Według mnie lepiej załatwić problem raz a porządnie, niż co sezon mieć ten problem i nie wiedzieć kiedy się wróci. Teraz operacja to nie to co kiedyś, poza tym mają genialnych lekarzy i metody dochodzenia do pełnej sprawności. Umtiti jest młody, wygrał już mundial, drugie miejsce w Europie. Teraz nie ma wielkiego tturnieju, na który by się nie załapał przez kontuzje. Na ligę mistrzów też się na spojnie wykuruje. Artroskopia jest bardzo mało inwazyjna, w porównaniu do innych operacji.
To się nie uda, bo u nas jest właśnie nieudolność w pomocy. Napastnik nie dostaje piłek i musi brać udział w rozegraniu. Samuel Eto'o za czasów Xaviego i Iniesty dostawał w meczu kilka prostopadłych piłek na wolne pole, skrzydłowi tak samo. Czarna perła to byla typowa 9 - killer pola karnego. Czasem też coś sam wywalczył i strzelił. Teraz gramy bez sensu po obwodzie jak w ręcznej i czekamy na przebłyski Messiego i Coutinho. Pomoc jest w kreacji bardzo słaba. Przez to autobusom łatwiej się bronić. Uważam, że to nie wina napastników tylko braku kreatywnych pomocników i pomysłu na atak. Jesteśmy uzależnienie od Messiego. Suarez też dużo traci bo czasem nie dostaje w ogóle piłek.
Jeśli sam Umtiti chce uniknąć operacji to troszkę mnie to dziwi. Minął miesiąc, więc jakby od razu zgodził się na artroskopię to wyleczyłby problem na stałe i może koło stycznia już grał. Wygrał mundial, więc teraz ciśnienia nie ma. Mógłby spokojnie skupić się na odzyskaniu pełnej sprawności bo już w zeszłym sezonie był problem z tym kolanem.
Z wszystkim mogę się zgodzić, ale porównanie Neymara do Balotellego to przeginka. Mario nie miał ani jednego super sezonu w dobrym klubie. W City miał tak dobre epizody, ale nic rewelacyjnego. Neymar jest liderem Brazylii i przegoni Pele w liczbie goli. Ma świetne liczby. Mario jest przygłupie - miał nawet kiedyś problem żeby założyć koszulkę treningową. Oprócz meczu z Niemcami na Euro jak dla mnie średniak.
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony gość ma mega umiejętności, ale z drugiej jeśli chce wrócić to znaczy, że nie umie podejmować decyzji. Chce odejść żeby zostać nr 1, nie udaje mu się to i chce wracać. Jego odejście zrobiło niezły kwas. Poza tym znowu kolejny nietykalny z mega wynagrodzeniem. Myślę, że skrzydłowi w postaci Dembele, Coutinho i Malcom to wystarczająca jakość tylko, że w mojej opinii Valverde nie potrafi wykorzystać ich potencjału. Bramka i skrzydła są najlepiej obsadzone (Messiego już nie liczę nawet bo on gra na tyłu pozycjach, że głowa mała). Trzeba nowego trenera z pomysłem i nie bojącego się posadzić gości bez formy na ławce. Słabo obsadzone są boki obrony, , w pomocy jest duzo, ale średnio jakościowo i na szpicy jest Suarez, który gra coraz słabiej i Munir. Neymar to powinna być ostatnia kwestia do rozwiązania. Poza tym na środku obrony też słabo - Pique już od dawna bez formy, Lenglet się uczy, Umtiti problem z kolanem a Verma wiadomo. Wolałbym za takie pieniądze wyciągnąć De Lighta i Dr Jonga, a resztę dołożyć do następcy Suareza.
