BB4everbarca
Dołączył/a: marzec 2011
Wrocław
6 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Analogicznie: Atak Barcy zjada ten Realu. Co jest tutaj zauważalne? Rozpatrujemy siłę linii pomocy i ataku dwóch klubów tylko na papierze. Nie trzeba mieć najgłośniejszych nazwisk, żeby mieć najlepszą formację. Są potrzebni rzemieślnicy i są potrzebni artyści. Mając tylko jednych albo drugich nie osiągniesz suckesu. Przykład? -Atletico. Na mistrzostwach? -Argentyna, Holandia, Chile.
0
Kasa i przyszłe wpływy rządzą każdym klubem. Poza tym faktycznie wymienić Di Marię na Jamesa i jeszcze dopłacić...no tym lepiej dla Barcy. Fakt, nieźle grał w Porto i Monaco, ale nadal daleko mu do poziomu Di Marii, który zawsze robi grę z przodu w meczach z Barcą.
0
Nie śmieją się z ciebie w gimnazjum, że nie wiesz jak gra twoja ulubiona drużyna? Przypominam, że w Barcelonie podstawą jest wyprowadzanie piłki i umiejętność gry w linii obrony, która jest ustawiona bardzo wysoko. Hummels wydawałby się niezłym wyborem, ale wszystko pozostaje w gestii LE. Z tytułu objęcia posady należy okazać mu cierpliwość i dopiero na koniec sezonu robić podsumowania.
0
Na początku został odtrącony w ManU. Uważali, że jest niewystarczająco dobry. Nie mam tu na myśli samego, konkretnego zawodnika tylko analogiczną sytuację w której trener stawiając na młodego zawodnika odnosi sukces i tworzy dzięki temu jednego z najlepszych pomocników na świecie.
2
Dzisiaj młokos, a jutro piłkarz klasy światowej. Przykład Pogby jest, aż zbyt dosadny.
1
Od dyscypliny w drużynie to jest trener. Poza tym pisałem o czymś innym. Lider i tak pozostanie liderem, bez względu na to czy ma opaskę, czy jej nie ma. (pokazał to Mascherano na MŚ) Wracając do Messiego...oczywiście, że czuł się bardziej odpowiedzialny. Cofał się po piłkę na własną połowę, rozgrywał, strzelał, brał ciężar gry na siebie. Inna sprawa to przygotowanie fizyczne, tu trzeba powiedzieć jasno, że był źle przygotowany do turnieju-porównując np. do takiego Robbena. To ile biegał nie jest wyznacznikiem zaangażowania. Praktycznie nie miał zadań defensywnych, stąd takie dystanse. To prawda, że od meczu z Belgią grał gorzej. Był to prawdopodobnie skutek zmęczenia turniejem i jak już mówiłem-słabego przygotowania. Nie zmienia to faktu, że dzięki niemu Argentyna wyszła z grupy i dzięki niemu dotarła do finału. Także, można spekulować czy wybór Messiego na kapitana spowodował taką pozytywną reakcję. W każdym razie nie można powiedzieć, że był to wybór niewłaściwy. Każdy wyobraża sobie kapitana w osobie Puyola, Tottiego, Zanettiego, Maldiniego, ale czasami inne decyzje personalne mogą być bardziej korzystne. Tutaj(w Argentynie) nie ma żadnych przesłanek, żeby tego kapitana zmieniać.
