- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1358 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
pt9
9
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Roobo
5
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1358 Culés
3
Cześć Panowie...
Przepraszam że tutaj piszę,ale chciałbym się jakby komuś ,, wygadać ''.
Przepraszam, że piszę to tutaj na forum poświęconym piłce czy też sprawom sportowym.
Otóż ...
od długiego czasu mam straszną niechęć do życia, do ludzi. Totalnie nic mi się nie chce robic. Nie jestem ,, chory'' na rzeczy typu rak itp na szczęśćie , problemów też nie mam, jakoś sobie żyje, mam mieszkanie na kredo co prawda ale zawsze to forma ,,usamodzielnienia się ''Jestem obojętny dla Siebie , dla kogoś innego ... . Iiiii ... totalnie nie mam ochty do życia. Nie mam ochoty pójsc do kina, do restauracji, na pizze, wyjsc do klubu, wyjsć do galerii handlowej. W ogole co śmiesznego ... pracuje z klientami w handlu, jestem doradcą iiii... w obecnym stanie nie zabrdzo lubie tych ludzi, po prostu, drażnią mnie ... kobiety nie mam, i zaskocze was ... nie chce mi się nikogo poznawać ... Ze znajomymi też nie chce mi się nigdzie wychodzić, nic robić zresztą ... bardzo nie ufam ludziom, pare razy się zawiodłem...
Boję się tego stanu, zastanawiam sięczy nie isc do psychologa? Psychoterapeuty?
Nie bardzo chce mi się wierzyć ale ... zrobiłem z ciekawosci tes na depresje na necie , wyszło mi że mam wczesną depresje. Zaznaczałem opowiedzi zgodnie z tym jak się czję, zgodnie z prawdą ...
Przepraszam żę tutaj pisze, ale może ktoś mną ,, wstrzasnie '' ?
Miłęgo i Dzięki
3
@tommyVERceti Zdecydowanie brzmi jak depresja. Najlepiej zaczac od konsultacji z psychologiem.
1
@tommyVERceti Jeżeli taki stan utrzymuje się bez przerwy to polecam wizytę u terapeuty.
Komentarz usunięty
0
@tommyVERceti Mogą to być objawy depresji, jak i również jakiejś "fizycznej choroby", jak np. pasożyty w organizmie. Zbadać się warto.
1
@tommyVERceti przede wszystkim idź najpierw do psychologa, pogadaj z nim i zobacz co ci powie. Może taka terapia ci pomoże. Nie ma co iść narazie do psychiatry żeby cie faszerował lekami
2
@tommyVERceti nigdy się nie wstydź o tym gadać a tym bardziej za to nie przepraszaj...
miewam czasem podobnie szczególnie w kontekscie z ludzmi w pracy...
może spróbuj sportu, pobiegać, pograć w piłkę-coś co lubisz(wbrew pozorom też to pomaga) ale rozmawiaj i rozmawiaj.
Wszystkiego dobrego.
1
@tommyVERceti Przechodziłem podobną sytuacje - z autopsji napiszę tylko że jak zlekceważysz to o czym piszesz to będzie tylko gorzej. U mnie dochodziło do sytuacji gdzie kupiłem sobie nową konsole PS5 (jestem graczem z długim stażem, zawsze interesowałem się gamingiem i nowinkami z branży, miałem już PS3 i PS4 + zestaw z Cyberpunk 2077 na którego nie mogłem się już do czekać) i cieszyłem się tym jakieś dwa tygodnie. Potem zobojętniałem.
Mi bardzo pomogła Narzeczona / obecnie Żona, ale jeżeli nie masz nikogo takiego to spróbuj znaleźć sobie coś czym mógłbyś się zająć także po pracy bo ta samotność i myśli są najgorsze w tym wszystkim.
0
@tommyVERceti Kolego, psycholog to nie to samo co psychiatra. Nie ma nic złego ani dziwnego w chodzeniu do psychologa. Sam miałem taki okres w życiu że bardzo tego potrzebowałem i nie spodziewałem się że aż tak bardzo mi to pomoże. Znajdź jakiegoś polecanego terapeutę, nawet nie musi być w okolicy bo łatwo możesz umówić się na spotkanie online. Ja sam mam czasami podobnie jak ty, ale nie jest to permanentne, w takich momentach pomagają mi rzeczy które lubię robić i dzięki temu moje myśli są gdzie indziej, nie ma co siedzieć i się zamartwiać. U mnie też jest tak że sobie mówię że to przejdzie, no i tak jest, przechodzi po jakimś czasie więc nie ma co przykładać do tego większej uwagi. Umów się do jakiegoś psychologa i po prostu pogadaj z nim, to będzie jak rozmowa z kumplem z tym że on cię nie zna i nie będzie cię oceniał tylko postara ci się pomóc, w końcu za to mu płacisz. A oprócz tego to polecam robić coś co ci sprawia przyjemność i w chwilach największego smutku właśnie poświęcić się tej rzeczy. Jakbyś chciał pogadać to śmiało możesz pisać na pw. Powodzenia!