Moim zdaniem, to Barcelona obecnie nie ma żadnego stylu. Co wymyśli Messi to będzie. Nie ma Messiego - nie ma Barcelony. Przykre, ale prawdziwe. Nie ma recepty na autobusy, gramy wolno i przewidywalnie. Nie ma nic nowego z przodu - cały czas geniusz Messiego, wejścia Alby i przepuszczenia Suareza. Zanikły całkowicie prostopadłe podania ala Xavi, które siały kiedyś postrach. Nie potrafimy zdominować przeciwnika. Skrzydła nie funkcjonują bo jak skrzydłowy wpadnie na ,,szalony" pomysł minięcia rywala to biegnie sam do przodu - reszta wolniutko człapie do przodu. Pomoc jest mega wolna. Jak lubię Rakitica to jest totalnie zajechany, Busi gra dobre zawody co 3 mecz i nie ma zmiennika. Mamy wynalazki w pomocy typu Denis Suarez, Rafinha, którzy blokują miejsce lepszym. Nie ma zmiennika dla napastnika - z resztą po co skoro Suarez gra dopóki może chodzić. Dembele nie może kiwać bo jak straci dwie piłki pod rząd to się okazuje za słaby i przepłacony. Prawa strona nie istnieje bo Messi coraz rzadziej na niej przebywa. Obrona zepsuła się pod koniec zeszłego sezonu i obecnie jest bardzo przeciętna. Wszystko to dziwi patrząc na kadrę i jakoś rezerwowych. Myślę, że kręgosłup opiera się na wypalonych grajkach typu Pique, Busquets, którzy osiągnęli wszystko. Cieszyłem się w wyboru Valverde, ale od momentu zatrudnienia tylko raz widziałem świetną Barcelonę - w finale CDR z Sevillą. Wiadomo, że nie można tak grać co 2 meczu, ale 1 mecz na ponad sezon to mało przy tej kadrze. Gdzie się podziała jego odwaga do stawiania na młodych? Drużyna wygląda na rozsypującą się, a nie rozpędzającą. Tylko geniusz Messiego trzyma ten twór przy życiu.
Akurat odnośnie Guardioli to nie jestem do końca przekonany czy jest taki perfekcyjny. Oprócz Barcelony trenował Bayern i Mam City. Kupował prawie każdego kogo chcial, a nawet nie doszedł do finału LM. Pod jego wodzą Barca grała cudownie, ale jednak to pokolenie zrobiło duża część roboty. Imponuje mi Klop. Z Borussi czy Liverpoolu zrobił świetne ekipy. Pozdrawiam
Na poziomie Suareza się nie zastawiał absolutnie. Bazował na szybkosci, waleczności i instynkcie strzeleckim - piłka go wręcz szukała. Moja ulubiona 9 ever. Oglądałem chyba wszystkie mecze więc nie muszę przypominać :) Napastnik ma przede wszystkim strzelać, ale nie usługiwać Messiwmu. Asystowaniem ma się zajmować pomoc. Messi musi strzelać i rozgrywać. Nie odmawiam Suarezie walki i zostawiania serca na boisku, natomiast na Barcelonę wg mnie to za mało. Ibra jak nie strzelał to usiadł na ławce bo Guardiola się nie bał.
Kane i Lukaku to są świetni napastnicy. Wydaje mi się jednak, że nie do wyciągnięcia niestety. Mi się Romelu podobał już w Evertonie. Teraz traci na tym, że gra pod Mułem, który ma defensywną taktykę. W ogóle MU mają takich gości w ataku i tak się marnują przez Jose.
Lewandowski to również przykład napastnika wymagającego podań. Z resztą - pokaż takiego, który nie żyje z podań. Suarez też żyje i doskonale to teraz widać po jego mizernych statystykach. Eto'o był ostatnim, ktroy potrafił zrobić bramkę z niczego, gdzieś skubnal, odebrał piłkę i bramka. Aczkolwiek też miał do tego dużo świetnych podań - ale świetnie się do nich pokazywał. Suarez zazwyczaj nie wychodzi albo jest na spalonym. Ibra też potrafił robić coś sam, ale Guardiola wolał go na skrzydle no i wiadomo jak się skończyła jego przygoda.
Eto'o też się tak nie zastawiał a strzelał jak szalony. Pamiętam mecze, że nie szkło a on gdzieś komuś piłkę zabrał i strzelił kiedy mieliśmy krytyczne momenty. Według mnie napastnik ma przede wszystkim strzelać. Suarez może gra świetnie ciałem, ale obecnie widać że to nic nie daje jeśli nie strzela. Wyglądały słabo, a Luis nam tyłka już nie potrafi ratować. W Lm jego statyka jest wręcz mizerna w ostatnich dwóch sezonach.
