17bajo
Dołączył/a: kwiecień 2013
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To właśnie grając na skrzydle może schodzić do środka w miejsce napastnika w odpowiednim tempie. Grając jako fałszywa 9 nie ma odpowiedniej przestrzeni i szuka swojego miejsca w środku pola, gdzie mamy już 2 a w zasadzie 3 kreatywnych pomocników, co tylko spowalnia akcje.
0
Według mnie to nie tak do końca, że Alexis i Pedro u boku Messiego "się boją". Mam wrażenie ze obecnosc, Arentynczyka na fałszywej 9 spowalnia naszą grę. Pod jego nieobecność pomocnicy grali bardziej bezpośrednie pilki do przodu, obrona nie miala czasu dobrze sie ustawic wiec Alexis i Pedro mieli wiecej swobody. Teraz Leo cofa się do środka przez co niepotrzebnie zbyt długo przetrzymywana jest piłka w środkowej strefie i defensywa rywali może spokojnie się ustawić i poukładać.
0
"Real to Real. My lubimy stracic punkty w najmniej oczekiwanych meczach"- z tym sie nie zgodze. Real przegrał jak na razie w decydujących o lidze meczach ( Atleti i Barca ) i to raczej on obnażył w nich swój brak stylu. Czy skomplikowalismy sobie lige? Mamy 51pkt i lidera, nie żartujmy, chyba nikt nie wierzy ze liga jest juz rostrzygnieta ;)
0
Trenuje normalnie z grupą, ale nie dostał jescze zielonego światła od lekarzy, aby móc wystąpić w normalnym spotkaniu.
0
,,Pytanie, jak zareaguje na to główny zainteresowany... Po swoim powrocie z rekonwalescencji Messi wróci do innej drużyny. Takiej, która już nie będzie „tylko jego"." - Miejmy tylko nadzieję, że faktycznie taką drużynę zastanie. Że nie będzie to tylko plan B na wypadek, gdyby Leo nie mógł grać.
0
W 2012 roku jedynym piłkarzem Barcy wśród najlepiej zarabiających na świecie, który znalazł się w pierwszej dziesiątce był Messi. Puyol, Xavi i Iniesta nawet nie znaleźli się w 20.
0
Który z nich niby powiedział coś negatywnego na temat Barcy? Pep cąły czas podkreśla miłość do klubu ( zaatakował zarząd.) Ibra atakuje Pepa. Eto'o: " w Barcelonie przeżyłem najpiękniejsze chwile".
0
,, Żaden z chłopców nie zachował się jak gwiazda, co było dziwne. Messi, Xavi, Iniesta, cały gang - byli jak uczniowie" -
1. I właśnie dlatego stworzyli najlepszą drużynę w historii. Mimo że są najlepsi potrafią się podporządkować koncepcji trenera/klubu
2. To jest coś czego nie rozumieją w Realu, gdzie na pierwszym miejscu są kupione za grube miliony gwiazdy i włąsnie dlatego nawet Mourinho nie potrafił wiele z nimi ugrać.
3. i włąśnie dlatego Ibra niezbyt wiele osiągnął jako piłkarz mając ogroimny potencjał.
0
3 z nich straciliśmy po stałych fragmentach, głową. Przy nawet dobrym systemie gry obronnej natury nie oszukasz. Alba-Masche-Pique-Alves to średnia wzrostu 175 cm. Pozostałe bramki to indywidualne błędy obrońców. Oczywiście transfer nie odmieniłby losów tamtych spotkań ( z taka gra nie mielismy prawa wygrac nic poza LH), ale być może pomógłby częściowo uniknąć blamażu i utraty aż 7 bramek z Bayernem.
0
W 2013 roku graliśmy z Realem 3 razy ( 2 razy Puchar, raz liga). Za każdym razem środek obrony tworzyli Pique +Masche lub Puyol, czyli owa "znakomita" trójka. Ogółem straciliśmy w trzech meczach 6 goli i raczej ciężko zwalić to na "pechowe" kontuzje. Nie wiem czy Sakho to dobry pomysł, ale na pewno nie jedyny. Brak wzmocnień w tej formacji to najgorsze co można było zrobić.
