- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1293 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
7
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1293 Culés
0
Tak apropo sprzedaży zawodników, to mam wrażenie, że u nas w klubie jest jakaś klątwa. Trudno inaczej to opisać. Na całym świecie jest tylko kilka drużyn ze ścisłego topu, największe marki, gdzie trafiają prawdopodobnie najlepsi. Następnie jest chwila, w której ktoś się nie sprawdza w takiej drużynie i jest to absolutnie normalne - to już jest najwyższy poziom piłkarski. Oczywiście błędy są częścią życia i zdarza się klubom popełniać błędy w wyborze zawodnika. Jednak kiedy przychodzi moment, gdzie zawodnik musi odejść, to akurat w Barcelonie jest z tym problem. Mało chętnych lub ich totalny brak, a kiedy już ktoś odejdzie to za kwoty jakie rzucają kluby na poziomie ligi konferencji. Kompletnie tego nie ogarniam.
2
@Artysta9 to nie klątwa tylko mega wysokie kontrakty,które dawał poprzedni zarząd.
2
@Artysta9 co się dziwisz, jak u nas byle średniaki zarabiają po 10 mln netto, a na takie zarobki w Europie to stać jedynie czołowe kluby, jeśli byś w jakiejś pracy zarabiał 10 tys. i dostał propozycję pracy za 5 tys., to uwierz, ze prawdopodobnie też byś jej nie przyjął, a nikt nikogo siłą z klubu nie wyrzuci...
1
@Artysta9 Dajemy za wysokie pensje w porównaniu do wartości rynkowych. Do tego często mamy piłkarzy o specyficznym profilu piłkarskim.
0
@Artysta9 prosta sprawa, mamy masę przepłaconych zawodników. Zawodnik x zarabia w Barcelonie 2x tyle ile powinien. Klub który chciałby go sprowadzić musi mu zaoferować pensję przynajmniej podobną. Nikt nie odejdzie mając 4 lata przepłaconego kontraktu w Barcelonie… Na szczęście sprzątanie po Bartomeu trwa.
0
@Cholek18 @Kredon @pt9 @Rhaan w takim razie problem leży w samym zawodniku. Przychodzi do klubu za dużą kwotę, dostaje duży kontrakt lub przedłuża się jego kontrakt za dobrą grę. Następnie przychodzi rozczarowanie, słabo gra lub nie spełnia oczekiwań. Wobec tego obniżenie pensji jest czymś zupełnie normalnym i naturalnym. Z czym problem ma taki zawodnik? Widocznie to tylko najemnik, który doi krowy, a nie zawodnik. Jeśli chce grać, to normalne, że musi opuścić swoje wymagania co do zarobków. Tak jak każdy inny człowiek, który czuje, że dostał duże pieniędze i nie sprawdził się w pracy, więc szuka kolejnej, gdzie będzie mógł udowodnić sobie oraz innym, że zasługuje na dobre zarobki.
6
@Artysta9 oj chłopie w jakim Ty świecie żyjesz xD jak ktoś dostanie kontrakt na mocy którego ma zarabiać kwotę x przez 5 lat i w trakcie trwania umowy wyjdzie że daje dupy to będzie pilnował kontraktu 3x bardziej bo wie że już takiej kasy w życiu nie zarobi.
0
@Rhaan ale co ty chcesz mi tłumaczyć, stary ja o tym dobrze wiem, tutaj bardziej chodzi o to, że to problem w sprzedaży leży u zawodników i ich wymagań z dupy, a nie samym klubie.
1
@Artysta9 no właśnie problem w klubie, bo przepłacaliśmy zawodników. Gdyby taki Lenglet zarabiał 8mln brutto a nie 16 to dawno byśmy go sprzedali a nie bawili się w wypożyczenia. Już nawet legendy krążyły że Bartomeu rozdawał kasę na prawo i lewo, wystarczyło przyjść i powiedzieć że chce się więcej.
0
@Artysta9 Gdyby Bartomeu nie zarządzał klubem tak jakby jutra miało nie być i nie dawał ogromnych sum byle piłkarzowi to obecna sytuacja nie byłaby tak katastrofalna. A tak to za bardzo rozpieścił grajków i oczekiwania finansowe się im nagle nie zmienią, bo kto by chciał zarabiać mniej? :)