La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1887 Culés

3

Co sądzicie o tegorocznych truskawkach? Czy tylko ja mam wrażenie że to nie jest "to"? Staram się warzywa i owoce kupować na lokalnych bazarkach, ale w każdym punkcie jeśli chodzi o truskawki jest to samo, piękne z wyglądu (chociaż jak się bliżej przyjrzeć takie nie są) a w smaku sztuczne, w środku puste i typowo deserwe. Pracowałem 6 lat przy zbiorze truskawek w niemczech gdzie stawiano na wygląd nie dbając o to czym te truskawki pryskaja i je szprycuja, bylo to bardzo dawno temu i mam wrażenie że ta tendencja, przyszła do nas. Sprzedawcy tłumacza się dana odmiana, tylko dziwne jest to ze te odmiany są na każdym stoisku. Chciałbym zrobić parę słoików przetworów na zimę, ale chyba sobie odpuszczę bo to co sprzedają nie nadaje się na jakie kolwiek przetwory. Zastanawia mnie jeszcze charakyerystczny nalot na każdym owocu. Widać tutaj ingerencję środka chemicznego i to ewidentnie. A smak... To nie ma nic wspólnego z truskawka. A zapach... Zawieszka w moim aucie pachnie tak samo. Czy to zawieszka pachnie tak naturalnie czy to truskawki pachną sztucznie... A jak jest u was, w mniejszych miejscowościach czy na prywatnych polach? Ktoś ma podobne odczucia? Zapraszam do truskawkowej dyskusji :)

5

@Muszynianka U mnie w osiedlowym sklepie jak wjechały truskawy polskie to od razu było czuć,. ze nasze. nie idealne, z ziemią, piachem, ale w smaku bez konkurencji z jakimis hiszpanskimi czy innymi badziewami

3

@Muszynianka U mnie pełne smaku, sam zrywałem (bez oprysków ofc) :D Teraz na smak (kwasowość) mocno wpływają deszcze, a duzi plantatorzy też nie szczędzą oprysków.

0

@Zip problem w tym że zauważyłem że wszędzie są "krajowe" a jak wdasz się w dyskusje ze sprzedawcą to powie ze "panie taka odmiana". Smak weryfikuje, ta guma która sprzedają koło krajowej nawet nie leżała. Jeśli to jest improt to idzie to zrozumieć, ale martwi mnie fakt że rolnicy którzy rzeczywiście sadza swoje, wykorzystują odmiany deserowe bo to ma ładnie wyglądać. Ludzie kupują oczami. Niestety. Gdy przychodzi do komsumpcji to jest lekkie zdziwko.

0

@Muszynianka niestety nie są takie słodkie jak zazwyczaj. Deszcze swoje zrobiły

1

@IronSanHybrid cenna uwaga z tymi deszczami.

0

@Muszynianka U mnie na działeczce jak zawsze. Lekko zielone, ale o niebo smaczniejsze i słodsze niż czerwone i duże kupowane.

1

@JohnA słowo klucz, na działeczce :) ubolewam ze nie posiadam takowej, moze ogrodnika by że mnie nie było ale, truskawki sadzil bym co roku. Mieszkając w domu rodzinnym x lat temu miałem taki swój skwerek 2x2 i tam miałem sałatę truskawki i pietruszkę. Szukam tych smaków i uświadamiam sobie ze chyba nawet na lokalnych bazarkach tego nie doświadczę.

konto usunięte

0

@Muszynianka wpierdzielam pół łubianki dziennie :D widocznie od dobrej kobieciny kupuje na bazarku. Pycha. Ale masz racje w znacznej większości to nie truskawki tylko jakiś smród bezjajeczny.