0
Miało, odnosic sie do rozmowy pod komentarzem Jakuba1906 ;)
0
Łukasz , cóż za konstruktywny argument ;)
0
Właśnie tu tkwi problem. Nie wiadomo kto odpowiada za transfery. Trener? raczej nie, bo formalnie nie jest menadżerem tak jak w Anglii i ma ograniczone możliwości o czym wspominał kiedys Rosell w momencie gdy byla sprawa aby takie mozliwosci dac Pepowi. Zubi? to on powinien decydowac, ale tak na prawde nie wiadomo od czego on jest. Wykonuje polecenia innych, nawet nie negocjowal Neymara. Rosell? on jak mowi "spelnia zyczenia trenera"(dobry żart.)Sanheli? też nie. To jest jakiś dramat organizacyjny.
0
Też właśnie wydaje mi się, że biografia Domenecha może być świetna. Fragmenty ukazujące "gwiazdy" francuskie w innym świetle niż widzimy ich na co dzień, które podali na weszło, były genialne. Na pewno pokuszę się, jak skończe "Mou vs Pep" ;)
0
Biorąc pod uwagę jego klauzulę, fakt że podczas meczu obserwowali go również ludzie od Moyesa i czas pozostały do końca okienka to cena za niego musiałaby wynosić ~30 mln. Niestety doświadczenie z tego okienka podpowiada, że Barca chciałaby pewnie zapłącić za niego nie wiecęj niż 15. Także wątpie. A szkoda.
0
Obrona: Alves, Pique,Masche,Alba to średnia wzrostu 1,75. W tamtym sezonie na 6 spotkań z Realem straciliśmy 4 bramki głową po stałym fragmencie. Martino może przywrócić pressing , lepszą grę obronną ale pewnych rzeczy nie przeskoczy. Jeśli nie sprowadzi się dobrze grającego głową stpera cięzko będzie o najważniejsze zwycięstwa. Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości co do wzmocnienia obrony to jescze kilka statystyk z sezonu 12/13. W fazie pucharowej LM na 6 spotkań Barca wygrała zaledwie 1 (tracąc 12 goli,). Na 6 spotkań z Realem wygrała również 1 (tracąc...12).
0
proponuje, żeby dzieciaki, które myślą hajsem się krótko mówiąc nie wypowiadały. Rozgoryczenie, rozgoryczeniem ale są pewne granice.
0
Wczorajszy dzień był bardziej dramatyczny niż ten w którym oglosili chorobę Tito, czy jej wczesniejszy nawrót z prostej przyczyny. Wtedy od razu pojawila sie mysl, że trzeba walczyc z calej sily zeby mogl powrocic na łąwke. To samo czuli kibice, zawodnicy. Wczoraj choroba postawila na swoim i to jest najgorsze. Tito nie przegrał wojny z chorobą i jestem pewny ze bedzie zdrowy. Neistety przegrał z nią bitwe, dla niego chyba najwazniejsza. Polscy kibice moga czuc zal, ale Ci którzy nazywaja sie kibicami Barcelony nie mają do tego w mojej opinii prawa, bo wybacz ale wzięcie urlopu w zestawieniu z tym co przeżywa Tito i drużyna jest co najmniej niesmaczne.
0
Przykro czytać takie komentarze. Można zrozumieć rozgoryczenie kibiców, że mecz się nie odbędzie, ale osoba która najpierw myśli o sobie i o tym że straci hajs, a dopiero później o dramacie Tito nie ma prawa nazywać się kibicem Barcelony. Jest zwykłym sezonowcem. Nie mam wątpliwości, że Tito wygra z chorobą. Dramat polega na tym, że całe jego dotychczasowe leczenie napędzała olbrzymia wola powrotu do kierowania drużyną. Wczorajszy dzień był dla mnie smutniejszy niż ten w którym oglosili chorobę Tito, czy jej wczesniejszy nawrót z prostej przyczyny. Wtedy od razu pojawila sie mysl, że trzeba walczyc z calej sily zeby mogl powrocic na łąwke. To samo czuli kibice, zawodnicy. Wczoraj choroba postawila na swoim i to jest najgorsze. Niestety nie dziwią mnie komentarze postronnych rozzalonych kibiców, ze zostali oszukani bo oni "chca mecz". Jeśli jednak tak zachowuje się kibic Barcelony to jest zwykłym sezonowcem i nie wazne czy kibicuje Barcelonie rok czy 10 lat. Pisanie, że gdybysmy grali z mocniejszym zespołem to na pewno bysmy sie zjawili to tylko wyraz kompleksów co poniektórych użytkowników. Trzymaj się Tito!