Na ten moment raczej nie ma szans na grę w Barcelonie, ale za np dwa sezony - kto wie. Zobaczymy na koniec sezonu ile bramek będzie miał. Myślę, że nazwanie go beztalenciem jest zabawne ;)
Suarez akurat zatracił instynkt strzelecki, a technicznie też stracił. Często piłka odbija się od niego jak od kłody. Kiedyś ładował gołe jak szalony to nie było to istotne. Często spowalnia akcje, odgrywa bardzo niedokładnie. Mówisz raczej o Suarezie 3 lata wstecz.
Akurat Piątek jest typem co walczy z obrońcami. Radzę pooglądać kilka jego meczy. Wiadomo, że nie jest masy Suareza, ale tez jest nieprzyjemny dla obrońców.
Pewnie większość mnie zje, ale ja bym tego nie robił. Messi jest genialny, ale powoli trzeba budować nowa drużynę bo po jego odejściu będzie katastrofa. Poza tym jeśli tak kocha Barcelonę to przedłuży umowę w odpowiednim momencie z taką samą pensja. Bo o ile jest genialny to nie jest już aż tak decydujący jak kilka lat temu. LM pokazuje że osamotniony geniusz nic nie wskóra sam nawet w meczach z Roma, Juve czy PSG, które przegrywaliśmy sromotnie na obcych stadionach.
Nie nad każdym dominowała. Gol Iniesty z Chelsea i kontrowersje sędziego to była kumulacja szczęścia w dwumeczu. Nie mieliśmy jeszcze pąki radzącej sobie z takimi autobusami.
0
Według mnie lepiej załatwić problem raz a porządnie, niż co sezon mieć ten problem i nie wiedzieć kiedy się wróci. Teraz operacja to nie to co kiedyś, poza tym mają genialnych lekarzy i metody dochodzenia do pełnej sprawności. Umtiti jest młody, wygrał już mundial, drugie miejsce w Europie. Teraz nie ma wielkiego tturnieju, na który by się nie załapał przez kontuzje. Na ligę mistrzów też się na spojnie wykuruje. Artroskopia jest bardzo mało inwazyjna, w porównaniu do innych operacji.
1
Wszystko się zgadza, tylko ,,dopóki". Pozdrawiam
3
W tym momencie nie, ale w przyszłości - kto wie. Ja nie spodziewałem się, że Lewandowski tak się rozwinie w Borussi. Oby z Piątkiem było podobnie.
0
Polak z dużej litery Kolego :) Co do treści - pełna zgoda.
0
To się nie uda, bo u nas jest właśnie nieudolność w pomocy. Napastnik nie dostaje piłek i musi brać udział w rozegraniu. Samuel Eto'o za czasów Xaviego i Iniesty dostawał w meczu kilka prostopadłych piłek na wolne pole, skrzydłowi tak samo. Czarna perła to byla typowa 9 - killer pola karnego. Czasem też coś sam wywalczył i strzelił. Teraz gramy bez sensu po obwodzie jak w ręcznej i czekamy na przebłyski Messiego i Coutinho. Pomoc jest w kreacji bardzo słaba. Przez to autobusom łatwiej się bronić. Uważam, że to nie wina napastników tylko braku kreatywnych pomocników i pomysłu na atak. Jesteśmy uzależnienie od Messiego. Suarez też dużo traci bo czasem nie dostaje w ogóle piłek.
0
Jeśli sam Umtiti chce uniknąć operacji to troszkę mnie to dziwi. Minął miesiąc, więc jakby od razu zgodził się na artroskopię to wyleczyłby problem na stałe i może koło stycznia już grał. Wygrał mundial, więc teraz ciśnienia nie ma. Mógłby spokojnie skupić się na odzyskaniu pełnej sprawności bo już w zeszłym sezonie był problem z tym kolanem.
0
Jak to nie. Na LR Asensio to murowany kandydat do Złotej piłki xD
2
Z wszystkim mogę się zgodzić, ale porównanie Neymara do Balotellego to przeginka. Mario nie miał ani jednego super sezonu w dobrym klubie. W City miał tak dobre epizody, ale nic rewelacyjnego. Neymar jest liderem Brazylii i przegoni Pele w liczbie goli. Ma świetne liczby. Mario jest przygłupie - miał nawet kiedyś problem żeby założyć koszulkę treningową. Oprócz meczu z Niemcami na Euro jak dla mnie średniak.