0

@Muszynianka U mnie są naturalne truskawki, bez żadnych środków chemicznych i oprysków. Jest bardzo dużo i owoc jest mega duży, ale tak jak piszą koledzy ww. nie są słodkie jak w ubiegłych latach. Duże opady deszczu i brak słońca spowodował, że smak nie jest tak idealny jak zwykle. W mojej plantacji bardzo dużo jest nadgnitych i lekko spleśniałych z powodu ogromnych opadów deszczu. Wpłynęły na jakość owocu.

1

@Muszynianka mój teść od kilkunastu lat uprawia truskawki i wiem jak to wygląda od środka, to się wypowiem

Akurat jego truskawki są naprawdę dobre, ale tyle pracy co on w nie wkłada, to głowa mała. Praktycznie cały rok, oprócz ostrej zimy, coś przy truskawkach robią, Wyścielają słomą, żeby właśnie nie były z piachem, jak koledzy wcześniej pisali. Plewienie, pełno chwastów zawsze. Przykrywanie agrowłókniną i odkrywanie, jak się robi ciepło, to rano odkrywają, a wieczorem zakrywają. Nawadnianie, bo wiadomo jak to w Polsce jest, albo susza, albo ulewa i wszystko się odbija na truskawkach potem.

Są różne odmiany, większe, mniejsze, słodsze itp, akurat jego truskawki, jeśli są zdrowe, to wszystkie są ładne i dobre, ale niestety coraz częściej coś atakuje krzaki. W tamtym roku pamiętam to był jakiś owad, w tym roku szpaki mu tyle truskawek poniszczył, borsuki też. Nie jest w stanie upilnować tego i aż serce boli jakie truskawki się wyrzuca, bo są obgryzione przez jakieś zwierze.

Jest bardzo dużo stoisk, gdzie oferują krajowe truskawki, atak naprawdę to wszystko praktycznie ściągnięte z Hiszpanii. To widać od razu, po wyglądzie, a jak truskawki z Hiszpanii jadą kilkanaście godzin w ciężarówkach, to można się domyśleć jak wyglądają.

Jeszcze co do oprysków, teść też pryska, ale głównie na chwasty, owady, na pleśń, ale na pewno nie szprycuje ich niczym żeby rosły jak bulwy.

0

@Kamil92 właśnie ja zacząłem mieszać sprzedaecow, uwielbiam truskawki i mogę je jeść garściami. Kupuje codziennie u innego, już chyba obskoczyłem każde stoisko i nie znalazłem tych wymarzonych. Chętnie bym sobie sam zerwał na polu parę ubianek ale mieszkając w dużym mieście pole manewru jest ograniczone.

0

@mrboom właśnie co do słomy, bardzo uwielbiam ten posmak słomy, jest on minimalnie wyczuwany ale czuć że o truskawkę dbano. Jest mega różnica między truskawka sadzona na słomie a na ziemi. Opryski przeciw robakom i chwasta są porządane ale wydaje mi się ze coraz częściej używają ulepszaczy by zwiększyć objętość truskawki, a to co już w środku nie ważne. Bardzo wam zazdroszczę miejsc gdzie macie dostęp do takich perełek.

1

@mrboom jednak o tej porze roku ciężko jest o hiszpańska truskawkę. Bardziej jest to okres maja, gdy polskiej jeszcze nie ma, albo jest mało i sprzedawcy mówią, że to polska a faktycznie jest to hiszpańska. Teraz truskawka jest tania i w dodatku każdy ma jej wysyp.

Nie raz z ojcem jeździłem na giełdę, bo sam zajmował się handlem to było widać, że truskawka truskawce nierówna. Różne odmiany plus często można było natrafić na takiego handlarza co przerzucał truskawkę gdzieś spod Warszawy na Wrocław i łatwo było się naciąć na taką co już dłużej stoi i się robi już niefajna. Natomiast z mojego doświadczenia wiem, że lepsza jest taka drobniejsza. Bardziej wytrzymała i smaczniejsza, bo tak nienapompowana wodą. Taka duża jak tylko jest trochę cieplej to zaraz się robi z niej w koszyku marmolada i wszystko płynie

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: