Barça nie puściła Messiego
Przygotowania do sezonu w Szkocji Pep Guardiola rozpoczął z kilkoma niewiadomymi, z których tą największą pozostaje Leo Messi i jego wyjazd na Igrzyska Olimpijskie. Póki co Argentyńczyk przebywa wraz z resztą zespołu w Saint Andrews.
Barça zakomunikowała wczoraj AFA (Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej) oraz FIFA, że 21-letni piłkarz nie uda się do Japonii na obóz przygotowawczy kadry 'Albicelestes'. Mimo że teoretycznie taka decyzja klubu narusza przepisy, które stanowią o tym, że piłkarze muszą pojawić się na zgrupowaniu reprezentacji na 14 dni przed rozpoczęciem turnieju, Barcelona pozostaje spokojna, bowiem do siedziby klubu nie wpłynęła żadna odpowiedź ze strony AFA i FIFA.
Tak czy inaczej, Katalończycy pozostają otwarci na dialog i chcą uniknąć jakichkolwiek konfliktów. Na dzień dzisiejszy niewykluczony jest żaden scenariusz.
Dla Guardioli idealnym rozwiązaniem byłby pełny presezon Messiego w barwach Barçy, co oznaczałoby, że Argentyńczyk po raz pierwszy od 2004 roku uczestniczyłby w przygotowaniach do sezonu z klubem. Taka sytuacja pozwoliłaby mu oczywiście na udział w meczach el. Ligi Mistrzów, o co tak bardzo zabiega Barcelona.
Istnieje jednak możliwość kompromisu, którym byłby występ Messiego w pierwszym spotkaniu kwalifikacji Champions League i następnie jego wyjazd do Chin na Igrzyska.
[źródło: Mundo Deportivo]
Barça zakomunikowała wczoraj AFA (Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej) oraz FIFA, że 21-letni piłkarz nie uda się do Japonii na obóz przygotowawczy kadry 'Albicelestes'. Mimo że teoretycznie taka decyzja klubu narusza przepisy, które stanowią o tym, że piłkarze muszą pojawić się na zgrupowaniu reprezentacji na 14 dni przed rozpoczęciem turnieju, Barcelona pozostaje spokojna, bowiem do siedziby klubu nie wpłynęła żadna odpowiedź ze strony AFA i FIFA.
Tak czy inaczej, Katalończycy pozostają otwarci na dialog i chcą uniknąć jakichkolwiek konfliktów. Na dzień dzisiejszy niewykluczony jest żaden scenariusz.
Dla Guardioli idealnym rozwiązaniem byłby pełny presezon Messiego w barwach Barçy, co oznaczałoby, że Argentyńczyk po raz pierwszy od 2004 roku uczestniczyłby w przygotowaniach do sezonu z klubem. Taka sytuacja pozwoliłaby mu oczywiście na udział w meczach el. Ligi Mistrzów, o co tak bardzo zabiega Barcelona.
Istnieje jednak możliwość kompromisu, którym byłby występ Messiego w pierwszym spotkaniu kwalifikacji Champions League i następnie jego wyjazd do Chin na Igrzyska.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)