się gdy tylko pojawiła się fala kontuzji w pomocy i Roberto dostał kilka meczów z rzędu do pogrania (w tym pamiętne Gran Derby). Od tamtej pory każdy z nas widzi w nim realne wzmocnienie niż ironiczne "nie mamy ławki, skoro wychodzimy już z Sergio Roberto na Real"... sam tak mówiłem, byłem pełen obaw. A ten chłopak tak mnie pozytywnie zaskoczył :) Dostał szanse i wykorzystał ją. Niech mu się wiedzie w FCB. Licze że w pomocy, bo Roberto może być nowym Iniestą moim zdaniem. A Vidal fajnie gdyby odpalił, ale widać że ma dużo do poprawy w obronie, oj dużo...
3
wszystkim się zgadzam, doskonale powiedziane na temat tego, że Alves nie wyciągał wniosków ze swojej gry.
Ale z ostatnim zdaniem bym się nie zgodził, w ostatnich latach po podpisaniu kontraktu (i na pół roku przed jego podpisaniem) jego gra znów zaczęła mi się bardzo podobać, jednakże czasem przez silniejsze drużyny bywał objeżdżany (do dziś posiadam na komputerze kompilacje z występu Alvesa w jednym z El Classico jak fatalnie zachowywał się przy akcja Realu, to chyba był bodajże ten klasyk przegrany 1:2 po fatalnej grzej obu zespołów).
Tak czy siak Alvesa będe dobrze wspominał z całości jego gry jak i z końcówki kariery w Barcelonie w której dał z siebie sto procent i strzelił bardzo ważne bramki w LM :) jak choćby z Manchesterem City. Na prawdę wspaniały obrońca i mam nadzieję, że Roberto będzie miał inny styl ale będzie w nim równie dobry co Alves w swoim w jego najlepszych latach :)