2
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony gość ma mega umiejętności, ale z drugiej jeśli chce wrócić to znaczy, że nie umie podejmować decyzji. Chce odejść żeby zostać nr 1, nie udaje mu się to i chce wracać. Jego odejście zrobiło niezły kwas. Poza tym znowu kolejny nietykalny z mega wynagrodzeniem. Myślę, że skrzydłowi w postaci Dembele, Coutinho i Malcom to wystarczająca jakość tylko, że w mojej opinii Valverde nie potrafi wykorzystać ich potencjału. Bramka i skrzydła są najlepiej obsadzone (Messiego już nie liczę nawet bo on gra na tyłu pozycjach, że głowa mała). Trzeba nowego trenera z pomysłem i nie bojącego się posadzić gości bez formy na ławce. Słabo obsadzone są boki obrony, , w pomocy jest duzo, ale średnio jakościowo i na szpicy jest Suarez, który gra coraz słabiej i Munir. Neymar to powinna być ostatnia kwestia do rozwiązania. Poza tym na środku obrony też słabo - Pique już od dawna bez formy, Lenglet się uczy, Umtiti problem z kolanem a Verma wiadomo. Wolałbym za takie pieniądze wyciągnąć De Lighta i Dr Jonga, a resztę dołożyć do następcy Suareza.
3
Moim zdaniem, to Barcelona obecnie nie ma żadnego stylu. Co wymyśli Messi to będzie. Nie ma Messiego - nie ma Barcelony. Przykre, ale prawdziwe. Nie ma recepty na autobusy, gramy wolno i przewidywalnie. Nie ma nic nowego z przodu - cały czas geniusz Messiego, wejścia Alby i przepuszczenia Suareza. Zanikły całkowicie prostopadłe podania ala Xavi, które siały kiedyś postrach. Nie potrafimy zdominować przeciwnika. Skrzydła nie funkcjonują bo jak skrzydłowy wpadnie na ,,szalony" pomysł minięcia rywala to biegnie sam do przodu - reszta wolniutko człapie do przodu. Pomoc jest mega wolna. Jak lubię Rakitica to jest totalnie zajechany, Busi gra dobre zawody co 3 mecz i nie ma zmiennika. Mamy wynalazki w pomocy typu Denis Suarez, Rafinha, którzy blokują miejsce lepszym. Nie ma zmiennika dla napastnika - z resztą po co skoro Suarez gra dopóki może chodzić. Dembele nie może kiwać bo jak straci dwie piłki pod rząd to się okazuje za słaby i przepłacony. Prawa strona nie istnieje bo Messi coraz rzadziej na niej przebywa. Obrona zepsuła się pod koniec zeszłego sezonu i obecnie jest bardzo przeciętna. Wszystko to dziwi patrząc na kadrę i jakoś rezerwowych. Myślę, że kręgosłup opiera się na wypalonych grajkach typu Pique, Busquets, którzy osiągnęli wszystko. Cieszyłem się w wyboru Valverde, ale od momentu zatrudnienia tylko raz widziałem świetną Barcelonę - w finale CDR z Sevillą. Wiadomo, że nie można tak grać co 2 meczu, ale 1 mecz na ponad sezon to mało przy tej kadrze. Gdzie się podziała jego odwaga do stawiania na młodych? Drużyna wygląda na rozsypującą się, a nie rozpędzającą. Tylko geniusz Messiego trzyma ten twór przy życiu.
0
W PSG nie ma klauzuli więc wątpię ;)
2
Zły Dembele. Sam się pewnie wycenił. To jego wina, że jest przepłacony.
0
Akurat odnośnie Guardioli to nie jestem do końca przekonany czy jest taki perfekcyjny. Oprócz Barcelony trenował Bayern i Mam City. Kupował prawie każdego kogo chcial, a nawet nie doszedł do finału LM. Pod jego wodzą Barca grała cudownie, ale jednak to pokolenie zrobiło duża część roboty. Imponuje mi Klop. Z Borussi czy Liverpoolu zrobił świetne ekipy. Pozdrawiam
0
Na poziomie Suareza się nie zastawiał absolutnie. Bazował na szybkosci, waleczności i instynkcie strzeleckim - piłka go wręcz szukała. Moja ulubiona 9 ever. Oglądałem chyba wszystkie mecze więc nie muszę przypominać :) Napastnik ma przede wszystkim strzelać, ale nie usługiwać Messiwmu. Asystowaniem ma się zajmować pomoc. Messi musi strzelać i rozgrywać. Nie odmawiam Suarezie walki i zostawiania serca na boisku, natomiast na Barcelonę wg mnie to za mało. Ibra jak nie strzelał to usiadł na ławce bo Guardiola się nie bał.
