- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1498 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
4
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
kocuur
9
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
pt9
7
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1498 Culés
1
Wszyscy super wspominamy trio MVP z 2010/11, ale tak naprawdę sezon później dwójka z tego tercetu zaliczyła spory zjazd. Pedro swoją drugą bramkę w lidze zdobył dopiero w kwietniu, a jego rola w zespole została bardzo ograniczona. Warto też dodać, że Pedro u Guardiolii w pewnym momencie był w takim miejscu, że w rewanżowym meczu z Chelsea na Camp Nou nawet nie powąchał murawy. Zamiast niego od początku wystąpił Cuenca, a później w drugiej połowie pojawił się Tello. Pozycja Villi w hierarchii też zaczęła się pogarszać. Złamanie nogi na KMŚ to był gwóźdź do trumny. Ich rolę przejął Alexis Sanchez, który grał spore minuty w każdym meczu oraz Fabregas sprowadzony z Arsenalu.
Podobny przypadek miał miejsce w 2009 roku, kiedy pokonaliśmy Manchester w finale. W nadchodzącym sezonie zabrakło już Eto'o, a Henry był cieniem piłkarza z poprzedniego sezonu. Wtedy objawił się Pedro i to on pomagał Messiemu w ataku. Ibrahimovic miał przebłyski, ale im dalej w sezon tym wyglądało to coraz gorzej.
Wychodzi na to, że w sezonie 09/10 i 11/12 tak naprawdę nasza cała siła ofensywna opierała się na Messim i całej brygadzie za nim, czyli Xavim, Inieście, Fabregasowi i Busquetsowi. Reszta napastników i skrzydłowych się wykruszała, albo nie sprostowała oczekiwaniom. Zastanawia mnie czy było to spowodowane systemem Pepa i zwiększeniem roli pomocników, czy może po prostu jakimś wypaleniem i kontuzjami zawodników ofensywnych. W 2015 roku znowu dostaliśmy fantastyczny tercet z przodu i zdobyliśmy kolejną Ligę Mistrzów. Cała gra nie opierała się na bramkach Messiego i to wypaliło podobnie jak w 08/09 i 10/11.
0
@BartqRKO Ale też na krótki okres czasu. Pomoc została zmarginalizowana do dostarczenia piłki MSN. I rywale zaczęli to czytać i potem mieliśmy kłopot. Wtedy już dostawaliśmy epickie wpierole
2
@sebo939 To jasne. Nasza pomoc z 2008-2012 to był jakiś kosmos w porównaniu do tego z 2014-2017. Nie twierdzę, że Iniesta z Rakitićem byli słabi, ale ich wpływ na grę ofensywną nie był aż tak duży, jak było to u Guardiolii. Tam pomoc robiła całą robotę. Przejmowała spotkania i niszczyła przeciwników.
2
@BartqRKO nasza ówczesna pomoc to był kosmos w porównaniu do czegokolwiek :P
2
@BartqRKO w zasadzie można by serio zadać sobie pytanie który układ miał większy wplyw na grę: pomoc Xavi-Iniesta-Busi czy atak Messi-Neymar-Suarez ;)
0
@BartqRKO Ogólnie to mam wrażenie że Villa(prywatnie uwielbiam) ma tu opinię dużo lepszego zawodnika niż odbierano go w czasach kiedy grał, bo ja pamiętam raczej narzekania może nie takie jak łapie tridente Bartomeu ale wtedy nie było na niego szału. A jak już złapał formę to ta szybko się skończyła tym potwornym urazem z Al-Sadd SC który zabrał mu resztę sezonu i początek kolejnego ze względu na ostrożne wprowadzanie, więc akurat tu zaliczenie zjazdu jest zrozumiale.
0
@sebo939 no nie wiem. Gdy pojawiały się kłopoty oddawaliśmy piłkę i kontra. Problem się zaczął w momencie kiedy Denis, Gomes, Paco okazali się słabi i graliśmy cały sezon 12-14 piłkarzami