Valdés nastraszył kolegów
Do groźnie wyglądającego incydentu doszło na dzisiejszym treningu. W zdarzeniu brali udział Victor Valdés i Lilian Thuram - obaj piłkarze zderzyli się.
To, co widzieli dzisiaj świadkowie zajścia mogło ich trochę przestraszyć. Valdés po incydencie, złapał się za głowę i półprzytomny padł na ziemię. Zderzenie z Thuramem musiało naprawdę boleć.
Do leżącego kolegi szybko podbiegli pozostali członkowie drużyny, wraz z lekarzami by zobaczyć, co stało się Victorowi. Na całe szczęście piłkarz był przytomny, mimo że przez trzy minuty leżał na murawie.
Nikomu nic się nie stało. Po chwili przerwy Valdés trenował z kolegami oraz z Thuramem, co oznacza, że na całe szczęście między dwoma panami nie doszło do żadnych nieprzyjemności. Skończyło się na strachu.
[źródło: Sport]
To, co widzieli dzisiaj świadkowie zajścia mogło ich trochę przestraszyć. Valdés po incydencie, złapał się za głowę i półprzytomny padł na ziemię. Zderzenie z Thuramem musiało naprawdę boleć.
Do leżącego kolegi szybko podbiegli pozostali członkowie drużyny, wraz z lekarzami by zobaczyć, co stało się Victorowi. Na całe szczęście piłkarz był przytomny, mimo że przez trzy minuty leżał na murawie.
Nikomu nic się nie stało. Po chwili przerwy Valdés trenował z kolegami oraz z Thuramem, co oznacza, że na całe szczęście między dwoma panami nie doszło do żadnych nieprzyjemności. Skończyło się na strachu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)