0
Sklepaliśmy Real w kosza 73;62 ;)
0
Mam nadzieję, że w przyszłych wyborach wystartuje Laporta i Sandro srogo zapłaci za dzisiejszą konferencję. Tak jak już ktoś napisał "Mes que un club" stało się już chyba tylko marketingowym sloganem, przykro. Skoro dla tego człowieka, który tak wiele mówił o wartościach i wyższości czynników ponadsportowych nad sportowymi, Abi jest już "niepotrzebny" to wkrótce okaże się że niepotrzebny jest również Carles - bo jest stary i ciągle łąpie kontuzje.
0
Świetny artykuł, gratuluję !
0
Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie co takiego sie stało, że w ogóle trzeba ich odzyskiwać.
0
Zaangażowanie Tito i całej drużyny w drugiej połowie było dla mnie jak nóż wbity w plecy. Wypowiedzi Vilanovy po meczu jednak chyba sprawiły mi najwiekszy ból. Pomijając fakt, że żyje złudzeniem jakoby wygranie ligi świadczyło o potędze Barcy, słowa że mógł zaryzykować wystawienie w drugiej połowie Lionela Messiego, gdyby istniała szansa awansu są skandaliczne. Dla mnie było od początku jasne Barca na CN gra o honor. Jeśli Tito i Sandro nie potrafią przyznać się do błędów nie zasługują na prowadzenie klubu.
0
Czas, żeby Rosell pokazał za przeproszeniem jaja i udowodnił, że sytuacja ekonomiczna klubu to nie jedyne na czym się zna. Ten dwumecz to upokorzenie, dlatego trzeba podjąć adekwatne do wagi problemu środki nawet jeśli będą drastyczne. Jeśli tak się nie stanie, to sytuacja powtórzy się za rok. Bardzo szanuje Tito ale mam nadzieję, że podejmie tę jedyną słuszną decyzję, mimo że dla każdego z nas będzie ona ciężka.
0
Kolejną różnicą między Pepem, a Tito jest zaufanie do piłkarzy. Pamiętam jak w pierwszym sezonie Guardiola rotował składem, nie bał się wystawić bodajże Gudjonhsena w pierwszym skłądzie na pierwsze Gran Derby. Dzieki temu budowała się atmosfera w zespole, każdy czuł się ważną częścią. Nie bał się postawić na Busquetsa, nie rezygnując wcale z Toure. Dziś stosunek Tito do piłkarzy obrazuje sytuacja Songa. Czy zawodził kiedy był na boisku? nie wydaje mi się. A mimo to mam wrażenie, że został skreślony zanim jescze dostał szansę. Tello w jednym z meczy wchodzi na samą końcówkę, strzela gola i co? na kolejną szansę czeka prawie miesiąc. Taka sytuacja u Pepa byłaby nie do pomyślenia.
0
Owszem Guardiola również niejednokrotnie był rozpracowywany przez rywali. Również przegrywał ważne mecze jak te z Interem, czy Chelesa. Oczywiście rzadziej ale przegrywał. Problem w tym, że nigdy nie pozwolił się zdominować. Narzucał swój styl, który był widoczny nie tylko w statystykach. Każda z tych porażek miała w sobie pewną dramaturgie, w tym sezonie były nazbyt oczywiste. Tej drużynie nie potrzeba radykalnej zmiany taktyki, a powrotu do gry intensywnej - głodu zwycięstwa. Gwarancją powodzenia tiki taki był wysoki pressing, bez niego jest ona zwykłym żartem. Zasada 6 sekund Pepa niestety poszła w zapomnienie.
0
@CuleLBn
U Laporty Pep decydował kto ma przyjść - miał wolną ręke jeśli chodzi o transfery, więc obwiniaj jego nie zarząd. Rosell powiedział, że trzeba oszczędzać więc dla mnie chyba logiczne jest, że kupno zawodników będzie następstwem sprzedaży innych. Mówiąc o polityce klubu miałem na myśli to, że jak w każdym innym zespole i Barcelona dokonuje istotnych zmian co okolo 5 lat.
0
@CuleLbn
Zastanów się może co to jest "polityka klubu" i nie myl dziecko tego z polityką obecnego zarządu ( która zresztą nie odbiega mimo kłotni od polityki poprzedniego zarządu).
0
@CuleLBn
"przecież to nawet nie pasuje do polityki klubu"
To przypomnij sobie rok 2004 i 2008 i tamtejsze transfery.