0
Przemowa, a nie przedmowa, bo Messi żadnej książki nie pisał. Temat o odczuciach Puyola dotyczących Barcy i repry, a tu znów odniesienie do Messiego. Dodatkowo dobija fakt braku znajomości słowa "przywództwo" i rozróżnienia jego aspektów. Opaska kapitańska to symbol. Sabella podjął trafną decyzję mianując Messiego kapitanem. Sprawiło to, że bardziej poczuwał się do odpowiedzialności za drużynę, czuł się bardziej potrzebny. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że ta i inne decyzje dały niekompletnej kadrowo Argentynie wicemistrzostwo świata. Należy podkreślić zgoła inną rolę Messiego w druzynie niż Puyola. Puyol był typem walczaka profilem niezwykle podobny do Mascherano. Dyrygował defensywą, motywował zawodników i potrafił być ich mentorem na boisku. Messi natomiast to lider drużyny w czystych, piłkarskich aspektach. Nie musi drzeć się, motywować, zabierać głosu. On po cichu, konsekwentnie prowadzi drużynę. Pytanie jest następujące: kto zyska na otrzymaniu opaski? Messi, który będzie bardziej poczuwał się do odpowiedzialności i angażował w grę w większym stopniu, czy taki typ Puyola, który i bez niej dyryguje drużyną od tyłu? Lider klaruje się w każdej grupie, wcale nie potrzebuje opaski, żeby się ujawnić i sprawować swoją rolę. Co było zresztą widać dobitnie na mundialu. Czy Mascherano miał problem z tym, że nie nosił opaski? Cóż...nie było tego widać.
1
Winne nie będą brukowce, a raczej rodzice, którzy nie wpoją tym dzieciom pewnego wzorca zachowań. Generalnie szukanie autorytetu wśród piłkarzy to dość karkołomne zadanie. Niby dorosłe chłopy, a zachowują się jak gówniarze. Pod kopułą niezbyt dużo, etycznie też bliżej im do zwierzaków niż myślących istot. Inna sprawa, że fajnie się ich ogląda, ot tacy współcześni gladiatorzy z tą różnicą, że mają jednak więcej pieniędzy niż oglądający ich ludzie. Ciemna strona kapitalizmu, że idiota może dysponować olbrzymią fortuną. IMO będąc osobą publiczną i w dodatku sportowcem powinno się zachowywać jakiś etos zawodowy. Palenie fajek z pewnością w wykonywaniu zawodu mu nie pomoże. Znaczy to, że nie traktuje swojej profesji na 100%. Może zbyt łatwo przyszło?
0
Oczywiście, jak już grał na rozgrywającym to za każdym razem pokazywał, że jest najlepszy na świecie.
0
Już wiemy dlaczego Zubi źle wykonuje obowiązki! Nie słucha twoich rad. Zgrzeszył sromotnie. Przecież twoje rady są na wagę złota. Sprawdziłeś wszystkich w Fifie i znasz całą sprawę jak mało kto. Głupi zarządzie! I wy na trenera LE wzięliście, a nie tego wykwalifikowanego eksperta. Prawdę mówiąc jestem zniesmaczony tym "żartem" z ostatniego postu. Czy nie jest on już jak ogrzewany kotlet? Może należałoby wreszcie skończyć z tym Puyolem? Na koniec dodam: Precz z Zubim! Precz partaczu, precz! A do ciebie Razorek:
Pisałem ci już gdzieś, że głupich nie przekonasz. Mają swoje uprzedzenia i kropka, koniec. Dialektyka jest im obca. To walka z wiatrakami. Mimo wszystko podziwiam tę walkę, Sancho Pansa oddaje hołd.
4
Super post. Popieram w 100%. Ja jeszcze zgłoszę sprzeciw w stosunku do dwóch sformułowań. Panie Redaktorze proszę przeanalizować jeszcze raz jak Pique grał w tym sezonie i zrewidować swoją opinię według której zagrał w nim słabo. Odnośnie Alexisa - można pisać miliard argumentów, które potwierdzałyby jego niekompatybilność w stosunku do drużyny. Facet nie pasował do Barcelony i mimo tego, że jego ostatni sezon był dość dobry, to stwierdzenie o niespełnieniu oczekiwań będzie jak najbardziej trafne. Oczywiście, Leo jest pomijany. A przecież to on w tamtym sezonie był najlepszy. Nie Alexis, ale Messi. O zgrozo! Kontuzjowany 3 miesiące, a i tak najlepszy. Jest to prawda, którą można weryfikować na wiele różnych sposobów. Statystyki? Najlepszy. Decydujący w dwumeczu z City i GD? Pewnie. W większości meczów w lidze? A któż by inny? Można tak dalej i dalej. Ale to już nudne, by się zrobiło. Więc po co? O ocenach już wielokrotnie pisałem. Oceniający na innych zasadach oceniają niektórych zawodników. Alexisowi Bóg wie za co oceny były podwyższane, a Messiemu zaniżane. (chyba komuś się chodzenie nie podoba, ale czy kiedyś nie mówili, że "lepiej mądrze stać niż głupi biegać"?)