0
@tommyVERceti Nikt Tobą nie wstrząśnie. To typowe objawy depresji. Zamiast iść do psychologa i na terapię to najpierw idź do lekarza, czyli psychiatry. To naprawdę choroba taka sama jak przeziębienie... Nie ma powodu się jej wstydzić, obawiać, czy ją ukrywać. A już na pewno nie wolno jej bagatelizować i unikać lekarza, bo to nie jest coś co "samo przejdzie" jakimiś domowymi metodami.
0
@tommyVERceti jeszcze nic nie napisałeś, a już dwa razy przeprosiłeś. Może to jednak nie depresja tylko użalanie się nad sobą? Może po prostu potrzebujesz jakiejś rozrywki, adrenaliny, która postawi Cię na nogi. Nic dziwnego, że tak się czujesz skoro, z tego co piszesz, cały wolny czas spędzasz sam, zamknięty w czterech ścianach. Nie masz żadnych pasji, zainteresowań? Nie szkoda marnować Ci życia?
0
@Yoshi94 Nawet nie pisz takich rzeczy, bo mi niedobrze od Twojego poziomu ignorancji... "Idź sobie pobiegać, nie wmawiaj sobie, to użalanie się nad sobą"... Powstrzymaj się od wypowiedzi na trudne i delikatne tematy jeśli nie masz o nich żadnej wiedzy. Użalanie się nad sobą... Tak jakby typowymi objawami depresji nie były spadek poczucia własnej wartości oraz przejmujące poczucie winy i bycia ciężarem.
0
@osa91 "Idź sobie pobiegać, nie wmawiaj sobie, to użalanie się nad sobą" a ten cytat to z jakiejś książki czy filmu?
Ignorancją jest zakładanie, że to depresja i rada by iść do psychiatry, by to potwierdził i przepisał tabletki. Depresja to o wiele bardziej złożony temat, który po dłuższym czasie (jak napisał autor) objawia się zmianami w wyglądzie, diecie czy codziennej rutynie życiowej, a nie tylko tym, że mi się nic nie chcę.
Może w pracy mu się nie wiedzie za dobrze (o czym świadczyłby jego wczorajszy komentarz o chęci zmiany), a dodając do tego samotność pojawia się uczucie niedocenienia i niedowartościowania. A tego potrzebuje każdy człowiek.
No, ale cóż. Lepiej być ignorantem i wmawiać komuś od początku, że ma depresję.
0
@Yoshi94 Cytat jest oklepanym przykładem. U Ciebie to było "może potrzebujesz po prostu rozrywki albo adrenaliny". Ten sam przekaz.
To co opisał wygląda na objawy depresji i trzeba iść do psychiatry, który to oceni i zdecyduje o ewentualnym leczeniu. Tym bardziej że pisze wprost, że nie ma powodów by się tak czuć. Po prostu są to objawy, których nie wolno ignorować i trzeba iść do lekarza. Oni naprawdę nie rozdają psychotropów jak cukierków i rzetelnie ocenią objawy oraz to czego dowiedzą się z wywiadu z pacjentem. Natomiast pewne jest jedno... Rorzywka lub adrenalina nic tu nie pomogą.
0
@osa91 dalej nie rozumiesz i chyba nie zrozumiesz. A to przez to, że z góry zakładasz depresję i nie dopuszczasz do siebie tego, że się mylisz.
Równie dobrze autor tego postu to młody chłopak, który stosunkowo niedawno skończył edukację i jak każdy dorosły człowiek wpadł w rutynę. Każdy dzień jest prawie taki sam przez co czuje niechęć do wprowadzania nowych czynności w plan dnia. A z tego co piszę to nie robi nic poza pracą i siedzeniem w domu.
Ja po prostu radzę mu spiąć dupę i cieszyć się życiem, a jeśli to nie wyjdzie to dopiero wtedy faszerować się antydepresantami.
Dodatkowo warto wejść w profil takiej osoby i zobaczyć choćby komentarze na tej stronie.
"Kubusek^^
27 marca 2022, 21:10
Nie wiem czy wpis ma szansę powodzenia, ale...
Szukamy ludzi do orlika na jutro w Białymstoku. Może ktoś chętny? :D
tommyVERceti
27 marca 2022, 21:18
@PatrychoO kurna ... gdybym był z Białego to jak najbardziej a tak to ... Sląsk pozdrawia :D"
Jak w 10 dni przejść z chłopaka chcącego pograć z nieznajomymi z neta na orliku do depresji. Dla mnie chłopak potrzebuję atencji i tyle.