- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 962 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
7
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 962 Culés
0
Amerykański angielski czy brytyjski angielski? Jaką odmianę wolicie? Ja zdecydowanie zostanę przy odmianie amerykańskiej, jest bardziej zwięzła i zrozumiała :p
0
@msmsms amerykański angielski głównie przez akcent, ale lubię tez brytyjski angielski
0
@msmsms Po Peaky Blinders zostałem fanem brytyjskiego akcentu
1
@msmsms Zdecydowanie amerykański, nie lubię brytyjskiego akcentu, jest bardzo nadęty i brzmi sztucznie.
1
@Esteban_ akcent z Birmingham "brummie accent" można usłyszeć też u wielu piłkarzy z angielskich boisk, np. u Jacka Grealisha.
0
@msmsms z Amerykanem się dogadam zawsze, a z Brytyjczykiem różnie. Jak gadam ze Szkotem, to uznaję za każdym razem ze nie potrafię angielskiego. Choć nie wiem czy o to Ci chodziło (Szkocja to też Wielka Brytania). Wielu Brytyjczyków natomiast ma angielski bliski amerykańskiemu. Na pewno Wielka Brytania jest bardziej zróżnicowana. Ponadto każdy z akcentów ma swoje własne słowa.
0
@msmsms Panie amerykański to język ludzi napływowych, jak czegoś nie zrozumiesz to Ci powtórzą jeszcze raz bo wychodzą z założenia że każdy kiedyś się musiał nauczyć. Brytyjski to kojarzy mi się z wystawnym przyjęciem "ą“ i" ę" gdzie trudno cokolwiek zrozumieć.