Luis Enrique chce Elvisa Onyemę

Conrado

6 sierpnia 2009, 06:53

Brak komentarzy
Wydawało się, że Luis Enrique zapomniał o Nigeryjczyku, kiedy na pozycję środkowego napastnika przybył do Barçy Atletic Johnatan Soriano. Mimo to, trener nadal naciska na sprowadzenie Onyemy, którego widzi w swoim zespole jako skrzydłowego.

Klub starał się o pozyskanie 22-letniego zawodnika już od dłuższego czasu, jednak na przeszkodzie wciąż stały względy formalne - FC Barcelona nie wiedziała, z kim ma negocjować. Onyema grał w Ceucie, drużynie z ligi Segunda B, do której został wypożyczony ze szwajcarskiego klubu Bellizona. Wydawało się więc, iż należy negocjować ze Szwajcarami, jednak w ostatniej chwili okazało się, że część praw do decydowania o przyszłości Nigeryjczyka leży w rękach firmy, która reprezentuje jego interesy. Konflikt między agentem piłkarza a Bellizoną musiał więc zostać rozwiązany zanim piłkarz przeszedłby do Barçy Atletic.

Blaugrana nie może obecnie wykonać żadnego ruchu naprzód w sprawie transferu, musi czekać na unormowanie się stosunków między dwoma zwaśnionymi stronami reprezentującymi Nigeryjczyka. Kiedy dojdą oni do porozumienia, Luis Enrique na pewno będzie naciskał na władze klubu, aby jak najszybciej zasiąść do negocjacji transferowych. Na pewno Barcelona podejdzie do rozmów na większym "luzie", jako że sprowadzili już Johnatana Soriano i mają piłkarza niezbędnego na środek ataku. Jednak przyjście Elvisa Onyemy byłoby bardzo ciekawą opcją dla rezerw Barcelony, a w przyszłości być może dla pierwszej drużyny.

[źródło: sport.es /fot. www.adceuta.org/]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze