Frank10
Dołączył/a: luty 2018
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Udało się, dystans do Realu zmniejszony i to się dziś liczy.
Spokojnej niedzieli!
3
Jeszcze jedną dla spokoju.
0
No wreszcie, brawo Lewy!
0
Można chwilę psychicznie odpocząć.
Chyba pójdę się przewietrzyć.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Peña się rozkręca.
0
Ronaldinho, to dla mnie wielki piłkarz.
Również ja muszę przyznać, że to dzięki jego niesamowitej grze i umiejętnościom zakochałem się w piłce nożnej i FC Barcelonie.
Pamiętam, gdy graliśmy z chłopakami na boisku, jak próbowaliśmy chociaż trochę skopiować jego styl.
Finał Ligi Mistrzów z 2006 roku z Arsenalem także był pięknym wspomnieniem z dzieciństwa. Chociaż R10 nie zdobył wtedy żadnej bramki, cieszyło, gdy można było oglądać tego Magika na murawie.
1
Żeby nam kiedyś ktoś Yamala nie podkupił za szybko. Niech się rozwija i jak najwięcej ogrywa, a nam daje dużo powodów do radości.
0
Lewym chociaż się że słupkiem rozumie i zgrywa.
0
Jedźmy, jedziemy!
0
Ferran!!! Mógł grać od początku.
0
Jest Ferran, może coś dobrego wniesie do gry.
1
@michal1899 Zawsze to jakiś hattrick:/
0
No to gonimy wynik!
1
Obrona działa! Nosz kurła...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Już się cieszyłem, że Lewy zaliczył asystę, a tu tylko mu piłkę wybili spod nóg.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Czekamy i wszystkiego się spodziewamy ;)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Valverde ma bardzo prostą taktykę. Chłopaki mają biegać, a nawet tylko chodzić po boisku, dzięki czemu przypadkiem piłka sama wpadnie im pod nogi. Z atakiem jest dokładnie tak samo - pałętajcie się, może coś z tego będzie.
Jeszcze nigdy się tak nie męczyłem przy oglądaniu meczy Barcy. Tempo rozgrywania akcji mamy takie, jak Kubica w Wiliamsie.
2
Rozpoczął się nowy sezon, a ja mam ciągłe wrażenie dejavu. Nowi zawodnicy i ta sama toporna gra. Wiem, że potrzeba czasu, aby wszystkie nowe trybiki dobrze funkcjonowały. Jednak obawiam się, że tak może nie być, bo jak ma dobrze działać nowy silnik, gdy jest wciąż smarowany przez stary olej. Tu potrzeba odważnej jazdy, a nie sprintu emeryta.
0
To, że skład wymaga odświeżenia jest pewne. Nowi zawodnicy, szczególnie młodzi - tacy jak wychowankowie Barcy, wniosą powiew świeżości i głód zwycięstwa.
Chociaż Valverde nie jest zbyt długo trenerem drużyny, na tym stanowisku też przydałoby się ożywienie. Pomniki stawia się ludziom zasłużonym i to w szczególnych miejscach, a nie w strefie trenerskiej - jak nasz żywy posąg Ernesto.
0
Plebiscyt za plebiscytem, jeden taki, drugi inny. Żaden tak naprawdę nie jest obiektywny i nie będzie. W każdym, zanim się jeszcze rozpocznie, już znany jest zwycięzcą. Po co to organizować?
Sami kibice wiedzą i widzą, kto co osiągnął i jak się prezentuje.
2
Pierwsza połowa całkowicie bezbarwna w wykonaniu obu drużyn. W drugiej coś zaczęło się dziać, pytanie tylko, dlaczego tak późno?
Mimo uratowanego remisu, nasza gra wciąż nie cieszy i nie pociąga. Fajnie, że Dembele strzelił. Jeśli mocniej popracuje nad samodyscypliną, powinno być dobrze. Każda droga do porażki lub sukcesu zaczyna się w głowie. Klucz, to właściwe nastawienie psychiczne.
1
Siedzę, oglądam to spotkanie i jestem tym tak zmęczony, że zasypiam.
Nasze mecze powinny być zawsze rozgrywane wieczorem, ponieważ to najlepsza kołysanka.
Gdzie jest ten pazur, ten styl, który wbijał w fotel i sprawiał, że szybciej biło serce?!
0
Dobrze, że już wrócił. Mobilizacja w postaci Malcolma zadziałała. Ogień i do treningów. Niech daje z siebie wszystko, aż mu się korki zetrą. Tylko zaangażowaniem wywalczy sobie miejsce w składzie.
0
To, jakim będzie zawodnikiem w naszej drużynie, pokaże jak zawsze czas, który spędzi na boisku i treningach. Oby nam pomógł na tyle, na ile będziemy tego potrzebować.