- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1315 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
pt9
8
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1315 Culés
0
Złowiliście kiedyś szczupaka?
1
@wojopancer tak, takie zębiska miał
https://wykop.pl/cdn/c3201142/503a33feecff7166e2a544a8583111ed13a06ccfb5a55d689f3ae23cd8b7f698,w400.png
1
@wojopancer Szczupaka, sandacza, suma i raz węgorza.
1
@wojopancer Tak, ale to za dzieciaka było. Tata wędki kazał pilnować i jak było branie to razem wyciągnęliśmy niezłego cwaniaka z wody :)
1
@wojopancer Tydzień temu 3 sztuki.
0
@maroon czyli wędkarstwo ma się dobrze na larambli, bardzo fajnie bo to wspaniała pasja
1
@wojopancer Całe życie spędziłem na rybach, trochę tego było.
Jak to zwykle bywa, potwora wśród szczupaków zerwałem, metr co najmniej.
Na starym dzikim, wielkim stawie w lesie, rok 1992 jaraliśmy stołeczne z moim kolegą Marcinem Pożogą. miałem ostatniego żywca, okonia 25 cm. Dla jaj go zarzuciłem, ledwo szło się zamachnąć takim wielgusem. Po godzinie Bojka nagle znikła. Szczupak nawet się nie frygał, tylko pływał spokojnie z jednego brzegu do drugiego, co jest typowe dla kilkunastokilogramowych ryb. Niestety w stawie były pieńki po wyciętych drzewach, oplątał się wokół jakiegoś i pozostało tylko wspomnienie tego gigantycznego cielska przebijającego się przez lustro wody. To był zapomniany stary staw, ten szczupak zjadł tam chyba wszystkie ryby i spokojnie sobie mieszkał żerując na resztkach narybku. Wypaliliśmy po 2 paczki stołecznych, piękne czasy, 13 lat, wakacje i zerwana ryba życia.