0
I widać znaczącą różnicę między nim, a resztą?(tym z Ekstraklasy, a z niższych lig-ma się rozumieć) Poza rzecz jasna przygotowaniem fizycznym.
0
Nie oglądałem ligi portugalskiej. Po MŚ można powiedzieć, że Garay dobrze radzi sobie, gdy gra w drużynie nastawionej na kontry i grę defensywną. Nie wiem jak prezentowałby się, gdyby nagle musiał grać wysoko i na dużym ryzyku. Nie jest to w żaden sposób porównywalne. Moim zdaniem najlepsze kandydatury to De Vrij i Hummels. Ze względu na klasę i styl drużyn w których występowali. Mimo to chyba LE wie lepiej ode mnie kogo potrzebuje.
0
Proste. Obrońca w Barcelonie to newralgiczna pozycja. Mówimy, że Mascherano słabo gra na stoperze, podczas gdy jest jednym z najlepszych zakupów klubu w ostatnich latach, jeśli mamy na myśli obronę. Mało stoperów ściąganych do Barcelony potrafiło się tutaj odnaleźć.
1
Howard to przekocurzysko. Super gra w klubie, a to co robił w bramce na MŚ to w ogóle jakiś kosmiczny poziom. Tyle, że nie można wybrać najlepszym bramkarzem zawodnika, który zaszedł tylko do 1/8,
1
Tylko ten wybór nie miałby żadnego sensu. Może Kroos w takim razie? Lahm? W czym byli gorsi od Muellera, poza ilością strzelonych bramek? (co jest zrozumiałe z racji pozycji na których występują) Argumenty?
1
Na jaką siłę? Jedyny argument to kontrakt z Adidasem? To nie jest argument. To czyste spekulacje nie poparte żadnymi dowodami. Jak nie on to kto? Ktokolwiek u szkopów odpada, bo tworzą oni kolektyw i nikt na dobrą sprawę się nie wyróżnia. James? Za co? Ćwierćfinał? Robben? Przegrał bezpośredni pojedynek z Messim, odpadł w półfinale. Poza pierwszym meczem grał gorzej niż Messi. (pomijam tę symulkę w meczu z Mexico) Zatem, kto zostaje?
0
Daj spokój, znowu prosisz się, żeby syn cię naprostowywał...
Messi jest piłkarsko lepszy niż kiedyś, a jedyne czego mu brakowało podczas MŚ, aby osiągnąć topową formę to przygotowanie fizyczne-które, notabene nie jest w 100% zależne od niego. Poczekajmy na nowy sezon. Podejrzewam, że styl treningów Lucho bardziej przypomina te Guardioli niż te Tatka. Więc prostą wydaje się konkluzja, że dawny, wytrzymały Messi zostanie odzyskany. Żałuję bardzo, że nie był on w takiej formie fizycznej jak na początku 2013, albo na końcu 2012. Wtedy to co grał w reprze to była bajka.
0
Czy to, aby na pewno argument? Co mówił Ronaldo przed transferem do Realu? Czy Suarez przypadkiem nie mówił, że jeśli LFC wejdzie do LM to u nich zostanie? Kurtuazja w najczystszej postaci, póki gdzieś jesteś, mówisz, że to miejsce kochasz.