0
Kane i Lukaku to są świetni napastnicy. Wydaje mi się jednak, że nie do wyciągnięcia niestety. Mi się Romelu podobał już w Evertonie. Teraz traci na tym, że gra pod Mułem, który ma defensywną taktykę. W ogóle MU mają takich gości w ataku i tak się marnują przez Jose.
0
Lewandowski to również przykład napastnika wymagającego podań. Z resztą - pokaż takiego, który nie żyje z podań. Suarez też żyje i doskonale to teraz widać po jego mizernych statystykach. Eto'o był ostatnim, ktroy potrafił zrobić bramkę z niczego, gdzieś skubnal, odebrał piłkę i bramka. Aczkolwiek też miał do tego dużo świetnych podań - ale świetnie się do nich pokazywał. Suarez zazwyczaj nie wychodzi albo jest na spalonym. Ibra też potrafił robić coś sam, ale Guardiola wolał go na skrzydle no i wiadomo jak się skończyła jego przygoda.
0
Eto'o też się tak nie zastawiał a strzelał jak szalony. Pamiętam mecze, że nie szkło a on gdzieś komuś piłkę zabrał i strzelił kiedy mieliśmy krytyczne momenty. Według mnie napastnik ma przede wszystkim strzelać. Suarez może gra świetnie ciałem, ale obecnie widać że to nic nie daje jeśli nie strzela. Wyglądały słabo, a Luis nam tyłka już nie potrafi ratować. W Lm jego statyka jest wręcz mizerna w ostatnich dwóch sezonach.
1
Na ten moment raczej nie ma szans na grę w Barcelonie, ale za np dwa sezony - kto wie. Zobaczymy na koniec sezonu ile bramek będzie miał. Myślę, że nazwanie go beztalenciem jest zabawne ;)
1
A ja bym chciał i wiem czemu
0
Suarez akurat zatracił instynkt strzelecki, a technicznie też stracił. Często piłka odbija się od niego jak od kłody. Kiedyś ładował gołe jak szalony to nie było to istotne. Często spowalnia akcje, odgrywa bardzo niedokładnie. Mówisz raczej o Suarezie 3 lata wstecz.
0
Akurat Piątek jest typem co walczy z obrońcami. Radzę pooglądać kilka jego meczy. Wiadomo, że nie jest masy Suareza, ale tez jest nieprzyjemny dla obrońców.
4
Luźne pytanie trenera do piłkarza czy będzie dla niego grał? No nie wiem :D
14
Ciekawe czy to prawda. Jeśli tak, to Guardiola skłamał udając że nie zrobiłby tego Barcelonie.
10
Pewnie większość mnie zje, ale ja bym tego nie robił. Messi jest genialny, ale powoli trzeba budować nowa drużynę bo po jego odejściu będzie katastrofa. Poza tym jeśli tak kocha Barcelonę to przedłuży umowę w odpowiednim momencie z taką samą pensja. Bo o ile jest genialny to nie jest już aż tak decydujący jak kilka lat temu. LM pokazuje że osamotniony geniusz nic nie wskóra sam nawet w meczach z Roma, Juve czy PSG, które przegrywaliśmy sromotnie na obcych stadionach.
1
Po co niszczyć swoją legendę. Teraz pewnie LM by nie wygrał bo nie ma u nas tej genialnej pomocy.
0
Nie nad każdym dominowała. Gol Iniesty z Chelsea i kontrowersje sędziego to była kumulacja szczęścia w dwumeczu. Nie mieliśmy jeszcze pąki radzącej sobie z takimi autobusami.
1
Dokładnie. Sugeruję takim ludziom zobaczyć jak grał taki Coutinho w jego wieku ;)
5
Kurcze szkoda, że nie Ty jesteś odpowiedzialny za transfery. Wiesz wszystko :)
2
O ile Valverde zostanie na kolejny sezon - jeśli ten dokończy. Pep też protrenuje City jeszcze góra dwa sezony bo on po tym czasie się wypala.
0
I kasa szejków, bo bez niej City guzik by grało.