Bulbazaur17
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: listopad 2022
3 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Hasszz ale Panowie, bez wjazdów "bo coś tam". Nie uważacie, że czymś zajebistym jest dyskusja sama w sobie pozbawiona tych wszystkich naleciałości internetowych? :)) Tak sobie idealizuję, ale może to ta pora ;DD
Niby wszyscy anonimowi, a potrafią normalnie rozmawiać - jak dla mnie bajka ^^
0
@Hasszz Zgadzam się - stąd wniosek, że możemy troszkę zbyt dużo rozmyślać w odniesieniu do tego co namacalnie możemy osiągnąć. Generalnie chodzi mi o to, że w każdym rozwiązaniu jesteśmy na dobrej pozycji? Czyli też optymizm. Oczywiście poza sytuacją w której budzimy się po śmierci jako niewolnicy żyjący w ciągłym strachu i "nieprzyjemnościach".
0
@Transu96 tak jest, proste rozwiązanie, a mnie wzięło na jakieś przeintelektualizowane gadki ;P
0
@Hasszz o proszę, dzięki za odpowiedź o takiej ładnej porze;) ale jednocześnie sądząc, że czeka nas coś dobrego nie boisz się śmierci? Np. wiedząc, że niedługo umrzesz, to ulga, rezygnacja czy jakiś strach?
1
Panowie, tak po nocy czasami spać nie można i nachodzą różne dziwne rozmyślania. Mam pytanie, co uważacie na temat wiary znanych Wam osób? Czy to tzw. "łaska"? Nurtuje mnie kwestia, że po śmierci nie ma znaczenia w co wierzyliśmy. Jeśli Bóg istnieje to będziemy o tym wiedzieć, jeśli nie - to jaka to jest różnica? Wtedy nie ma nic i można założyć, że ludzie wierzący mieli "lepiej"? Bo my nie udowodnimy niczego, a żeby coś udowodnić musi być "coś" czyli udowodnienie braku czegoś wymaga istnienie czegokolwiek żeby to podeprzeć - taki mały absurd. Brak czegokolwiek wytrąca nam jakiekolwiek argumenty i możliwość dyskusji tu i teraz. I żeby nie było - sam nie mam pojęcia co o tym myśleć ^^
2
@michal26 i to mi się podoba :) normalna dyskusja na każdym poziomie - żeby to tak działało zawsze i wszędzie to bylibyśmy w raju :DD oczywiście wtedy nie znalibyśmy "złego" i nasza zabawa musiałaby się skończyć, ale pomarzyć można?
2
@michal26 też uważam się za osobę aż nazbyt racjonalną, ale są sytuacje w których ciężko się odnaleźć i pytanie co się wtedy dzieje? Też jestem za opcją, że to wszystko jest w pełni wytłumaczalne na naszych, znanych zasadach. Jeśli nie - to na jakichś innych. Przed pójściem w stronę "niewytłumaczalnego" odrzuca mnie teoria, że tak naprawdę wszystko jesteśmy w stanie wytłumaczyć jeśli dostaniemy to tylko do badań/obserwacji. A jak jest naprawdę? Nie mam pojęcia ;)
1
@Kgorecki2500 Aaaa hahah to przepraszam. Jakoś tak mi się skojarzyło xD czyli będziesz bogaty i następna audica Twoja, a może nawet i lepsze auto ;))) a chciałem już chwalić, że 20 lat i takie rzeczy - żarty sobie robię oczywiście bo ja w wieku 20 lat czyli 10 lat temu, byłem w stanie co najwyżej lecieć do akademika na imprezę. Nie w głowie mi było "ułożone" życie - a czy żałuję? Absolutnie;)))
0
@Kgorecki2500 a to nie Ty byłeś od tej audicy? Hahah, jeśli tak to gratulacje z powodu osiągnięcia celu i zakupu wymarzonego autka :) nie chce mi się szperać teraz po LR, ale postawiłbym coś, że to Ty tę audicę masz :))
1
@Kgorecki2500 młodzik, ale ja się czuję na 18, a pewnie podejściem mam z 14 ;))))
0
@Kgorecki2500 Okk, sami młodzi ludzie tutaj ;D chyba, że bliżej Ci do 30 to wtedy podobnie.