1
Daleko mi do podpowiadania zarządowi i naszemu dyrektorowi sportowemu. Ale brak jednej kandydatury mnie frapuje... Stefan de Vrij. Najlepszy ŚO mundialu, holenderska szkoła, stosunkowo łatwa adaptacja w Barcy. To mój faworyt.
0
Mówią o kimś-to trzeba zalajkować. Kolejny dowód na to, że z większości ludzi zrobiono małpy, które tańczą jak im się zagra.
0
Bardziej się męczę czytając twoje komentarze. Poziom twojej erudycji w połączeniu z komentarzami, które są truizmami lub wyssanymi z palca teoriami wprawia mnie w lepszy nastrój niż oglądanie Igora Kwiatkowskiego z kabaretu "Paranienormalni"
0
I tylko z racji tego, że grał mniej minut. Ale i tak jest winny.
1
Taki redaktor-cóż zrobić.
1
Pewnie. Teraz wierzmy Zlatanowi. Guardiola to nie facet, Messi rządzi w drużynie, a Ibra jest świętoszkiem. Jak słyszę takie pieprzenie to zastanawiam się kto ma cel w rozpowszechnianiu takich bzdur? Gdyby mówił to El Jarek-mądry inaczej to nie byłbym zdziwiony. Ale, że takie bzdury rozpowszechnia redakcja fcbarca.com i kibice Barcelony...jaki z tego pożytek? Trzeba znaleźć kozła ofiarnego? Znak czasów? Modna jest ostatnio jazda po Messim to i swoje trzy grosze dorzucę, a co! Jedźmy jak po burej suce.
1
Daj spokój. Twoja krucjata przeciwko wszechwiedzy, którą posiedli tutejsi wypryszczeni nastolatkowie jest skazana na niepowodzenie. Na nic cała walka.
0
Kto miał jakiekolwiek wątpliwości dotyczące fałszywej skromności rodaków Nietzshego?
0
Zrobiono z dzieciaka Boga, a teraz ruski woła 85 melonów. W sumie niegłupie. Ciekawym czy stałby się kolejnym Ronaldo, czy Kaką. Umiejętności ma, ale czy to już ten poziom mentalny?
0
Klasyka. Zaczyna się idealizowanie postaci z przeszłości. Kolega chyba ogląda Barcelonę bardzo krótko. Było trochę sytuacji sprzed 4, 3 czy 2 lat kiedy Leo nie trafiał. Często były lepsze niż akurat ta z finału. Takie sytuacje każdy może spartolić. Często ludzie zapominają, że w tej bramce też jest facet, który za wszelką cenę będzie chciał powstrzymać strzelca. Czasami się to udaje-w końcu nikt nie jest maszyną. Porównanie Muellera i Leo nie na miejscu. Ów Mueller znany jest z tego, że przebiega niesamowity dystans podczas meczu. Niemniej, jednak Leo ma duże problemy kondycyjne. Zapewne złożyło się na to przygotowanie fizyczne Tatka i kontuzje. Argumenty o braku pressingu ze strony Leo też są nietrafione. Założenia Sabelli były takie, że Higuain i Messi prawie w ogóle nie brali udziału w defensywie.
2
6 miesięcy? Pepe dostał kiedyś 3 mecze zawieszenia(chyba) za skopanie piłkarza Getafe. Kopał kilka razy leżącego na ziemi faceta. A Suarez ugryzł gościa, nie powodując nawet żadnego uszczerbku na jego zdrowiu. Przecież mógł się wgryźć mocno, nieprawdaż? Nie zrobił tego. Jest psychicznie niezrownoważony, to fakt. Ale gdzie mu tam do Pepe. Pepe to ewenement w całej historii piłki nożnej. Kara jest nieadekwatna do czynu. Kilka meczów w reprezentacji i miesiąc zakazu gry w ogóle. To byłaby kara proporcjonalna do czynu.