- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1056 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
7
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1056 Culés
2
Kilka moich przemyśleń przed meczem odnośnie taktyki.
Zacznę od tego, że wczoraj sobie główkowałem odnośnie składu wyjściowego oraz ról piłkarzy i, tutaj podkreślam, wystawiłbym taki skład biorąc pod uwagę moje informację: Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Firpo; Busquets - Arthur - Roberto; Griezmann - Messi - Fati. JA wystawiłbym, wiedziałem, że nie będzie takiego składu. Brałem pod uwagę do tego składu listę powołanych i kiedy tak główkowałem nad taktyką i wyjściową 11-stką, to niesamowite było moje zdziwienie, że Rakitić nie dostał nawet powołania. Uważam, że dzisiaj powinien był wystąpić, jest do tego dobry moment. Ale dlaczego? Tutaj przejdę już do moich przemyśleń odnośnie mojej taktyki jaką sobie wymyśliłem.
No to pomijając rzecz jasna Ter Stegena, Pique, Lengleta i Firpo (w taktyce rola podobna do Alby), zacznę od pomocy pomijając jeszcze na chwilę pozycję prawego obrońcy. W pomocy ustaliłem sobie warunek, jeden wysunięty rozgrywający coś ala Iniesta, jeden właśnie taki Arthur (w celu wyrównania balansu) i oczywiście za nimi jeszcze Busquets.
No i teraz tak, co potrzeba, aby wysunięty rozgrywający nie był ograniczany? Otóż potrzeba wysoko i szeroko grających skrzydłowych, a u nas w składzie mamy takich dwóch: Dembele i Ansu Fati. Biorąc pod uwagę to, że nikt nie wystawiłby Francuza w takiej sytuacji, to zostaje nam Fati. Wcisnąłem go na lewe skrzydło, ponieważ nie chciałem żeby męczył się na prawym, niech gra więc na lewym.
Fati umożliwiłby nam posiadanie wcześniej wspomnianego wysuniętego rozgrywającego. Ilu mamy takich w składzie? Na pewno Alena. Z De Jongiem sprawa wygląda tak, że da się, ale większa z niego "szóstka" niż "ósemka", no ale jest de Jong. No i jeszcze jest Roberto.
Wracając na chwilę do taktyki to oczywistym jest, że jak Fati gra po lewej, to i ten wysunięty rozgrywający będzie grał z lewej. Jaki jest jednak z nimi problem? Alena i Roberto najlepiej grają z prawej strony, więc odpadli dla mnie, bo jest tam Griezmann, a de Jong jakby miał wystąpić na lewej stronie, to oczywiście Arthur wtedy wypadłby ze składu. No, ale załóżmy w takim razie, że pomoc wygląda nasza tak: Busquets - ktoś - de Jong. Kto zajmuje miejsce ktosia? No tutaj jest problem, ponieważ z prawej strony w formacji najwyższej posiadamy Griezmanna, a więc potrzebujemy tutaj zawodnika, który wprowadzi balans do pomocy i nie będzie się wpieprzać w paradę Antoine'owi. Z miejsca więc odpada Alena, Arthura nie widzę z prawej strony, więc też go skreśliłem. Zostają Vidal i Roberto (z powołanych). I tutaj najlepszym wtedy absolutnie najlepszym wyborem byłby Rakitić, ale nie był powołany, więc postawiłem na Roberto, ze względu na to, że jest jednak barceloński i bardziej to wszystko kuma niż Vidal, jestem też świadom jednak tego, że Roberto gra na 100% i będzie latał po boisku i wpieprzał się w paradę, no ale...
Dalej - Messi jako fałszywa "dziewiątka". Tak, jestem wielkim zwolennikiem Messiego grającego właśnie tam. Nie lubię go na prawej stronie, właściwie nie samego jego, a po prostu jak Messi gra na prawej stronie, to tworzy się wiele problemów w defensywie. Messi nie broni. Ktoś musi kryć jego pozycję, co oznacza, że ktoś musi grać za dwóch. A tak się nie da, ta osoba, która gra za dwóch będzie popełniała błędy za dwóch, i takim kozłem ofiarnym przez 5 lat był Rakitić. Ale co to za sobą ciągnie? Pomijając oczywisty fakt ZNACZNEGO obniżenia jakości w defensywie tego zawodnika, to dochodzi do tego, że Busquets musi pokrywać więcej przestrzeni na boisku, co w jego sytuacji jest niekorzystne dla zespołu? Dlaczego? Nie będę tutaj się rozpisywał na ten temat, bo mógłbym to ciągnąć i ciągnąć w nieskończoność. Bez argumentacji powiem tak (a mam silne argumenty twierdzące za mojej tezie) - rola, którą Busquets wykonuje jest najbardziej odpowiedzialna i najważniejsza w całej strukturze zespołu. To jest kręgosłup drużyny, kręgosłup, który steruje zespołem, jego osią. Pozwala innym zawodnikom ruszać się znacznie swobodniej na boisku, co daje opcje w ofensywie. A w momencie kiedy Busquets musi pokrywać więcej miejsca na boisku, traci większość swoich walorów w defensywie, co pokazują statystyki, a także wprowadza się wtedy chaos. Drużyna od wielu już lat jest tworzona pod Messiego, a nie z Messim. Trza to zmienić.
I szybciutko wracając do wątku prawej obrony, to gra tam Semedo, tylko dla tego, że Roberto gra w pomocy.
No dobra, ale to były przemyślenia tylko o składzie, który ja wymyśliłem, teraz omówię pokrótce skład jaki wystawił Valverde... i przyznam, że tutaj jestem bardzo zmieszany.
Skład Valverde:
Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Firpo; Busquets - Roberto - Arthur; Messi - Suarez - Griezmann.
Jest Semedo, z całym szacunkiem jakiego mam do niego wiele, tak nie rozumiem co on robi w Barcelonie. Gra głupio (gubi krycie, złe decyzje, proste błędy, zdekoncentrowany (przede wszystkim)).
Jednak jego obecność Semedo możemy tłumaczyć obecnością Roberto wyżej, której też nie rozumiem. Brakuje mi motywu, jakim kierował się Valverde, bo właśnie w tym miejscu najlepiej nadałby się Rakitić, który balansuje pomoc i pracuje za dwóch. Niewątpliwie Roberto będzie harować jak świnia, żeby pokryć nieobecność Messiego w defensywie, ale także myślę, że będzie się wpieprzał Argentyńczykowi w paradę w ofensywie, a w zasadzie nie tyle co się wpieprzał, tak nie będzie tworzył przestrzeni głupio latając do przodu.
Jest u jego boku Arthur, no cóż, nie widzę innej możliwości z Griezmannem grającym po jego stronie.
Uważam, więc, że dzisiejsza ofensywa będzie się opierała na współpracy trójki MSG, a także na lewym boku obrony. W Semedo kompletnie nie wierzę, więc na lewym boku, gdzie gra Firpo. Zobaczymy co pokażę.
To by było na tyle! :D
1
@asdfdsg Nie chce mi się czytac ogółem, wiec nie wejde w dyskusjie, ale zostawię plusika za to, ze chciało Ci się pisać. :D
0
@asdfdsg chłopie że ci się tyle pisać to ja szanuje
0
@asdfdsg a ja zostawię taktyka na póxniej.