0
@Kgorecki2500 a cóż to za egzamin? :P
Nieoznaczony, ale chyba jeszcze zachowałem prawa do zapytania ;PP
0
@urbipl generalnie to strasznie ciężki temat bo np. ja i pewnie Ty nikomu źle nie życzysz, a jednocześnie ludzie tworzą sytuacje bez odwrotu. Chociażby ten atak, zakładam, że gdyby trafiło na kogoś nam bliskiego to z gościa by nie zostały wióry. W przypadku obcej osoby pewnie byśmy się powstrzymali tylko na np. obezwładnieniu (jeśli byśmy dali radę;)). Tak czy inaczej, spirala by się kręciła.
0
@urbipl pod tym względem rzeczywiście u nas jest spokojnie, niezależnie od upodobań politycznych. Polaryzacja poglądów i wewnętrzne kłótnie przez to wynikające są wynalazkiem szatana albo kogoś równie inteligentnego ;))
2
@urbipl aż niewiarygodne, przecież frajer bez powodu zaatakował dziewczynę? Wydaje mi się, że w Polsce by nie zyskał przez takie zachowanie sympatii, a jeśli by znalazł się ktoś w miarę silny/odważny to by dojechał pojeba.
1
@MesQueUnClub_87 Powiedziałbym nawet, że większość wygodnych/przyjemnych rzeczy jest niedobra ;) właśnie o to mi chodzi, o obciążenie organizmu jednorazowym strzałem jedzenia. Na logikę, wydaje się, że lepiej jest jeść częściej, a mniej, ale konkretnych badań nie znam w tym temacie, szczególnie przy diecie niskowęglowodanowej.
0
@Joe_Pesci akurat ten filmik nie pokazuje czegoś nie wiadomo jak wyjątkowego i dodatkowo skutecznego (żeby nie było - bardzo lubię styl Henry'ego) Złota piłka zawsze z jednej strony jest niesprawiedliwa bo na jej zdobycie ma wpływ forma reszty drużyny, a z drugiej strony często w danym roku trafia się ktoś lepszy i tak w kółko.
0
@MateuszJrk @masq @MesQueUnClub_87 jak dla mnie też dobre/wygodne rozwiązanie, ale co z cukrem? Nie można nabawić się insulinooporności przy jedzeniu raz dziennie (nie mówię oczywiście o keto)? Chodzi mi o jednorazowe, bardzo mocne obciążenie organizmu jedzeniem, w tym węglami, które musi strawić i załadować insulinę na maksa? Z drugiej strony być może jeśli w tym posiłku są tylko produkty o niskim IG to nie będzie to takie złe? Widzieliście jakieś badania na ten temat?
1
@Comentateiro To brzmi nieźle, niektórzy nawet nieświadomie ćwiczą z wieloma błędami i efekty są, ale znacznie gorsze niż przy małej ilości poprawnych technicznie powtórzeń. Dodatkowy ciężar też niesamowicie pomaga w rozwoju.
Motywacja to w ogóle ciekawy temat, niby oczywisty, ale to najgorsza walka ;) W sumie nie musisz bić rekordów bo zawsze ktoś tam będzie lepszy, ale nie kusi Ciebie jakiś cel albo rozbudowa sylwetki? z tego co pamiętam mniej więcej z forum nie jesteś w aż takim wieku żeby to było niemożliwe? ;)) Albo jakiś cykl sterydowy, zerknij jak 76-letni Stallone wygląda. Najwyżej jakieś flaki będą do wymiany jak coś pójdzie nie tak ;)) a i pamięć mięśniowa pomoże.
