- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1434 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
11
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1434 Culés
2
Dyskusja, która zapoczątkował @Stoiczkow skłoniła mnie do sięgnięcia wiedzy statystycznej odnośnie gry Pjanica i Arthura. Oto ona:
Arthur 28 meczów, 1483 minuty, 4 bramki, 4 asysty, 0,6 kluczowego podania na mecz 1,5 udanego dryblingu na mecz
Pjanic 36 meczów, 2903 minuty, 3 bramki, 4 asysty, 1,3 kluczowego podania, 0,5 dryblingu
Średnia kluczowych podań u Bośniaka spadła o około 1 (!!!) na mecz w porównaniu z poprzednim sezonem, grając przecież bardzo dużo i regularnie, i jest to jego najsłabsza statystyka w karierze od 2011 roku. To jego najsłabszy sezon statystycznie pod względem udziału w bramkach. Arthur wykonuje kluczowe podanie średnio co 88 minut, Pjanic co 62 minuty. Arthur wykonuje udany drybling średnio co 35 minut , Pjanic co 160 minut. Arthur w opisanych statystykach zanotował progres w porównaniu z poprzednim sezonem, zanotował także znacznie lepsze statystyki ogólne. Pjanic na odwrót. Ćwiakała ma rację, że ta wymiana to majstersztyk że strony Juve, bo po prostu Juve ma bardzo małe szanse na straceniu na tej transakcji pieniędzy. Statystycznie wydaje się, że Arthur idzie do przodu a Pjanic kończył się powoli w Turynie. Barca oddając młodego zawodnika o większej wartości i perspektywach, dodaje do składu zawodnika, który za 2 lata będzie warty 15-20 mln, czyli tak jak Rakitic czy Vidal. Nikt ich nie chce kupić za konkretny hajs. Barca straci na tym po prostu pieniądze w dłuższej perspektywie z powodu straty wartości jak i na znacznie większym kontrakcie. Mimo tego co tu napisałem, Pjanic napewno jest dobrym pomocnikiem, w tej chwili lepszym od Arthura, być może będzie lepszy przez jeszcze rok, dwa. Następny sezon to będzie szturm po LM. Zarząd musi ją wygrać za wszelką cenę aby wygrać wybory a w takim przypadku wchodzą w grę transfery, które się fizjologom nie śniły, a aby je przeprowadzić musi się spiąć budżet. Będzie się działo w Barcelonie w to okienko.
0
@koziar Takie analizy są kompletnie niemiarodajne, wobec zmiany ustawień i stylu gry preferowanego przez nowego trenera Juve. Natomiast co do Arthura, potwierdzają tylko jego niewielki wpływ na grę Barcelony. Na tą chwilę to Juve więcej ryzykuje z Arthurem niż Barca z Pjanicem. Mówię to o sportowym aspekcie. Co do finansów to nikt nie wie jaki wpływ będą na kluby miały obecne zawirowania społeczno polityczne na świecie. Kreatywna księgowość na tą chwilę ciągle dominuje, jednak zapasy krachu z gospodarką trwają i mogą wywrócić stoliki nawet najbogatszych klubów.
0
@anysay Jakieś argumenty merytoryczne oprócz Twojej opinii? Ja mogę napisać ,że Barcelona grała najgorzej od lat w tym sezonie, zawodził każdy w drużynie oprócz bramkarza i Leo, do tego trener został zmieniony w środku sezonu. Czy to oznacza, że statystyki są zakłamane? Nie. Dany zawodnik poradził sobie z sytuacją albo nie. Jeśli Pjanic wypadł słabiej bo w teamie, w którym gra od lat w pierwszym składzie, teamie który jest dominatorem na krajowym podwórku- jest nowy trener, to jak możesz przewidywać, że wypadnie lepiej sportowo w całkowicie nowej drużynie, które ma ogromne problemy na każdym polu do tego bardzo specyficzny styl i trenera? To Twoje gdybania. Ze statystyk wychodzi cos innego a mianowicie, Juve jest do przodu z finansami a w przyszłości prawdopodobnie z jakością piłkarską.
0
@koziarStatystyka też nie jest prawdą objawioną. Jak będzie?! czas pokaże. Zawsze jest to jedynie wróżenie z fusów- patrz przykład Dembele czy Coutinho. Analiza nawet Twoich danych, pokazuje że na dzisiaj więcej ryzykuje Juve. Fakt, że może na tym potencjalnie więcej zyskać nic tutaj nie wnosi. Ja nie piszę że statystyki są zakłamane ale że nie oddają realnej klasy zawodnika. Liczby to jedno, a realny wkład w grę to drugie- przykład Iniesta. Ja nie przewiduję, bo nie wróżę z fusów. Widzę zaś dojrzałego wielkiego piłkarza i niesportowo się prowadzącego młokosa, który nic do gry nie wnosi poza kręceniem się dookoła własnego ogona. Wolę tego pierwszego, bo wiem jak tego typu gracza brakuje Barcelonie. To że Sarri widzi go na DP, to jego sprawa ale ja widzę podobnie jak zarząd Barcy, że jego miejsce jest w ofensywnej pomocy, bo ma kondycję, zdrowie oraz wizję gry, a dodatkowo jest mega inteligentny. Arthur niema żadnej z tych cech. Żadnej!!! Nawet kondycji mu brakuje- tak po prawdzie to pół amator. Pisanie że Barcelona ma ogromne problemy jest bzdurą. Po prostu czasami coś zawodzi w maszynie i tyle- raptem parę meczy w roku przegranych. Gra się zwłaszcza w la liga, tak jak przeciwnik pozwala, a ci coraz lepiej czytają grę Barcy. Autobusy to obecnie jedyna taktyka na Barce czy Real. Co do finansów, to co niby to Juve ugrało z tej kasy poza własnym, słabym zresztą podwórkiem? Odpowiem, NIC! Budżet na tle Barcy to druga liga, osiągnięcia też. Po prostu kupują taniej i młodszych, bo są biedniejsi. Tyle. Oczywiście zarząd Barcelony też popełnia błędy ale nie w tym przypadku. Budżet przy tej okazji zrównoważony, problem Arthura upchnięty.
To jest stowarzyszenie! Celem Barcelony nie jest maksymalizacja zysków! Problem z Arthurem był, uwierz na słowo. To nie są głupcy, by się pozbywać przyszłego Xaviego... Oni widzą go na co dzień. Monitorują wydolność itp. Pomylili się tylko co do potencjału Coutinho i Thiago. Tyle że w tym pierwszym przypadku to poza Kloppem pomylił się prawie każdy. W drugim ambicje zawodnika plus genialna pomoc w Barcy tamtego czasu, zmarnowałaby jego karierę. Bayern też się pomylił gdy uwolnił się od Kroosa?!