- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1649 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
73 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Roobo
11
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1649 Culés
6
Co raz ciekawiej :-)
0
@Saviola88 gdy tylko uporają się z rosją, wspólnie z grupą wagnera pojadą na wycieczkę do Warszawy i Rzeszowa xD
6
@Saviola88 bardzo mnie cieszą zbliżające się wybory i udawana troska PiSu o polski interes, bo dzięki temu można zobaczyć prawdziwe oblicze"braci" z Ukrainy
1
@ToWinaSedziego Ohoho,zanim Ukraina będzie miała jakiekolwiek możliwości aby uporać się z Rosją,miną jeszcze dłuugie lata,bo zachodnim państwom nie do końca zależy aby ta wojna za szybko się skończyła,USA w szczególności.
2
@Saviola88 o jest bardzo głęboki temat i ciężki do jednoznacznej oceny.
Importowaliśmy zboża z Ukrainy na długo przed wybuchem wojny, zawsze ten import był prowadzony, jednak nie na skalę widzianą w ubiegłym sezonie.
Nie wszystkie też zboża były importowane, ale część jesteśmy zmuszeni wprost importować.
Weźmy pod uwagę chociażby rzepak.
Polska jako producent rzepaku, produkuje ok 2,7 mln ton, w rekordowych sezonach produkcja nieznacznie przekraczała 3,1 mln tony.
Zużycie rzepaku na potrzeby krajowe w Polce szacuje się właśnie na ok. 3 mln ton, wiec widać, ze powstaje luka już na poziomie: produkcja - zużycie, a gdzie jeszcze nasz rodzimy eksport. Eksportujemy rocznie rzepaku ok 700-800 tys. ton , najczęściej do Niemiec. Ta luka była zasypywana rzepakiem importowanym z Ukrainy właśnie.
Kolejny przypadek: ziarno słonecznika i jego pochodne.
W naszym klimacie uprawa słonecznika jest skuteczna tylko w kilku regionach, a i tak nie gwarantuje on parametrów jakościowych których wymagają przetwórcy, dlatego też importujemy słonecznik z Ukrainy, gdzie południowe rejony są bogate w tą uprawę. Nie tylko ziarno słonecznika jak i rzepaku jest potrzebne, ale również produkty uzyskiwane, takie jak oleje czy śruty, które są niezbędne do produkcji pasz dla zwierząt.
Biorąc pod uwagę, ze Polska jest największym producentem drobiu w regionie, to musimy importować te produkty, żeby utrzymać stałą produkcję pasz, a finalnie mięsa.
Pomijam już kwestii czysto handlowe, ale Ukraina zawsze była dla nas dostawcą pewnych zbóż i zachwianie tego spowoduje problemy w całym łańcuchu produkcyjnym, które już teraz są widoczne na rynkach, chociażby drobiarskich czy olei spożywczych.
0
@Saviola88 Ukraińcy robią wszystko, żeby spierd..ić nam tą współpracę. Mówiąc szczerze są beznadziejni. Niemiec ma to, co chciał. Na moje to przyszedł czas na konkretną wizytę w Kijowie i dogadanie całej sprawy, bo to się wszystko zaczyna nam palić w rękach. Tego się nie załatwi przez telefon, trzeba ustalić wspólną strategię.