1
@kamyk_23 Rozumiem, w sumie obecnie i tak jest sporo sklepów z dziesiątkami rodzajów piwa (w większych miastach), może z ciekawości poszukam. Gorzałka ma u mnie ten minus, że w pewnym momencie spożywania pamięć zaczyna zawodzić i za szybko pojawia się następny dzień więc unikam.
1
@Comentateiro Hmm.. nigdy nie robiłem pompek na rekord - zawsze je traktowałem jako rozgrzewkę przed dalszymi ćwiczeniami. Pompka pompce też nierówna, niektórzy bardzo skracają zakres, niektórzy robią wolniej, inni szybciej, jest sporo zmiennych, które decydują czy będzie ich 30 czy 100. A tak z ciekawości, obecnie nie ma już szans na powrót do formy? Myślę, że coś dobrego byś osiągnął jeśli kontuzje nie męczą. Podciągnięcia pewnie odpuściłeś skoro nie dobiłeś do 20? Dla mnie to była magiczna granica, kiedyś bardzo ciężka do osiągnięcia bo nawet krótka przerwa powodowała, że granica spadała zaraz do np. 12. Kalistenika jest generalnie świetna, warto jakiś cięższy cel sobie wybrać np. flagę albo podciągnięcie ze zwisu do pełnego wyprostu rąk (dłonie na poziomie pasa, jak przy przechodzeniu przez ogrodzenie). A jak dipy? To też fenomenalne ćwiczenie, tutaj liczyłem kiedyś rekord to dobiłem do 60 - zejście z pełnego wyprostu rąk do 90 stopni.
1
@kamyk_23 gdzieś w Polsce do dostania? Tak na szybko nie widzę w necie;) lubię pszeniczne, ale posmak niektórych mnie mocno odrzuca - da się porównać do któregoś z bardziej znanych?
0
@Kazragore pewnie ochoczo byś dywagował też na temat prawdziwości odcienia auta i prawa własności ^^
0
@against_modern_football te 15 łyżeczek to troszkę przesadzone - licząc 15x5 to wychodzi 75g cukru, a nawet bardzo słodkie mają 11g/100ml to wyjdzie ~36g. To tak bardziej dla siebie policzyłem, nie czepiam się;) to i tak ogromna ilość, ale bardziej bym rozważał energetyki bez cukru i jaka jest ich szkodliwość - pomijam minimalne ilości słodzików bo ciężko o badania dowodzące, że w takiej ilości szkodzą (?). Jeśli chodzi o cukier to jest ogrom innych produktów o podobnej zawartości i nikt nie protestuje, że są aż tak szkodliwe. Więc tak jak wcześniej tutaj ludzie pisali - zostaje kofeina, tauryna i witaminy. Co z nich jest szkodliwe? Kofeiny w energetyku nie ma wcale bardzo dużo - przeciętnie tyle co w jednej kawie. Co więc powoduje, że są tak demonizowane? Połączenie kofeiny z tauryną i danymi witaminami jest tak szkodliwe? Pytam serio bo nie widziałem badań, że ten miks jest szkodliwy.
1
@gumaz Zero. Nie niszcz sobie zdrowia! Tylko naturalny koks.
1
@J4no A może to taki lekkostrawny trolling? Ze względu na pewne elementy, takie to trochę białe kruki tutaj, a czasami są jak fastfood, nikt niby nie chce, ale czasami każdy potrzebuje ^^
0
Komentarz usunięty
1
@Ls0811 Nie wiem o czym mówisz.
4
@Kidd A i nie zapominajmy, że byli tu zawodnicy, którzy okupowali gorące regularnie, długo i namiętnie... Kiedyś to było. Obecne pokolenie to już nie to samo ^^
0
@Derean ale nie podejrzewałeś, że dyskusja o dyskusji osiągnie podobny poziom, co? ;)))